A ja żem jej powiedziała... Quotes
A ja żem jej powiedziała...
by
Katarzyna Nosowska5,162 ratings, 3.41 average rating, 373 reviews
A ja żem jej powiedziała... Quotes
Showing 1-2 of 2
“Lęk przed utratą sam w sobie jest nieszczęściem. Pozostając pod jego wpływem, doświadczamy permanentnego stresu, który sprawia, że adrenalina, noradrenalina i kortyzol rozpoczynają w nas dziki taniec, wykluczając obecność spokoju, który jest ze szczęściem tożsamy.”
― A ja żem jej powiedziała...
― A ja żem jej powiedziała...
“Istnieją trzy rodzaje materializmu:
Materializm japoński- posiadam dokładnie to, co niezbędne, i ani sztuki ponad to. A jeśli już mi się zdarzy, w chwili zaćmienia umysłu wprowadzić do życia coś niepotrzebnego- kłaniam się temu nisko i deportuję poza orbitę swego uporządkowanego życia.
Materializm polski- posiadam zdecydowanie więcej, niż potrzebuję. Mam w związku z tym poczucie winy, ale przecież coś mi się od życia należy; stać mnie w końcu, a nawet jeśli nie, to wezmę pożyczkę; może wygram w lotto; jestem tym, co posiadam; jak mi się znudzi, oddam komuś albo przerobię.
Materializm amerykański- nie mogę bez tego żyć. Sto par moich butów przygarnie następnych sto par; mój telewizor nie może nie być jeszcze większy; Black Friday, potem nudna niedziela i w końcu fantastyczny Cyber Monday; nie mam nic do oddania, wszystko jest mi potrzebne; gdy dzwoni domofon, potrzebuję czasu, by przedrzeć się do drzwi.”
― A ja żem jej powiedziała...
Materializm japoński- posiadam dokładnie to, co niezbędne, i ani sztuki ponad to. A jeśli już mi się zdarzy, w chwili zaćmienia umysłu wprowadzić do życia coś niepotrzebnego- kłaniam się temu nisko i deportuję poza orbitę swego uporządkowanego życia.
Materializm polski- posiadam zdecydowanie więcej, niż potrzebuję. Mam w związku z tym poczucie winy, ale przecież coś mi się od życia należy; stać mnie w końcu, a nawet jeśli nie, to wezmę pożyczkę; może wygram w lotto; jestem tym, co posiadam; jak mi się znudzi, oddam komuś albo przerobię.
Materializm amerykański- nie mogę bez tego żyć. Sto par moich butów przygarnie następnych sto par; mój telewizor nie może nie być jeszcze większy; Black Friday, potem nudna niedziela i w końcu fantastyczny Cyber Monday; nie mam nic do oddania, wszystko jest mi potrzebne; gdy dzwoni domofon, potrzebuję czasu, by przedrzeć się do drzwi.”
― A ja żem jej powiedziała...
