Barbara’s Reviews > Kolumbowie. Rocznik 20. Tom I > Status Update
Barbara
is on page 130 of 247
"Wiosna wybucha jakoś nagle, jakby miejskie drzewka w powszechnym przerażeniu zdały sobie sprawę, że nie wiadomo, czy dotrwają jutra, jakby zaczęły z dnia na dzień łapczywie żyć. Po lekturze katyńskich relacji podnosiłeś, człowieku, pełne trupiej mazi oczy i absurdalna, hałaśliwa zieleń aż bolała. Przerażający ludzki świat nie miał nad nią żadnej władzy."
— Feb 18, 2026 10:21AM
1 like · Like flag
Barbara’s Previous Updates
Barbara
is on page 106 of 247
„»Został…« - mówiła z dumą zimą trzydziestego dziewiątego roku, gdy tylu jego kolegów z harcerstwa ruszyło w Karpaty i dalej przez Rumunię na Zachód. Nie ruszył się nie tylko dlatego, że zostałaby sama; został, bo widział przygodową pozę tych, którzy szli, bo rozumiał, że tu będzie trudniej i »ważniej«.”
— Jan 28, 2026 03:30AM

