Jump to ratings and reviews
Rate this book

Deception Point

Rate this book
A shocking scientific discovery.
A conspiracy of staggering brilliance.
A thriller unlike any you've ever read....

When a new NASA satellite spots evidence of an astonishingly rare object buried deep in the Arctic ice, the floundering space agency proclaims a much-needed victory… a victory that has profound implications for U.S. space policy and the impending presidential election.

With the Oval Office in the balance, the President dispatches White House Intelligence analyst Rachel Sexton to the Milne Ice Shelf to verify the authenticity of the find. Accompanied by a team of experts, including the charismatic academic Michael Tolland, Rachel uncovers the unthinkable—evidence of scientific trickery—a bold deception that threatens to plunge the world into controversy.

But before Rachel can contact the President, she and Michael are attacked by a deadly task force…a private team of assassins controlled by a mysterious powerbroker who will stop at nothing to hide the truth. Fleeing for their lives in an environment as desolate as it is lethal, they possess only one hope, to find out who is behind this masterful ploy. The truth, they will learn, is the most shocking deception of all…

556 pages, Paperback

First published November 1, 2001

Loading...
Loading...

About the author

Dan Brown

78 books114k followers
Dan Brown is the author of numerous #1 bestselling novels, including The Da Vinci Code, which has become one of the best selling novels of all time as well as the subject of intellectual debate among readers and scholars. Brown’s novels are published in 56 languages around the world with over 200 million copies in print.

In 2005, Brown was named one of the 100 Most Influential People in the World by TIME Magazine, whose editors credited him with “keeping the publishing industry afloat; renewed interest in Leonardo da Vinci and early Christian history; spiking tourism to Paris and Rome; a growing membership in secret societies; the ire of Cardinals in Rome; eight books denying the claims of the novel and seven guides to read along with it; a flood of historical thrillers; and a major motion picture franchise.”

The son of a mathematics teacher and a church organist, Brown was raised on a prep school campus where he developed a fascination with the paradoxical interplay between science and religion. These themes eventually formed the backdrop for his books. He is a graduate of Amherst College and Phillips Exeter Academy, where he later returned to teach English before focusing his attention full time to writing. He lives in New England with his yellow lab, Winston.

Brown’s latest novel, Origin, explores two of the fundamental questions of humankind: Where do we come from? Where are we going?

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
198,292 (27%)
4 stars
242,948 (34%)
3 stars
194,132 (27%)
2 stars
56,102 (7%)
1 star
18,635 (2%)
Displaying 1 - 30 of 34 reviews
Profile Image for denudatio_pulpae.
1,662 reviews37 followers
May 14, 2021
Mroczne stonogi z kosmosu.

Amerykańscy naukowcy odkrywają dziwny meteoryt. W jego wnętrzu znajduje się coś, co może zburzyć cały dotychczasowy porządek świata, a przy okazji umożliwić dotychczasowemu prezydentowi kolejną kadencję – jego przeciwnik jest bowiem bardzo negatywnie nastawiony do NASA, którą uważa za bezużyteczną i otwarcie o tym mówi. Gdyby teraz agencja odniosła spektakularny sukces, lud na pewno doceniłby wsparcie obecnego prezydenta dla badań NASA.

Walka o stołek prezydencki z dowodami na życie pozaziemskie w tle. Spisek, komandosi-mordercy, walka na śmierć i życie – cały Brown. Nie do końca moje klimaty, ale czyta się przyjemnie.
6/10
Profile Image for peachymeachy.
12 reviews1 follower
August 1, 2023
Tu jest wszystkooo : polityczna drama, multum tajemnic, geograficzne nowinki idealnie dla matgejoska, morderstwa i ten romantyczny wątek na ostatnich kilku stronach ughhhh. Cudo.
Mój mózg tak się przy tym zlansował, że jedyną REALNĄ odpowiedzią na wszystko byli kosmici...
Profile Image for Marcin.
198 reviews2 followers
November 14, 2024
Powoli się rozkręcała ale później już czytało się przyjemnie, plus za krótkie rozdziały. 🥰
Profile Image for Paweł.
528 reviews55 followers
September 10, 2025
3,75/5 ⭐

Całkiem niezłe, lepsze od Cyfrowej twierdzy, ale brakowało mi jakiegoś napięcia. Jednak seria z Robertem Langdonem jest lepsza
Profile Image for Miku.
1,925 reviews21 followers
September 9, 2022
Rachel Sexton jest córką senatora, który aktualnie bije na głowę w sondażach aktualnego prezydenta, walczącego o reelekcję. Jednak oprócz pokrewieństwa, kobieta pracuje dla NRO (wywiad) czyli dla instytucji ściśle współpracującej z prezydentem. I właśnie pewnego dnia prezydent wzywa Rachel na spotkanie, a sprawa może zaważyć na scenie politycznej.

Pióro pana Browna ma to do siebie, że co by on nie napisał to czyta się to z zaciekawieniem oraz błyskawicznie. Na początku jest dosyć przydługi wstęp, zanim odkryjemy jakie będzie clue tej historii, ale potem już akcja się rozwija dosyć błyskawicznie. Oczywiście ta książka nie zaskoczyła mnie jakimś mega plot twistem, a autor lubi jeździć po schemacie, wybijającym się w jego wszystkich książkach, ale to jest jeden z tych autorów, przy których mi to nie przeszkadza. Po prostu pan Brown pisze na tyle ciekawie i na tyle dobrym, że przez jego książki się idzie jak lodołamacz. Zakończenie można bardzo łatwo przewidzieć, a tym bardziej wskazać osoby odpowiedzialne za całe zamieszanie. Jednak warto było poświęcić trochę czasu tej pozycji.
13 reviews
June 3, 2024
Można powiedzieć że jest to typowa książka Dana Browna, w jego dla niektórych pewnie płytkim stylu.
Mimo przeczytania już wcześniej serii z Langdonem, bardzo spodobała mi się ta książka, zapewne nie z powodu nowych rozwiązań (których za bardzo nie było ale każdy kto przeczytał przynajmniej dwie książki Browna powinien już się tego spodziewać) i naukowego bełkotu którego czasami (może nawet często xD) nie rozumiałem ale z powodu stylu pisania autora i prowadzenia narracji jak i budowania postaci oraz łączenia wielu elementów w jedną spójną rzecz.Tak, niektóre sytuacje mogą wydawać się niemożliwe lub zbyt idealne ale mimo to dałem radę pochłonąć tę książkę w nie całe 4 dni z pełnym zaciekawieniem i z zadowoleniem z zakończenia.

Książka poruszała kilka bardzo fajnych problemów świata, nic przełomowego ale problemy realne.
Miała też sporo świetnych cytatów czego się nie spodziewałem. Na pewno najlepiej opisuje ją ten cytat:


"Cza­sem oko­licz­no­ści zmu­sza­ją nas do po­dej­mo­wa­nia wręcz nie­praw­do­po­dob­nych de­cy­zji"
Profile Image for Radosław Magiera.
786 reviews16 followers
January 29, 2020
Najnowszy satelita NASA wykrywa niezwykły obiekt w lodowcach Arktyki, meteoryt ze śladami życia pozaziemskiego. Biały Dom przygotowuje się do poinformowania o odkryciu światowej opinii publicznej. Stanowiłoby ono sensację na miarę lądowania człowieka na Księżycu i zapewniło urzędującemu prezydentowi USA reelekcję. W celu zbadania meteorytu i stwierdzenia jego autentyczności na Arktykę udaje się grupa naukowców. Do grupy na osobiste polecenie prezydenta dołącza Rachel Sexton, analityk wywiadu, by przygotować opis znaleziska dla Białego Domu. Towarzyszy jej Michael Tolland, światowej klasy oceanograf. Wkrótce okazuje się, że rzekome odkrycie to precyzyjnie przygotowana mistyfikacja. Człowiek, który za nią stoi, zrobi wszystko, by prawda nie ujrzała światła dziennego. Rachel i Michael muszą uciekać, tropieni przez bezlitosnych komandosów-zabójców. Próbują ostrzec prezydenta i ustalić, kto kryje się za misterną intrygą, zwodniczym punktem na kreślonej przez nich mapie spisku...

Po przeczytaniu takiej notatki wydawcy zamieszczonej na okładce książki miałem nadzieję na coś w stylu starego dobrego techno-thrillera klasy Polowania na Czerwony Październik. Nadzieję podpartą bardzo pozytywnymi wrażeniami z lektury innych powieści autora**. Śmiało przystąpiłem więc do zapoznania się ze Zwodniczym punktem.

Już od pierwszych stronic poznałem, że pod względem stylu mamy to, co nieodmiennie kojarzy się z Danem Brownem; szybka, wciągająca akcja, wyraziste, jakby pod film stworzone postacie głównych bohaterów, no i oczywiście miłość między nimi rodząca się w czasie walki o życie, prawdę i sprawiedliwość. Coś pominąłem? Może ciekawostki historyczne, naukowe i polityczne? No właśnie; tutaj dochodzimy do jednej z największych wtop w dziejach mych kontaktów z powieściami wszelkiej maści, a trochę ich w końcu przeczytałem.

Dana Browna miałem za człowieka inteligentnego, obdarzonego nie tylko dobrym piórem, ale i umiejętnością wyszukiwania ciekawych informacji oraz wplatania ich w swe powieści. Jakże się myliłem!

Różne są rodzaje inteligencji i jej braku. Szczególnie mnie irytuje ułomność umysłu polegająca na tym, iż człowiek nie potrafi sam siebie krytycznie ocenić; nie potrafi określić co wie, a czego nie. Z reguły idzie to, co jest logicznym następstwem tej wady, z przekonaniem o posiadaniu inteligencji i wiedzy. Ludzie tacy nie potrafią rozgraniczyć tego, co wiedzą na pewno, tego, co niepewne i tego, czego absolutnie nie wiedzą. Dan Brown, jak widać z licznych podziękowań zamieszczonych we wstępie do Zwodniczego punktu, miał przy tworzeniu tej powieści licznych pomagierów utytułowanych i obleczonych w szaty autorytetów. Jak więc to możliwe, że w książce są błędy merytoryczne wołające o pomstę do nieba?

Jeden ze starych profesorów, z którymi miałem do czynienia, zwykł żartować, iż szczytem specjalizacji jest wiedzieć wszystko o niczym. Odkładając jednak na bok krotochwile ze smutkiem należy stwierdzić, iż Zwodniczy punkt, w którego napisaniu pomagali i ludzie z NASA, i z Agencji Bezpieczeństwa Narodowego, oraz wielu innych naukowców, jest dowodem na postępującą rozbieżność między posiadanymi tytułami naukowymi a podstawową wiedzą wykraczającą poza wąską dziedzinę danego specjalisty. Niedługo dojdzie do tego, że profesor mechaniki kwantowej nie będzie wiedział, jak brzmi Prawo Archimedesa. Nasza powieść jest tego koronnym przykładem. Nikt nie zauważył błędów, które ośmieszają i autora, i jego współpracowników. Ośmieszają również krytyków oceniających tę powieść, którzy podkreślają, ile się z niej dowiedzieli o nauce, technice, oceanach i meteorytach. Może lepiej zafundować sobie jeszcze raz program gimnazjum, ze szczególnym uwzględnieniem nauk ścisłych i czytania ze zrozumieniem, a potem po prostu uważać zamiast pisać SMS-y i ściągi?

Nie będę przedłużać opisu tej hańby, po której pisarz z poczuciem honoru, jeśli nie strzeliłby sobie w łeb, to przynajmniej nie publikowałby już więcej pod tym samym nazwiskiem, ani nie zezwolił na kolejne wydania podobnego „bestsellera”. Wymienię tylko dwie wpadki, które szczególnie mnie ubodły, a których jak dotąd, z tego co widzę po recenzjach, do których miałem dostęp, nikt nie zauważył.

W końcowej fazie powieści, gdy bohaterowie znajdują się na statku Michaela Tollanda, Brown daje swym czytelnikom wykład na temat działania batyskafu. Jest to pewnie jeden z elementów owej wiedzy wychwalanej jako wielce wartościowa strona tej nieszczęsnej książki. Sęk w tym, że opisana konstrukcja to prawie klasyczna łódź podwodna i ma tyle wspólnego z batyskafem, co samolot z balonem. Hańba!

Jeszcze gorsza jest wpadka dotycząca głównego artefaktu, wokół którego kręci się cała fabuła. „Masywna kula” o średnicy trzech metrów, „o gęstości o wiele większej niż jakiekolwiek skały”*. Kamień ważący ponad osiem ton. Kto uważał w dawnej podstawówce albo dzisiejszym gimnazjum, ten wie, iż wzór na objętość kuli ma postać: V=4/3 π r³, czyli w przybliżeniu v=4,19 r³, co przy r=1,5m daje nam objętość nieco ponad 14 m³. Skoro kula waży 8 ton, więc jej gęstość jest blisko o połowę mniejsza od wody, a wielokrotnie mniejsza od większości masywnych skał. Mówiąc najprościej, taki „niezwykle masywny kamień” pływałby w wodzie niczym kapok! Opisy transportu tego kamienia, wyciąganego z głębiny na powierzchnię przez grupę zmachanych osiłków, podobnie jak jego wcześniejsze peregrynacje, budzą zażenowanie i zgrozę! Nic nie jest takim, jakim się wydaje! Ludzie inteligentni nimi nie są, tytuły naukowe nie gwarantują najbardziej podstawowej wiedzy, a informacje zawarte w Zwodniczym punkcie, podobnie jak postrzeganie świata poprzez reklamy, są tylko złudzeniem.

Błędy merytoryczne z zakresu kryminalistyki dyskwalifikują kryminał. Jestem przekonany, że oceniając Zwodniczy punkt należy podobną wagę przyłożyć do popełnionych przez autora gaf. Jakby tego było mało, zakończenie jest przewidywalne i tak naciągane, iż najbardziej pasują do niego słowa znane z refrenu jednego z polskich seriali, czyli „zabili go i uciekł”. I bynajmniej nie zdradzam tu niczego przed czasem, gdyż każdy się domyśla już od początku powieści, kto zwycięży.

Wielka szkoda, że tak popisowo to spieprzono. Pomysł był niezły, a z takim warsztatem literackim, jaki ma Brown, mogło z niego wyjść coś na kształt jednego z lepszych techno-thrillerów. Mogło być pięknie, a wyszło, jak wyszło. Jedyne co można powiedzieć na obronę pisarza, to że późniejsze jego powieści są dużo lepsze**, co jest wielką różnicą choćby w porównaniu do Toma Clancy, który zaczynał świetnie, a teraz produkuje sztampę. Niestety nie może to wpływać na poprawę oceny tej konkretnej powieści

źródło:
https://klub-aa.blogspot.com/2012/07/...
Profile Image for Lexie.
928 reviews102 followers
Read
March 16, 2022
Sama historia jest ciekawa, ale nie na tyle wciągająca, żeby nie można się było oderwać. Słuchałam więc sobie audiobook ze spokojem przez dłuższy czas. Wychowana na amerykańskich filmach, zawsze zafascynowana byłam NASA. Muszę jednak przyznać, że będąc osobą, która przeczytała wszystkie książki Brown'a, ta jest z nich najsłabsza. Może to tematyka, a może fakt, że słuchałam audiobooka przez kilka miesięcy i nie byłam tak zaangażowana w historię. Co prawda były momenty, kiedy wręcz musiałam iść do przodu, żeby poznać odpowiedzi na pytania, którymi autor podsycał moją ciekawość. Jednak później zaczęło mnie to lekko nudzić i irytować. Zwłaszcza na początku, kiedy tak długo trzeba było czekać, o co chodzi z tym całym lodowcem. Zdecydowanie wolę czytać o przygodach Langdona, chociaż zdecydowanie nie była to zła lektura.
Profile Image for shadowbook.czyta.
459 reviews25 followers
February 14, 2023
✍🏻ZWODNICZY PUNKT✍🏻

To jedna z pierwszych książek Browna, a mino wszystko nigdy nie miałam okazji jej przeczytać. Kiedy wydawnictwo zaproponowało mi tę pozycję, byłam bardzo chętna i mimo że nauka i wiedza o kosmosie trochę mnie przerosła, to książka zapewniła mi niesamowicie dużo pod względem dreszczyku emocji.

Córka senatora ma złe kontakty z ojcem, który kandyduje na prezydenta i próbuje założyć jej kaganiec. Ta, współpracuje w agencji obecnego prezydenta i nie chce pracować dla swojego ojca. A to tylko wątek poboczny.
NASA odkrywa meteor z interesującymi danymi. Ktoś zostaje zamordowany w arktycznej dziczy w scenie otwierającej powieść. Młoda kobieta sypia z politykiem i ma nadzieje na awans w karierze. Jak to wszystko może się łączyć? Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak bardzo.

Przez większość książki czułam złość, a krótkie rozdziały przelatywały mi przez palce i myśląc że przeczytałam kilka kartek, byłam już na samej końcówce. Wszystko podczas jednego posiedzenia. Przyznaje bez bicia, że pominęłam kilka akapitów naukowych, ale naprawdę te opisy mnie przerastały.
Umiejetność autora do opowiadania historii jest perfekcyjna. Jestem zauroczona arktyczną scenerią. Bohaterowie byli dobrze wykreowani ale nie na tyle, żeby zapadli mi w pamięć, ale Brown skupia się na fabule.
Zdecydowanie warta przeczytania!
Profile Image for dominika.
171 reviews
December 14, 2024
3,5 ⭐️
bardzo dobra książka.
po prostu brakuje w niej roberta langdona, z perspektywy którego świetnie obserwowało się akcję.

a tak serio: myślę, że każdy fan dana browna będzie zadowolony z tej książki. wielka intryga, naukowe terminy i po prostu ciekawa fabuła.

to chyba nie do końca mój klimat (wolę bardziej historyczną stronę dana browna (kod da vinci, anioły i demony, zaginiony symbol), ale bawiłam się naprawdę fajnie.
to ile ten człowiek musiał naszukać się informacji do stworzenia "zwodniczego punktu" to wow XDDD

wracając do roberta langdona: tutaj brakuje takiej postaci, którą dobrze byśmy poznali i wiedzieli, czego się spodziewać (?) idk jak to ująć. w każdym rozdziale mamy pov innego bohatera i okej, w innych ksiazkach browna też tak było, ale tutaj po prostu mnie to irytowało. no i z racji mojego nikłego zainteresowania oceanami, meteorytami i samolotami te krótkie rozdziały przepełnione jakimiś terminami naukowymi bez przypisów były katorgą XDDD

ale still, bardzo dobra książka. polecam
Profile Image for ʙᴏᴏᴋɪᴇ.ʀɪɴᴀ.
157 reviews2 followers
June 1, 2023
Inna historia niż te, które zwykle czytam, bo czytam/czytałam thrillery. ale to co zaserwował nam Dan Brown to po prostu wow!! Ocenę dałam taką a nie inną, ponieważ musiałam się mocno skupić niekiedy na tekście przez słowa kluczowe dla fabuły np. tj. (posłużę się cytatem) "używamy petrograficznego mikroskopu polaryzacyjnego, spektrometru rentgenofluorescencyjnego, analizatora aktywacji neutronowej albo spektrometru do zmierzenia proporcji ferromagnetyków." Brown łączy tutaj fikcję polityczną, thriller, romans i fantastykę naukową. Wiadomo, było od groma fizyki, astrofizyki, geografii, polityki, chemii, pedologii czy glacjologii, ale historia naprawdę godna polecenia, lecz trzeba mocno się skupić i skoncentrować na tekście powieści, bo inaczej łatwo będzie się pogubić.
Profile Image for Agnieszka.
65 reviews
May 11, 2022
Nie urzekła mnie. A mimo, że Dan Brown pisze bardzo szablonowe powieści (kto czytał serię z Robertem Langdonem ten wie) to ja i tak zawsze za nimi przepadałam. Potrafiłam się wciągnąć w intrygę, przenieść do świata wykreowanego przez autora. Dlatego do książki podeszłam z dużym optymizmem i zderzyłam się ze ścianą. Intryga choć związana z kosmosem, NASA i polityką USA w ogóle mnie nie porwała, a wszystkie te tematy bardzo lubię i śledzę, to niestety... Spiski ukazane na najwyższych szeblach władzy były tak słabo wykreowane, że książkę jak na swoje możliwości dość długo męczyłam...Reasumując - nie polecam. Dan Brown ma mnóstwo innych ciekawych pozycji, nie warto sięgać akurat po tą.
875 reviews8 followers
March 19, 2023
Wznowienie "Zwodniczego punktu" to idealna okazja do przypomnienia sobie za co uwielbiałam twórczość Dana Browna. Chociaż akurat ta, trochę odbiega od "standardu" autora, to ciągle jest to świetna rozrywka.

Historia pełna sensacji, tajemnic, intryg - czyli wszystkiego co powinno się znaleźć w dobrym thrillerze. Wątki polityczne, walka o władze, mistyfikacja, brawurowe ucieczki, i jeszcze meteoryt i NASA. Dużo, ale idealnie wyważone. Nie zabraknie też emocji, a całość wręcz czyta się sama. I mimo, że z książkami sensacyjno - politycznymi nie zawsze mi po drodze, tak "Zwodniczy punkt" mogę tylko gorąco polecać.
Profile Image for Izeyliz.
263 reviews1 follower
June 8, 2024
Z jednej strony typowy thriller Dana Browna (jak się przeczyta ich kilka to można zauważyć schematy) a z drugiej pociągająca. Autor ma bardzo lekki styl pisania, wciągający, sprawiający że chce się wiedzieć co dalej. Szanuję też za ogrom informacji i wiedzy jaką przekazywał, szczególnie dokładności naukowych opisów itp. Trzeba przyznać research imponujący.

Jeśli chodzi o samą historię - spodobała mi sie, nie ma co. Pomysłowość w tej całej zagadce: 👌🏼. Niektórzy bohaterowie mnie irytowali, ale nie dlatego że byli źle napisani czy płytcy, lecz właśnie kreowani na takich .
Profile Image for zuzanka.
49 reviews
May 18, 2026
wciagnelam sie, ale wszystko bylo mega oklepane - glowni bohaterowie, z dupy wzieci, nagle potrafia uciec najwiekszym zabojcom w usa, a w sumie to sami rozpracowuja wielka zagadke, magicznie po raz 50 unikajac smierci. spoko, czytalo sie fajnie, ale oklepane w chuj.....
poza tym, smieszna momentami, podobala mi sie narracja, ze poznajemy co sie dzieje u roznych bohaterow w tym samym czasie, calkiem dobrze wykreowani
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for L.L..
1,165 reviews23 followers
October 11, 2020
Kolejna schematyczna książka i chyba nie powinienem był czytać jednej po drugiej, bo to może stać się nudne ;) Ale i ogólnie ta wydaje mi się trochę słabsza, choć i tak nadal jest w porządku. Może też wpływ na moją ocenę ma to, że miałem sporą przerwę w czytaniu (poza pracą właściwie nie czytam książek ostatnio ;) ).

(czytana/słuchana: 10.09-10.10.2020)
3,5/4
Profile Image for Kasia | Zapisana w Książkach.
865 reviews15 followers
June 13, 2023
Zwodniczy punkt Dana Browna to książka, która w swoim klimacie bardzo do stylu Browna pasuje.

Autor wprowadza czytelnika w świat, w którym jest wszystko - od naukowców, po polityków, na istotach domniemanie pozaziemskich kończąc. Wokół nich zawiązuje intrygę oraz walkę o władzę, a na dodatek w tle podejrzanie równocześnie trwają kampanie prezydenckie.

Jeśli chodzi o mnie, Zwodniczy punkt to najlepsza książka Browna jaką do tej pory czytałam. Tematyka nauki i kosmosu, oscylująca momentami na granicy science-fiction, trafiła do mnie dużo lepiej niż historia, religia oraz sztuka. Poprzez porzucenie w tej książce treści kulturowych i skupienie się głównie na geologii, kosmologii czy biologii, a na dodatek wplecenie potencjalnego życia pozaziemskiego w akcję, książka uderzyła w moją miłość do nauki i sci-fi.

Oczywiście, jak to Brown, nie można było się obejść bez romansu oraz licznych intryg. Wszystko zostało napisane w taki sposób, że czytelnik cały czas czytał z zapartym tchem i trudno było się od książki oderwać. Trzymała w napięciu do samego końca.

Ostateczne rozwiązania były zadowalające. Nie bardzo jest się czego przyczepić, zwłaszcza że wszystko zostało rozwiązane bardzo w stylu Browna. Bohaterowie prawie giną, plot twist jest taki, że nikt się go nie spodziewa, ale ma mnóstwo sensu, a nowoutworzona para jest gotowa, by żyć długo i szczęśliwie.

Nie wiem, czy będę sięgać po kolejne książki Browna. Thrillery to nie są gatunku, które podczytuje bardzo często, jednak mają w sobie to coś. Chociaż czuje, że potrzebuję od nich przerwy, nawet po raptem jednej książce.
Profile Image for Ewrre__.
22 reviews
August 18, 2024
to byla jedna z najlepszych ksiazek jakie przeczytalam. moj nerdowy umysl z radoscia chlonal niszowe naukowe informacje, opatrzone wciagajaca fabula, wpasowujaca sie poniekad w obecna swiatowa sytuacje, bo zblizaja sie wybory w usa. swietna intryga, niezwykle zwroty akcji, do tego krotkie rozdzialy.
Profile Image for Nika ;).
332 reviews5 followers
April 27, 2023
4.25 ⭐
Myślałam, że będzie ciężej odczepic mi się od Roberta Langdona, a okazało się, że przywiązanie się do Rachel Sexton nie było takie trudne. Bardzo ją polubiłam. Szkoda że to (chyba) jedyną książka z jej udziałem.
Profile Image for Martyna Brylska.
300 reviews
July 30, 2024
4,5 ⭐
O tak, mój ulubiony pisarz, uwielbiam Styl w jakim pisze, i w każdej książce fabuła mnie zaskakuje , zawsze wydarza się cos co zmienia moje nastawienie o 180st 🤩
Czekam czekam w końcu na coś nowego 😋
Profile Image for Łukasz.
13 reviews
November 17, 2024
Niesamowicie, ale to niesamowicie głupia książka. Za każdym razem bohaterowie cudownie przeżywają w jakiś absurdalny sposób, najważniejsi urzędnicy państwowi podejmują kompletnie nierealistyczne i idiotyczne decyzje a wszystko jest tak grubymi nićmi szyte, że szkoda słów.
Profile Image for Misia ❤️.
42 reviews
July 22, 2026
bardzo fajny thriller pełen zwrotów akcji i emocji , dosłownie w trakcie czytania książki nie umiałam przewidzieć w większości co zaraz się wydarzy. Nie sądziłam że spodoba mi się książka opowiadająca naukowo o kosmosie i NASA a naprawdę uważam że warto przeczytać !! Świetnie się bawiłam
Profile Image for Tomasz.
298 reviews56 followers
September 4, 2018
Wartka akcja, dużo ciekawostek - Brown jest mistrzem w tego typu książkach.
Profile Image for Maja Kuźniarska.
245 reviews2 followers
February 24, 2023
Na to samo kopyto co Kod da Vinci, mniej zżyłam się z bohaterami, ale i temat był dla mnie bardziej obcy.
15 reviews
April 24, 2024
Dużo zwrotów akcji, podoba mi się jej rozwinięcie.
Profile Image for Zołza_czyta.
598 reviews9 followers
January 12, 2017
„Zwodniczy punkt” jest moją ulubioną książką Dana Browna, chociaż bardzo mocno wchodzi na grunt science fiction. Mimo to czytało mi się ją dobrze i z niecierpliwością przewracałam kolejne strony, chociaż byłam już mocno zmęczona faktem, że wszystko dzieje się w przeciągu dwudziestu czterech godzin. Serio! Panie Brown jeszcze nikomu nie zaszkodziło wydłużenie czasu akcji, a z pewnością nikogo to nie zabiło.
Opis w jakiś sposób zdradza fabułę i zapewniam was, że od pierwszych stron polubiłam główną bohaterkę, ale możliwe, że to z powodu jej ojca, który nie ukrywajmy, ale jest kanalią i człowiekiem gotowym poświęcić wszystko dla kariery – o czym dobitnie przekonujemy się pod koniec książki. Rachel jest analitykiem wywiadu i pracuje dla urzędującego prezydenta, który ubiega się o reelekcję, która wydaje się rzeczą niemożliwą z powodu ciągłych wpadek NASA, które jest otoczone ogromną opieką urzędującego prezydenta. Sexton zostaje wysłana by zrobić krotki raport na temat autentyczności meteorytu ze śladami życia pozaziemskiego. Jednak w pewnym momencie sprawy znacznie się komplikują, a ona oraz Michael Tolland wraz z kilkoma innymi naukowcami walczą o życie. Najgorsze jest to, że nie wiedzą kto jest ich wrogiem, a kto przyjacielem. Sprawa na koniec wydaje się bardziej skomplikowana i szyta grubymi nićmi niż wydawało się w rzeczywistości.
Co do samej konstrukcji to nie mam zarzutów, bo czytelnik nie dostaje wszystkiego na tacy, tylko próbuje samemu rozstrzygnąć, kto stoi za tym wszystkim i jaki udział ma w tym prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki. Jednocześnie książka jest czymś w rodzaju przekazu, do czego zdolni są ludzie władzy i jak łatwo można manipulować opinią publiczną – wiem to na skutek kończonych studiów i strasznie boli mnie, gdy ci wszyscy wielcy przywódcy wykorzystując proste sztuczki mamią proste społeczeństwo obietnicami bez pokrycia. Ale to nie o tym ma być recenzja. Niestety świat polityki to brudny świat i tego nikt nie zmieni. Wygrywają tylko ci, którzy są bezwzględni i zaślepieni swoimi poglądami. Oczywiście polityka amerykańska znacznie różni się od tej polskiej, ale to dalej zdecydowanie jest brudny i brutalny świat.
Mimo wszystko ta pozycja to moja ulubiona i zdania nie zmienię. Modlę się tylko by Brown zmodyfikował trochę swój styl, bo wszystko zaczyna robić się przewidywalne i kolejne książki mogą nie okazać się tak wielkim sukcesem jak ich poprzedniczki.

"Niech nikt ci nie mówi, co możesz, a czego nie możesz robić." ~ Dan Brown, Zwodniczy punkt, Poznań 2010, str.372.
Displaying 1 - 30 of 34 reviews