Prokurator Quotes

Rate this book
Clear rating
Prokurator (Reguły pożądania, #2) Prokurator by Joanna Balicka
6,333 ratings, 4.06 average rating, 876 reviews
Prokurator Quotes Showing 1-6 of 6
“Byłem łowcą, czułem się niczym Hades, który miał porwać Persefonę do czeluści samego piekła.”
Joanna Balicka, Prokurator
“- Non est viri timere sudorem. - Pozwolił wargom wykrzywić się w uwodzicielskim uśmiechu.
- A tak bardziej po naszemu? - Gestykulowałam, zachęcając go do wyjaśnienia.
- Nie przystoi mężczyźnie bać się ciężkiej pracy.”
Joanna Balicka, Prokurator
“- A jakieś ślady? Cokolwiek?
- Biegli z zakresu traseologii zajęli się śladami butów w miejscu, z którego ją przeniósł. Były możliwe do odczytu tylko do pewnego momentu, później zaczął lać deszcz i sprawa się rypła - urwał, by znowu ciężko westchnąć. - Chłopakom udało się jednak zrobić odlew z podeszwy ziemi. Sprawdzili go, to nikt z bazy. Na ten moment nie można ustalić jego personaliów, tak czy siak zawęzi nam to podejrzanych.
- Chociaż tyle.
- Dobra. Muszę kończyć, jakieś poruszenie - rzucił markotnie, krzątając się w tle. - Przejrzyj odpis ekspertyzy, Hogan.
- Jak będę w pracy - zaznaczyłem wyraźnie. - Nie jestem w pracy, dopóki nie wypije czarnej kawy bez cukru nalanej do wysokości uszka.
- A gdzie jesteś wcześniej?
- W dupie. Niewyspany i wkurwiony na cały świat.”
Joanna Balicka, Prokurator
“On nic nie mówił, ale nie spodziewałam się zbyt wiele. Nie był wylewny, nie wychylał się z uczuciami, o ile w ogóle jeszcze coś czuł. Rozpaczliwie pragnęłam, by zamknął mnie w swoich silnych ramionach, by obiecał, że znajdziemy na to rozwiązanie.”
Joanna Balicka, Prokurator
“To, co było między nami, nie miało jednak znaczenia. Byliśmy niczym skończona rozprawa, zapieczętowana i rzucona gdzieś między akta. Nie było na to żadnego przypisu, reguły, ustawy. Serce czasem się łamie, a wtedy nawet prawo nie przewiduje zwolnienia z odbycia kary, nawet jeśli okoliczności łagodzące to chęć ochrony tej drugiej strony.”
Joanna Balicka, Prokurator
“Na usta pchały mi się bolesne słowa, że go kocham, że jestem w nim bezgranicznie zadurzona. Resztkami zdrowego rozsądku panowałam nad tym, by przypadkiem ich nie wypowiedzieć. Odstraszyłabym go tym.”
Joanna Balicka, Prokurator