Spalony Quotes
Spalony
by
Andrzej Iwan388 ratings, 4.27 average rating, 21 reviews
Spalony Quotes
Showing 1-2 of 2
“Po pierwsze, jak wszyscy byłem pijany. Po drugie, nigdy wcześniej nie siedziałem za kierownicą (...). Mieliśmy po kilka promili, a na ulicy szklanka. Potwornie zimno i potwornie ślisko. Wiedziałem, że trzeba wcisnąć sprzęgło. (...) Słyszałem tylko, jak jadąc, zrywam karoserię. Następnie nie trafiłem w bramę. Dzwon.
– Kurwa, teraz ja cię wiozę! – oznajmił Krzysiek.
No to zawiózł, ale tylko do drugiej bramy, w którą przyładował z równym wdziękiem, z jakim ja walnąłem w pierwszą.
– Krzysiek, nie umiesz jeździć. Zamiana!
Czułem jednak, że dalej będzie już lepiej i że damy radę dojechać do Huty. Niestety, wypadaliśmy z drogi na najbliższym zakręcie i wjechaliśmy w sklep.”
― Spalony
– Kurwa, teraz ja cię wiozę! – oznajmił Krzysiek.
No to zawiózł, ale tylko do drugiej bramy, w którą przyładował z równym wdziękiem, z jakim ja walnąłem w pierwszą.
– Krzysiek, nie umiesz jeździć. Zamiana!
Czułem jednak, że dalej będzie już lepiej i że damy radę dojechać do Huty. Niestety, wypadaliśmy z drogi na najbliższym zakręcie i wjechaliśmy w sklep.”
― Spalony