Status Updates From Starożytność bajeczna
Starożytność bajeczna by
Status Updates Showing 1-30 of 69
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 357 of 472
Nieświetny z niego mówca, ale rumieniec zawstydzenia krasi mu policzki — śliczny jest teraz jak zawsze.
— Dec 16, 2024 04:37AM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 356 of 472
Czy to kwiaty tak pachną, czy ciało bogini ? Jest oszołomiony, nic nie widzi, nic nie słyszy, oprócz jej jednej. Już nachyla się nad nią - już dwoje ramion owija mu szyję - już słodkie jak miód usta zwierają się z jego ustami...
— Dec 15, 2024 09:40PM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 356 of 472
Chodź do mnie, mój cudny, mój upragniony! Miłość czeka na ciebie.
Zabiło wzruszeniem serce młodziana, szybkim zamachem noża zrąbał ostatnią, wstrzymująca go gałąź - jej wężowe końce opadły z jękiem - i rzucił się naprzód.
— Dec 15, 2024 09:40PM
Add a comment
Zabiło wzruszeniem serce młodziana, szybkim zamachem noża zrąbał ostatnią, wstrzymująca go gałąź - jej wężowe końce opadły z jękiem - i rzucił się naprzód.
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 355 of 472
- Kłamiesz! - krzyknął szeregowiec rzucając się na trefnisia. - Cicho bądź ty, rozumiesz!
— Dec 15, 2024 09:38PM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 355 of 472
Przypadł ten Syzyf do gustu Autolikosowi. - Słuchaj no - prawi - zamieszkajmy razem.
Zgodził się. Mieszkają razem.
— Dec 15, 2024 09:37PM
Add a comment
Zgodził się. Mieszkają razem.
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 355 of 472
- Co też ty mówisz!
- A no tak. Ja już dawno nakazałem żonie, aby po mojej śmierci nie odprawiała żadnych zadusznych obrzędów. Spełniła moją wolę. Wobec czego idę do Hadesa i użalam się: Pozwól - mówię mu - powrócić na świat, nauczyć żonę obowiązków. Pozwolił. No a mnie, rozumie się, nie pilno znowu powracać do podziemi.
— Dec 15, 2024 09:36PM
Add a comment
- A no tak. Ja już dawno nakazałem żonie, aby po mojej śmierci nie odprawiała żadnych zadusznych obrzędów. Spełniła moją wolę. Wobec czego idę do Hadesa i użalam się: Pozwól - mówię mu - powrócić na świat, nauczyć żonę obowiązków. Pozwolił. No a mnie, rozumie się, nie pilno znowu powracać do podziemi.
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 355 of 472
- Czy to ty, Syzyfie ?
-Ja.
- Przecież ty już jesteś umarły ?
- Byłem umarły, a teraz, jak widzisz, jestem żywy.
— Dec 15, 2024 09:36PM
Add a comment
-Ja.
- Przecież ty już jesteś umarły ?
- Byłem umarły, a teraz, jak widzisz, jestem żywy.
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 353 of 472
Jednak sieci obłudy wątłe są...
— Dec 15, 2024 09:29PM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 352 of 472
- Czy znasz Troję ? - Nie znam.
- A Ilion znasz ?
- Także nie.
- No, to może znasz Pergamon. - O, Pergamon to znam.
- Wyśmienicie.
Wzięli go na okręt admiralski, niechaj wskaże, gdzie należy lądować.
— Dec 15, 2024 09:25PM
Add a comment
- A Ilion znasz ?
- Także nie.
- No, to może znasz Pergamon. - O, Pergamon to znam.
- Wyśmienicie.
Wzięli go na okręt admiralski, niechaj wskaże, gdzie należy lądować.
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 351 of 472
Zwierzając gwiazdom niebieskim ból jasnowidzącej duszy, słała pozdrowienie w cierpieniu innej tęsknej ptaszynie, tej co w cieniu groty idejskiej zlewa łzami minione i niepowrotne szczęście wiośnianej młodości.
— Dec 15, 2024 09:21PM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 350 of 472
Kiedy dopełni się przeznaczenie twoje, przypomnij sobie, że czekam na ciebie.
— Dec 15, 2024 09:16PM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 313 of 472
Aleksander boczył się na nich i na ich towarzyszki i lubo przewyższał wszystkich urodą, i niejedno serce dziewczęce zabiło dla niego, nie zaszczycił ani jednej wzajemnością. Za to lubił polowanie, lubił leśne samotnie, nawoływania ptactwa, szum drzew i inne głosy przyrody, tak niedostępne, a tak zarazem bliskie naszemu sercu.
— Dec 15, 2024 09:01PM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 310 of 472
Bardzo prędko zorientował się, że wybór Heleny na niego paść nie może. Prawda, był niepospolicie rozumny i wiedział o tym, ale przecie pięknym dziewczętom, rzecz zwykła, nie o to chodzi, a blaskiem nie mógł dorównać innym. (o Odysie)
— Dec 15, 2024 08:56PM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 303 of 472
W tej samej chwili Alastor, duch mroków podziemnych, szepnął mu do ucha:
— Czyżby ? Masz jeszcze jedno życzenie — niespełnione!
— Dec 15, 2024 08:51PM
Add a comment
— Czyżby ? Masz jeszcze jedno życzenie — niespełnione!
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 300 of 472
Tezeusz powrócił na świat, lecz powrócił już nie taki, jaki był poprzednio. Wyraz szczerości i męstwa w jego obliczu, uprzejmy uśmiech, miłościwy blask oczu — wszystko to znikło; wydawał się nieufny i pochmurny. Wśród obywateli nie zauważył dostatecznej radości z powodu swego ocalenia i to jeszcze powiększyło jego przygnębienie. A w domu tymczasem czekało go nieszczęście.
— Dec 15, 2024 08:44PM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 295 of 472
oprócz Tezeusza odznaczył się i syn Neleusa, Nestor, o którym będzie później mowa, a jeszcze bardziej niejaki Kenajos. Opowiadano o nim, że kiedyś był dziewczyną i tylko z łaski Posejdona został przemieniony w mężczyznę, i to takiego, którego nie imają się strzały.
— Dec 15, 2024 08:38PM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 290 of 472
Rozpacz przechodziła w gniew w miarę tego jak słońce, zgasiwszy poranną zorzę, wzbijało się po sklepieniu niebieskim; gniew zastygał w smutek, gdy zaczęło się opuszczać w wilgotne objęcia morza. Zasnęła jej dusza cichym snem niepamięci, podczas gdy jej oczy, szeroko rozwarte, obojętnie patrzyły na niezamąconą taflę niebieską.
— Dec 15, 2024 08:30PM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 290 of 472
Obudził się Tezeusz. O radości, jakże byłaś znikoma! Ale nie ma wyjścia, trzeba poddać się życzeniu boga. I okręt cicho, cicho ślizga się po nocnych falach.
— Dec 15, 2024 08:29PM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 289 of 472
Powściągnij pragnienie twoje, Tezeuszu, nie żądaj szczęścia wyższego nad ludzką miarę.
— Dec 15, 2024 08:28PM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 288 of 472
Śpi i Tezeusz, ale sen ma niespokojny. Kim jest ów młodzieniec, który podchodzi ku niemu, wyższy wzrostem i piękniejszy niż kto bądź ze śmiertelnych? Na głowie ma wianek z bluszczu i tyrs kołysze się w jego prawej ręce; ale i bez tych oznak, po wilgotnym spojrzeniu, po tajemniczym uśmiechu poznać można władcę wyspy Dionizosa.
— Dec 15, 2024 08:28PM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 280 of 472
Nie bójcie się, wszystko jest przewidziane i ułożone: zabierze nas okręt ateński, który król Egeusz umyślnie posłał za nami!
Ślicznie. Oto i brzeg morski. Ale tu nowa bieda: ktoś śledzi nas. Jesteśmy zgubieni!
— Dec 15, 2024 08:26PM
Add a comment
Ślicznie. Oto i brzeg morski. Ale tu nowa bieda: ktoś śledzi nas. Jesteśmy zgubieni!
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 232 of 472
Poszedł na wskazaną górę; straszna lwica siedziała na wysokiej skale straszna, ale piękna, dla takiej nie jest hańbą umierać.
— Dec 15, 2024 07:54PM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 250 of 472
Na sąsiedniej górze rozsiadł się dziwotwór — Sfinks.
— Dec 15, 2024 07:52PM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 230 of 472
I tu już nic nie umiem wam powiedzieć, co się stało; czy nalała mu lubczyku, aby opętać najznakomitszego w Helladzie bohatera, czy oczarowała go swoją zdumiewającą urodą (...)
— Dec 15, 2024 07:29PM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 203 of 472
strach mrozem idzie im po kościach
— Dec 15, 2024 01:49PM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 202 of 472
Oto powracam z państwa baśni
— Dec 15, 2024 01:46PM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 201 of 472
Gdzieś tu musi być klucz do tego zapartego na głucho morza, tylko gdzie go zdybać? Czy to może ten głaz? Czy tamten? Próbuje, podważa jeden po drugim, aż tu nagle łoskot, płomień, grań między turniami sypie się, zapada słup na prawo, słup na lewo, a między nimi morze z hukiem wlewa się, pędzi gdzieś — w morze mórz. To ogrom! To Ocean! I on to przebił ku niemu szlak.
— Dec 15, 2024 12:33PM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 200 of 472
Idzie Herakles morskim okrajem, idzie to równiną, to skroś przez pagóry, idzie dzień i drugi, siła dni już idzie, a tu nie ma i nie ma miejsca, gdzie słońce zachodzi. Aż nagle przed nim zamyka się morze — wierch na prawo, wierch na lewo, a za ich przełęczą, jak na urągowisko, słońce gdzieś zapada, w jakąś zagórską krainę. Ale Herakles nie upada na duchu — baśń go oskrzydliła.
— Dec 15, 2024 12:32PM
Add a comment
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 198 of 472
Ogniste jest serce niebieskiego powoźnika, ale choć przy wielu zatrzymało się istotach, nigdy nie miłowało nikogo tak, jak cudną Klimene, co zostać miała małżonką króla etiopskiego Meropsa władającego ziemią, gdzie słońce zachodzi.
— Dec 15, 2024 12:28PM
Add a comment

