"SOLIDNA PORCJA MAGII I HUMORU Ze szczyptą lubczyku Nic nie jest proste, gdy pochodzisz z maleńkiej mieściny, aspirujesz do ukończenia renomowanego Uniwersytetu Nauk Magicznych, a twoje imię jest kompletnie niemagiczne. Tymczasem… Ola Lacha – dziewczyna o ciętym języku i wyjątkowym wdzięku – wyrasta na mistrzynię magii wykreślnej. Trochę pieprzu, ciut mięty, sporo erotyki, wielka przyjaźń i duża łycha magii. Z Olgą Lachą, półkrasnoludem Ottonem, uzdrowicielką Lirą, nekromantą Irgą i trollami żądnymi hardcore’owych przygód nie można się nudzić."
Specjalista do spraw religii, dziennikarka, autorka fantasy i mama. Urodziła się w roku 1982 na Ukrainie, gdzie mieszka po dziś dzień. Po raz pierwszy jej teksty ukazały się na portalu Samizdat, ale za swój debiut uważa publikację w "Fahrenheicie". Na Ukrainie znana jest jako autorka sentymentalnych opowiadań, które znaleźć można na łamach licznych periodyków. Lubi prozę historyczną i romantyczną, po nocach pisuje bajki, słucha rocka i ogląda anime.
Есть книги, которые настолько сильно вплетаются в твою жизнь, что невозможно относиться к ним критически. Как любимая заношенная до дыр футболка. Да, не самая модная. Да, может где-то дырки просвечивают. Но настолько родная и уютная, что ничего не имеет значения.
Mam dosyć mieszane uczucia, co do tej książki. Z jednej strony jest niesamowicie zabawna i nie raz głupio uśmiechałam się pod nosem. Dość szybko polubiłam parę głównych bohaterów i ich przygody, ale nie bardzo pasuje mi forma. Słuchając książki miałam wrażenie, że jest to zlepek nie bardzo trzymających się kupy historii, pomiędzy którymi jest dość duży przeskok, przez co całość wypada nienaturalnie i łatwo się pogubić w tym, co się dzieje.
Kobieca fantasy w raczej marnym stylu. Opowiastki o niczym z powtarzającymi się motywami pijaństw, scen zazdrości, zniszczonej odzieży i obżerania się. Do tego mój ebook był wyjątkowo niechlujnie wydany, pełen literówek i braków redakcyjnych. A witki mi opadły, gdy główna bohaterka nakreśliła ośmiokątny pentagram... Czytadło dla odprężenia i nic więcej.
Читается легко и быстро. Написано просто и красиво. Нет четкой сюжетной линии, просто истории, объединенные общей идеей и персонажами, на наблюдать за ними всё равно забавно, пусть большинство поворотов более чем предсказуемы. Если хотите расслабиться и посмеяться над наивными и простыми шутками, простыми персонажами - эта серия книг для вас.
ეს გოგო ძალიან წუწუნა და მტირალაა, ამ ჟანრში ბევრად უკეთესი ნაწარმოებები არსებობს, უფრო საინტერესო პერსონაჟებით და სიუჟეტით . რამდენიმე სახალისო მომენტს თუ არ ჩავთვლით ამის წაკითხვა დროის კარგვა იყო. ვოლხას რეკომენდაციებიდან ვიპოვნე მაგრამ ვერც შეედრება. წერის მანერაც კი სასწაული აქვს გრომიკოს.
Mogę tą książkę czytać i 100000 razy a i tak mi się nie znudzi. W jeden dzień ja po raz pierwszy przeczytałam jak miałam 15 lat. Teraz mam 24 i nadal się śmieje, płacze i wzdycham jakby to był mój pierwszy raz z Olą i ukochanym Irgą!
Lekka lekturka dla dobrej zabawy. Jedna z tych książek, których lepiej nie czytać w publicznym miejscu, bo się ludzie będą gapić, jak będziesz ciągle chichotać pod nosem.
Rodzice Otto poznali się, gdy jego ojciec krasnolud wniósł skargę do brodatej kierowniczki cyrku. Mimo iż ludzka kobieta opierała się długo, Ottorn w końcu zdobył serce wybranki i wkrótce na świat przyszedł pierwszy z ich potomków - Otto. Półkrasnolud różni się od swoich pobratymców głównie barwą włosów (ma czarne po matce, a nie rude jak większość krasnoludów) i zamiłowaniem do pewnej półelfki. Otto jest gospodarny i gdy w karczmie poznaje pijaną Olę, postawia wciągnąć ją w nielegalny monopolowy biznes. Wspólnymi siłami tworzą zaklęty artefakt, a Ola przy pomocy magii wykreślnej znajduje obejście i udaje jej się sprowadzić bimber do akademika. Dystrybucja idzie Oli i Otto zbyt dobrze, więc zostają wezwani do dziekanatu, ale dogadują się z profesorami, którzy są częściowo pod wrażeniem ich artefaktu. Minusem jest fakt, że część zarobionych pieniędzy Ola i Otto muszą oddać na rzecz uniwersytetu. Cd: https://smokadom.blogspot.com/2025/10...