Wacik’s Reviews > Miłość w czasach zarazy > Status Update
Wacik
is on page 40 of 504
"Zadne inne zwierze nie bylo w domu tolerowane, nie liczac zolwia ladowego, ktory ponownie pojawil sie w kuchni po trzech lub czterech latach, od chwili gdy uznano go za bezpowrotnie zaginionego. Zolwia nie zaliczano jednak do istot zywych, uznajac go raczej za rodzaj mineralnego i przynoszacego szczescie amuletu, o ktorym nigdy nie bylo do konca wiadomo, gdzie sie podziewa"
no i jak tu go nie kochac no
— Feb 01, 2026 11:23PM
no i jak tu go nie kochac no
Like flag

