Unter Hoffmanns Werken hat Der Sandmann das weitaus größte Interesse gefunden. Sein Grundproblem ist die Selbstverfallenheit des Menschen, der aus dem Gefängnis seines Ichs nicht mehr herausfindet, deshalb in seinen Lebensbeziehungen, vor allem in seiner Liebesbindung tragisch scheitert und am Ende sich selbst zerstören muß.
Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann, better known by his pen name E. T. A. Hoffmann (Ernst Theodor Amadeus Hoffmann), was a German Romantic author of fantasy and horror, a jurist, composer, music critic, draftsman and caricaturist. His stories form the basis of Jacques Offenbach's famous opera The Tales of Hoffmann, in which Hoffman appears (heavily fictionalized) as the hero. He is also the author of the novella The Nutcracker and the Mouse King, on which the famous ballet The Nutcracker is based. The ballet Coppélia is based on two other stories that Hoffmann wrote, while Schumann's Kreisleriana is based on Hoffmann's character Johannes Kreisler.
Hoffmann's stories were very influential during the 19th century, and he is one of the major authors of the Romantic movement.
Moja opinia jest mocno subiektywna, bo nie znam się na literaturze tego okresu i próbując pisać poważną recenzję pewnie palnąłbym mnóstwo głupot, dlatego oceniam zwyczajną osobistą przyjemność z czytania. To co mi przeszkadzało, to że w części pisanej w formie listów język był o wiele bardziej nacechowany emocjonalnie, a opisy jakby bardziej szczegółowe, natomiast kiedy autor przeszedł na tradycyjną narrację trzecioosobową, wszystko działo się jakoś zbyt szybko i im bliżej końca, tym bardziej miałem wrażenie, że czytam streszczenie, a nie właściwy utwór, przez co nie mogłem się zaangażować w historię. Mimo wszystko sympatyzuję z motywami czerpanymi z folkloru oraz z wyśmianiem modelowej miłości romantycznej, więc trochę na wyrost daję trzy gwiazdki.
To było naprawdę dobre opowiadanie. Zdecydowanie widać tutaj kategorię niesamowitego, o czym pisał Freud, ale tekst sam w sobie był naprawdę intrygujący. Myślę, że w wolnej chwili mogę sięgnąć po więcej dzieł Hoffmanna.
Dokładnie czegoś takiego spodziewałam się, gdy powiedziano mi, że "Lalka" jest lekturą. Chyba czekało to na mnie całe życie. Uważam, że czysta lektura jest drogą przez mękę, jak to często z niemiecką książką. Interpretacja tego to jednak świetny fun! Polecam szczególnie pasjonatom Freuda, Lacana i studentom psychologii :)
This entire review has been hidden because of spoilers.
[8,5/10] – (2026) – kolejne oblicze romantycznej monomanii: jak Egaeus w "Berenice" miał zęby, tak adwokat Koppelius ma te pie_dolone oczy... NO I NASZ GDAŃSZCZUR CHODOWIECKI MENTIONED RAAAH!!!
Nie do końca podoba mi się styl tego autora, sama historia jest dobra, ale no jakoś całość mnie nie porwała. Odnotowuję jej pionierskość, ale nie ma to za bardzo znaczenia w ostatecznej ocenie. Jest to też pierwsza z klasycznych opowieści, które chcę przeczytać w ramach jesiennego maratonu, zobaczymy ile zdążę przed znalezieniem pracy, albo zanim magisterka do końca mnie pochłonie
Crazy stuff😔wdym it’s from 1817 a to jest o zakochaniu się w maszynie that’s wild, ciekawa konstrukcja chociaż trochę mało konsekwentna??? Zaczynamy od wymiany listów kończymy na narracji trzecioosobowej, overall ciekawe i ciekawe czy głowy bohater miał psycho problemy czy Koppelius jest faktycznie magiczny
Pomimo sławy „Dziadka do orzechów”, „Piaskun” nie został tak szeroko rozprzestrzeniony - a szkoda! Fantastyczne opowiadanie na okres październikowy, kiedy dni stają się krótsze, a świeczki same gasną, zwiastując sekrety i samotne duchy.
Pomysły zawarte w tym opowiadaniu są niebywale wciągające i gdyby nie to, że momentami mi się dłużyło, tobym ocenił nawet i na pięć. Świetne. Większość autorów literatury grozy z tego samego czasu powinno się przy Piaskunie schować ze wstydem!
o boże ale się wciągnęłam nakarmilo to jednocześnie dużo moich zainteresowań
opowiadanie jest bardzo interesujące szczególnie pod kątem psychologiczno-horrorowym; do samego końca nie wiadomo na ile to jest stres pourazowy Natanaela, a na ile faktycznie działanie sił nieczystych. Jednocześnie jest napisane takim przyjemnym, lekkim językiem - zdecydowanie nie jest to męcząca lektura (szczególnie patrząc na rok wydania). A poza tym to myślę że byłby to mega fajny tekst na maturę (co mnie już nie dotyczy, ale anyway xD)