Odkąd przeczytałam pierwszą książkę autorki - jej debiut, jestem na bieżąco i jest to ten typ autora, do którego wracam z ogromną przyjemnością. Zawiodłam się póki co tylko na jednej książce, więc póki co uważam wynik za jak najbardziej udany! "Śmiertelne kłamstwa" tooo... piąta już książka autorki.
Bardzo podobała mi się ta książka! Taka Denzil w najwyższej formie. Nie udało mi się przewidzieć końcówki, z czego bardzo się cieszę, bo nic mnie tak nie wkurza, jak rozszyfrowanie zagadki w połowie książki. Nie lubię tego, nie jestem typem czytelnika, którą rozwiązuje zagadkę razem z detektywem, wolę się delektować dobrą powieścią. Nie lubię też wiedzieć, co się zdarzy, bo kompletnie odbiera mi to radość z czytania.
Trochę z innej bajki, ale strasznie mnie denerwują okładki. Ostatnio rzuciło mi się w oczy, że kilku innych autorów ma podobne, co dla mnie jest słabym chwytem e jest to od Mrocznej Strony Filii, ale okładki są do siebie tak podobne - identyczne rozmieszczenie napisów i czcionka, że czułabym się rozczarowana, gdybym przypadkiem chwyciła nie tą książkę, co trzeba. Jestem zdecydowanie fanem różnorodnych okładek, charakterystycznych dla danego autora, nie grupy autorów...
Do pewnego momentu strasznie denerwowała mnie postać Rosie - taka rozpieszczona laleczka, która w ogóle nie umie odnaleźć się w świecie i odsuwa od siebie wszystkich i wszystko, ale w miarę jak historia się rozwijała zyskiwała mój szacunek, a końcówka? No rozjebała system i zdecydowanie już Rosie zapulsowała w moich oczach.
W ogóle to zakończenie! Uwielbiam takie zwroty akcji, kiedy cała nasza wiedza na temat bohaterów i wydarzeń jest rozwalana w drobny mak, bo nagle na światło dziennie wychodzi prawda - a takiej prawdy się nie spodziewaliście. Bardzo, ale to bardzo mi się to podobało. Nie wiem,czy czasami nazywanie jej książek trillerami psychologicznymi jest dobrym wyjściem, ale zdecydowanie Denzil wie, jak budować postacie i tkać ich historię. Dla mnie to jest zdecydowanie odkrycie i po tych pięciu książkach mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że jest jednym z moich ulubionych autorek.