wiktoria’s Reviews > Kiedy zdarza się przemoc, lubię patrzeć > Status Update

wiktoria
wiktoria is on page 153 of 303

Mar 25, 2016 04:21PM
Kiedy zdarza się przemoc, lubię patrzeć

1 like ·  flag

wiktoria’s Previous Updates

wiktoria
wiktoria is on page 183 of 303
Marnie to idzie..
Mar 28, 2016 02:07AM
Kiedy zdarza się przemoc, lubię patrzeć


Comments Showing 1-5 of 5 (5 new)

dateUp arrow    newest »

message 1: by Weronika (new)

Weronika Zimna Jak wrażenia? Wojtaszczyk jest specyficzny, ale czytałam jego poprzednią książkę i bardzo mi się podobała. "Portret trumienny" to niezłe wykpienie typowej polskiej rodziny, ale bez wypinania się na nią. :> Gdyby nie Ty, nie wiedziałabym, że napisał coś nowego, hah.


wiktoria Przyznam się szczerze, ze nigdy o nim nie słyszałam, do kupienia książki zachęciła mnie recenzja i pomysłowy tytuł. Po pierwszych 20 stronach miałam ochotę ją odłożyć. Język którym pisze w ogóle mi nie pasował. Dialogi momentami były jakby na siłę, toporne. Stwierdziłam, ze dam mu jednak szanse. Będąc w połowie książki mogę jedynie powiedzieć, że jest lepiej niż na samym początku, ale bez szału. Nie jestem fanką jego stylu pisania, ale to moje bardzo subiektywne zdanie. Sama fabuła jest relatywnie ciekawa, książkę mimo wszystko czyta się łatwo, więc chętnie ją dokończę. Skoro lubiłaś jego poprzednie pozycje, to myślę, ze warto po nią siegnąć. :)


message 3: by Weronika (new)

Weronika Zimna Undomiel wrote: "Przyznam się szczerze, ze nigdy o nim nie słyszałam, do kupienia książki zachęciła mnie recenzja i pomysłowy tytuł. Po pierwszych 20 stronach miałam ochotę ją odłożyć. Język którym pisze w ogóle mi..."

Hm, ciekawe. Poprzednia książka była właśnie bardzo lekko napisana. Muszę zerknąć kiedyś na tę. Zastanawiam się, czy to mi się zamgliły wspomnienia, czy on tę napisał innym stylem. Do sprawdzenia. Dzięki za odpowiedź. :)


wiktoria Nie ma sprawy! Ta czasami sprawia wrażenie jakby była napisana "nowoczesnym językiem" na siłę. Poza tym irytują mnie takie małe rzeczy jak nachalne używanie słowa iPhone, zamiast telefon, w polskich książkach (nawet w niektórych tłumaczeniach) brzmi to dziwnie. Ale jak juz wcześniej wspomniałam to jest moje bardzooo subiektywne zdanie. :)


message 5: by Weronika (new)

Weronika Zimna Undomiel wrote: "Nie ma sprawy! Ta czasami sprawia wrażenie jakby była napisana "nowoczesnym językiem" na siłę. Poza tym irytują mnie takie małe rzeczy jak nachalne używanie słowa iPhone, zamiast telefon, w polskic..."

Każde zdanie jest subiektywne, na obiektywizm można się co najwyżej silić. :> I rozumiem. Takich niezręczności było w poprzedniej książce zdecydowanie mniej. Hm, ciekawe, co ten Wojtaszczyk zbroił.


back to top