Mucha Quotes

Quotes tagged as "mucha" Showing 1-4 of 4
Charles Bukowski
“Czekając zabiłem 4 muchy. Cholera, śmierć czai się wszędzie.”
Charles Bukowski, Pulp

“Zwłoki leżały twarzą do góry – tyle że twarzy już nie było. Zniknęła również tkanka miękka z szyi, choć ramiona i dłonie pozostały praktycznie nienaruszone. Nie byłem zaskoczony brakiem twarzy, często ta właśnie część ciała znika jako pierwsza. Muchy plujki składają jaja w wilgotnych ciemnych miejscach, więc usta, nos, oczy i uszy nadają się do tego najlepiej – podobnie jak genitalia i odbyt, jeśli tylko muchy mogą się do nich dostać. Jedynym miejscem, w którym samica plujki złożyłaby jaja chętniej niż w naturalnym otworze ciała, jest zakrwawiona rana.”
Bill Bass, Jon Jefferson

“Pierwszą rzeczą, która dosłownie rzuciła mu się w oczy i dotyczyła wszystkich czterech obiektów badań, była obfitość plujek. Rozkładające się w cieple ciała w ciągu kilku minut przyciągnęły setki much. Krew wywołała tak gwałtowną reakcję żerujących owadów, jakiej Bill nie byłby sobie nawet w stanie wyobrazić. Już po chwili obsiadły go setki much szukających jakichkolwiek płynów organicznych, którymi mogłyby się karmić, oraz jakichkolwiek ciemnych i wilgotnych otworów (łącznie z nozdrzami Billa), w których mogłyby złożyć jaja. Nasz dzielny badacz szybko nauczył się, że musi owijać głowę jakąś cienką, przezroczystą tkaniną, by muchy nie wchodziły mu do oczu, uszu, nosa i ust. Podczas jednego tylko ciepłego dnia, w ciągu kilku zaledwie godzin, nosy, usta i oczy martwych ciał wypełnione zostały ziarnistą, żółto-białą masą muszych jaj. Jedna samica plujki może złożyć naraz setki jaj, a wokół każdego z nieboszczyków krążyły dosłownie tysiące samic. W majowym i czerwcowym upale – bo w tych właśnie miesiącach ułożono na terenie ośrodka ciała 1-81 i 2-81 – w przeciągu zaledwie czterech do sześciu godzin ze stert jajeczek wykluły się tysiące larw. Muchy nie były jednak jedynymi owadami, które gromadziły się wokół świeżego ciała. Już po kilku minutach pojawiły się także osy. Bill zauważył, że niektóre z nich karmiły się samym ciałem, inne zaś atakowały muchy, porywały je i odgryzały im głowy jednym szybkim kłapnięciem szczęk. Jeszcze inne jadły jajeczka much lub młode larwy wykluwające się w różnych otworach ciała.”
Bill Bass, Jon Jefferson

“Czerwie to małe, przypominające robaki larwy, które wylęgają się z jaj złożonych na ciele przez muchy – zwykle, choć nie zawsze, przez połyskujące, zielonkawe owady zwane muchami plujkami. Tuż po wykluciu czerwie są mniejsze od ziaren ryżu; gdy osiągną dojrzałość, są równie długie i grube jak rurki makaronu. Szybko nauczyłem się, że w Tennessee należy otwierać worki z ciałami na zewnątrz i na ziemi, by muchy i czerwie nie rozeszły się po całej kostnicy.”
Bill Bass, Jon Jefferson