Fryderyk Franciszek Adam’s Reviews > Pygmalion > Status Update

Fryderyk Franciszek Adam
Fryderyk Franciszek Adam is on page 16 of 82
Ta kobieta ma najprzewrotniejsze pojęcie o mnie... Siedzę tu w tych czterech ścianach, zahukany. Bogu ducha winien człowieczyna, przecież ja w ogóle nie czuję się dorosły i ważny jak inni, a to babsko jest przekonane, że jestem jakimś nieprzejednanym despotą... Coś niepojętego!...
12 hours, 48 min ago
Pygmalion

flag

Fryderyk Franciszek Adam’s Previous Updates

Fryderyk Franciszek Adam
Fryderyk Franciszek Adam is on page 16 of 82
PICKERING
O dziewczynie?
HIGGINS
Ach, skądże znowu, mam na myśli jego gwarę i akcent...
PICKERING
No, wie pan...
12 hours, 46 min ago
Pygmalion


Fryderyk Franciszek Adam
Fryderyk Franciszek Adam is on page 16 of 82
PICKERING
Skąd tak od razu rzezimieszek, Higgins?
HIGGINS
Musi być drań spod ciemnej gwiazdy, i basta!
PICKERING
Tak czy owak, przypuszczam, że będzie z nim kłopot nie lada...
HIGGINS zupełnie spokojnie
Najmniejszego. Jeśli kto, to on będzie miał kłopot ze mną. Co najwyżej, usłyszymy z
jego ust coś interesującego...
12 hours, 46 min ago
Pygmalion


Fryderyk Franciszek Adam
Fryderyk Franciszek Adam is on page 16 of 82
PICKERING wstając z krzesła
Phi, to ci historia!

HIGGINS porywczo
Dać tu tego łotra, tego rzezimieszka, w tej chwili!
12 hours, 47 min ago
Pygmalion


Fryderyk Franciszek Adam
Fryderyk Franciszek Adam is on page 14 of 82
HIGGINS wyniośle
Nie mogę sobie przypomnieć, bym się aż tak kiedy wyraził.
Pani Pearce patrzy mu prosto w oczy. Pokrywając nieczyste sumienie, dodaje z miną prawodawcy
Chyba w chwili niezwykłego i uzasadnionego uniesienia.
PANI PEARCE
Nie dalej jak dziś rano użył pan tego słowa mówiąc o butach, maśle i razowym chlebie...
HIGGINS
Ach, to tylko dla ćwiczenia w epitetach, kochana pani Pearce, ot, zwyczajnie jak poeta...
12 hours, 56 min ago
Pygmalion


Fryderyk Franciszek Adam
Fryderyk Franciszek Adam is on page 14 of 82
PANI PEARCE z kamiennym spokojem
O właśnie, to mam na myśli! Pan za dużo i za często klnie. Ale już mniejsza o takie słowa jak — „przeklęty", „siarczysty" i „co, u diabła", „gdzie, u diabła", „kto, u diabła", „do stu diabłów"...

HIGGINS
Pani Pearce, co słyszę? Taka litania w ustach pani? No, wie pani!
12 hours, 56 min ago
Pygmalion


Fryderyk Franciszek Adam
Fryderyk Franciszek Adam is on page 14 of 82
HIGGINS oburzony
Ja?! (z naciskiem) Ja nigdy nie klnę! Nie znoszę tego przeklętego zwyczaju. Co, do stu diabłów, ma pani na myśli?

PANI PEARCE z kamiennym spokojem
O właśnie, to mam na myśli! Pan za dużo i za często klnie. Ale już mniejsza o takie słowa jak — „przeklęty", „siarczysty" i „co, u diabła", „gdzie, u diabła", „kto, u diabła", „do stu diabłów"...
23 hours, 16 min ago
Pygmalion


Fryderyk Franciszek Adam
Fryderyk Franciszek Adam is on page 14 of 82
PANI PEARCE
Przyszłam z prośbą, żeby pan raczył uważać na sposób wysławiania się w obecności dziewczyny.

HIGGINS zdumiony
Przecież zawsze uważam. Czemu pani o tym mówi?

PANI PEARCE nieporuszona
O, przepraszam pana bardzo, wcale pan nie uważa na słowa, zwłaszcza gdy pan coś zarzuca albo gdy pan traci cierpliwość... o mnie, rzecz prosta, nie chodzi, ja już przywykłam, ale nie powinien pan kląć przy tej dziewczynie.
23 hours, 17 min ago
Pygmalion


Fryderyk Franciszek Adam
Fryderyk Franciszek Adam is on page 14 of 82
Uczeń czy uczennica to dla mnie rzecz święta. Bez takiego pojęcia nie ma mowy o skuteczności nauczania. Nauczyłem mówić po angielsku kopy amerykańskich milionerek, w przeważnej części pięknych jak senne marzenie. Jestem uodporniony do tego stopnia, że jako kobiety znaczyły dla mnie tyle co kołki w płocie, co więcej, mam przekonanie, że musiały mieć o mnie podobne wyobrażenie jako o mężczyźnie.
23 hours, 18 min ago
Pygmalion


Fryderyk Franciszek Adam
Fryderyk Franciszek Adam is on page 14 of 82
I tak oto mocą tego przeświadczenia trwam w kawalerskim stanie...

PICKERING wstając, poważnie
Ach, nie o to mi chodzi...
23 hours, 19 min ago
Pygmalion


Fryderyk Franciszek Adam
Fryderyk Franciszek Adam is on page 14 of 82
HIGGINS zeskakuje z fortepianu podrażniony
Bóg wie czego! Przypuszczam, że kobieta chce iść swoją drogą, a mężczyzna swoją, ale każde usiłuje popchnąć to drugie w niewłaściwym dla niego kierunku. Gdy jedno chce jechać na północ, to drugie marzy o południu; w rezultacie jadą razem na wschód, choć obojgu wiatr w oczy wieje, (siada na ławeczce przed fortepianem)
23 hours, 19 min ago
Pygmalion


No comments have been added yet.