Węgiel Quotes
Węgiel
by
Aleksander Ścibor-Rylski1 rating, 1.00 average rating, 1 review
Węgiel Quotes
Showing 1-2 of 2
“— Kiedyś, dawno, myślałam, że mi cię kopalnia zabierze. Kopalnia, Partia, węgiel. A widzę, że nie.
Wiktor śmiał się, ale śmiechu nie było słychać, wiatr wykradał go od razu przy ustach. Krzyknął głośno, żeby na pewno dosłyszała:
— Byłaś głupia, głupiutka. Kopalnia i ty to, rozumiesz, jedna rzecz.”
― Węgiel
Wiktor śmiał się, ale śmiechu nie było słychać, wiatr wykradał go od razu przy ustach. Krzyknął głośno, żeby na pewno dosłyszała:
— Byłaś głupia, głupiutka. Kopalnia i ty to, rozumiesz, jedna rzecz.”
― Węgiel
“— Pójdziesz jutro ze mną do biblioteki, zapiszemy cię... Będziesz mogła sobie czytać, co zechcesz. Tylko słuchaj, głupia, pytaj się, co wybrać! Nie można tak jednego za drugim: poezje i „Zagadnienia leninizmu”!
— Oj, kiedy one bardzo ciekawe, te zagadnienia.
— Głupiaś. To nie dla bab. Zresztą — przyniosę ci od Brzozy jeszcze parę takich. Brzoza już wrócił ze szpitala, sam doradzi. Nie można tak jak dzicy ludzie: co pod ręką...”
― Węgiel
— Oj, kiedy one bardzo ciekawe, te zagadnienia.
— Głupiaś. To nie dla bab. Zresztą — przyniosę ci od Brzozy jeszcze parę takich. Brzoza już wrócił ze szpitala, sam doradzi. Nie można tak jak dzicy ludzie: co pod ręką...”
― Węgiel
