Barbara > Barbara's Quotes

Showing 1-14 of 14
sort by

  • #1
    Steven Erikson
    “Ben Adaephon Delat," Pearl said plaintively, "see the last who comes. You send me to my death."
    "I know," Quick Ben whispered.
    "Flee, then. I will hold them enough to ensure your escape no more."
    Quick Ben sank down past the roof.
    Before he passed from sight Pearl spoke again. "Ben Adaephon Delat, do you pity me?"
    "Yes" he replied softly, then pivoted and dropped down into darkness.”
    Steven Erikson, Gardens of the Moon

  • #2
    Steven Erikson
    “I'll not deny I am impressed by your mastery of six warrens, Quick Ben. In retrospect, you should have held back on at least half of what you command." The man made to rise.
    "But, Bauchelain," the wizard replied, "I did.”
    Steven Erikson, Memories of Ice

  • #3
    Steven Erikson
    “What in Hood's name are you doing down here?'
    'Hiding, what's it look like? That's always been your problem, Kal, your lack of subtlety. Sooner or later it's going to get you into trouble. Is it dark yet?'
    'No. Listen, what's with this damned gale up top? It's all wrong-'
    'You just noticed?'
    Kalam scowled in the gloom. Well, at least he'd found the wizard. The High Mage of the Fourteenth, hiding between crates and casks and bales. Oh, how bloody encouraging is that?

    ...

    Quick Ben moved further into the narrow space between cargo. 'Here, there's room.'
    After a moment, Kalam joined him. 'You got anything to eat? Drink?'
    'Naturally.'
    'Good.”
    Steven Erikson, The Bonehunters

  • #4
    Steven Erikson
    “This is Quick Ben’s game, O Elder. The bones are in his sweaty hands and they have been for some time. Now, if at his table you’ll find the Worm of Autumn, and the once Lord of Death, and Shadowthrone and Cotillion, not to mention the past players Anomander Rake and Dessembrae, and who knows who else, well – did you really believe a few thousand damned Nah’ruk could take him down? The thing about Adaephon Delat’s game is this: he cheats.”
    Steven Erikson, The Crippled God

  • #5
    Andrzej Sapkowski
    “Świat się zmienia, słońce zachodzi, a wódka się kończy.”
    Andrzej Sapkowski, The Last Wish

  • #6
    Andrzej Sapkowski
    “A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji. ”
    Andrzej Sapkowski, Narrenturm

  • #7
    Andrzej Sapkowski
    “People," Geralt turned his head, "like to invent monsters and monstrosities. Then they seem less monstrous themselves. When they get blind-drunk, cheat, steal, beat their wives, starve an old woman, when they kill a trapped fox with an axe or riddle the last existing unicorn with arrows, they like to think that the Bane entering cottages at daybreak is more monstrous than they are. They feel better then. They find it easier to live.”
    Andrzej Sapkowski, The Last Wish

  • #8
    Andrzej Sapkowski
    “A mother, you son-of-a-bitch, is sacred!”
    Andrzej Sapkowski, The Last Wish

  • #9
    Andrzej Sapkowski
    “Popatrz jeno. Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.”
    Andrzej Sapkowski, Narrenturm

  • #10
    Andrzej Sapkowski
    “-Como muy bien has advertido, esto no es un cuento, sino la vida real. Terrible y malvada. Y por eso, maldita sea, vivámosla lo mejor y más decentemente posible. Limitemos la cantidad de los daños realizados a otros al mínimo indispensable.”
    Andrzej Sapkowski, El último deseo / La espada del destino

  • #11
    Andrzej Sapkowski
    “Geralt uniósł kufel. Znał się z wieloma krasnoludami, wiedział, jak się przepija i jak wznosi toasty.
    - Za pomyślność sprawy słusznej!
    - A na pohybel skurwysynom! - dopowiedział krasnolud, stukając kuflem o jego kufel.”
    Andrzej Sapkowski, Sezon burz

  • #12
    Andrzej Sapkowski
    “Wojewoda o trudnym do zapamiętania nazwisku, któremu obiły się widać o uszy sprawy i problemy Czteroroga, spytał grzecznie, czy klacze dobrze się źrebią. Geralt odpowiedział, że tak, że znacznie lepiej od ogierów.”
    Andrzej Sapkowski

  • #13
    Andrzej Sapkowski
    “To wstrętne! Wstrętne i grzeszne, panie Houyenaghel, by będący niegdyś świątynią przybytek wykorzystywać do tak bezbożnego, nieludzkiego i obrzydliwego procederu! Zwierzęta też czują, panie Houvenaghel! Też mają swą godność! To zbrodnia, by dla zysku szczuć jedne na drugie ku uciesze gawiedzi! - Uspokójcie się, świątobliwy mężu! I nie wtrącajcie mi się do prywatnej przedsiębiorczości! A tak w ogóle, to nie będzie się tu dziś szczuć zwierząt. Ani jednego zwierzęcia! Wyłącznie ludzie! - A to przepraszam.”
    Andrzej Sapkowski

  • #14
    Steven Erikson
    “To jest prawdziwa tajemnica cywilizacji. Choć zawsze wykorzystywał ją w swym interesie, nadal nie zbliżył się do jej zrozumienia. Gotowość inteligentnych (powiedzmy, w miarę inteligentnych) osób do oddania przerażająco wielkiej części swego krótkiego życia w służbie komuś innemu. A jaka spotykała je za to nagroda? No cóż, może odrobina bezpieczeństwa. Cement, jakim jest stabilizacja. Dach nad głową, coś na talerzu i umiłowane potomstwo, skazane na powtarzanie tej samej drogi życiowej. Czy to była uczciwa transakcja? On by jej za taką nie uznał.”
    Steven Erikson



Rss