Trzydzieści trzy z ponad osiemdziesięciu. Najbardziej klasyczne z klasycznych. Dowcipne, rzetelne i prorocze. Czy najlepsze? Przekonaj się sam! Jadwiga Zajdel, żona zmarłego w 1985 roku Janusza, podjęła się sporządzić własną, w pełni autorską antologię Jego opowiadań. Znalazły się w niej teksty już publikowane i utwory odnalezione w papierach pośmiertnych. Opowiadania znane doskonale każdemu miłośnikowi twórczości Janusza A. Zajdla i rzeczy już nieco zapomniane. Razem tworzą one barwny konglomerat: od klasycznej SF po fantastykę socjologiczno-polityczną, tę wywodzącą się tradycji Orwellowskiej, której był On na rynku polskim absolutnym prekursorem i która przyniosła mu największe uznanie. Autorski wybór Jadwigi Zajdel pokazuje przebieg drogi twórczej późniejszego autora „Limes inferior”, „Całej prawdy o planecie Ksi” i „Paradyzji” i udowadnia, że zawsze stąpał on twardo po ziemi i trafnie przewidywał zbliżające się zagrożenia. Jako fizyk rozumował z żelazną precyzją, jako socjolog potrafił bezbłędnie zdefiniować społeczne i polityczne mechanizmy, a jako człowiek z natury pogodny i obdarzony poczuciem humoru – pisał dowcipnie i przystępnie. Janusz A. Zajdel ma w swym dorobku łącznie osiem zbiorów opowiadań, trzy z nich zostały jednak wydane po Jego śmierci i już nigdy się nie dowiemy, czy Autor zaakceptowałby taki właśnie układ antologii i taki czy inny dobór tekstów. Jadwiga Zajdel była pierwszym czytelnikiem opowiadań Janusza, jej pierwszej zwierzał się ze swych pomysłów i jej rad wysłuchiwał. Mamy więc do czynienia z niekwestionowaną „Relacją z pierwszej ręki”.
Janusz Andrzej Zajdel (August 15, 1938 in Warsaw – July 19, 1985 in Warsaw) was a prominent Polish science fiction author. He died from cancer.
Zajdel is a precursor of social and dystopian fiction. In his works, he envisions totalitarian states and collapsed societies. His heroes are desperately trying to find sense in world around them, sometimes, as in Cylinder van Troffa, they are outsiders from a different time or place, trying to adapt to a new environment. The main recurring theme in his works is a comparison of the readers' gloomy, hopeless situations to what may happen in a space environment if we carry totalitarian ideas and habits into space worlds: Red Space Republics or Space Labour Camps, or both.
Frederik Pohl dedicated book Tales From The Planet Earth to Zajdel and A. Bertram Chandler.[citation needed] This book also contains one of Zajdel's short stories, "Particularly Difficult Territory", translated into English.
Dawno nie czytałam tak wyrównanego jakościowo zbioru opowiadań. Było sporo dobrych opowiadań, parę bardzo dobrych i tylko kilka takich sobie (zazwyczaj były to opowiadania najkrótsze). Przyjemny Zajdel :)
Świetne opowiadania - dodałbym, że z różnym natężeniem pierwiastka science fiction. Na szczególną uwagę zasługują błyskotliwe spostrzeżenia i refleksje Autora na temat tego, co tkwi głęboko w człowieku - i chce lub też nie chce się ujawnić.
4,5 Moje pierwsze spotkanie z autorem i zdecydowanie duże zaskoczenie! Znalazłam w tej książce wszystko, o czym miałam ochotę poczytać. Trochę sci-fi, trochę thrilleru, trochę błyskotliwości i trochę refleksji. Wspaniały dobór opowiadań przy czym, moim zdaniem, druga część książki lepsza niż pierwsza (szczególnie pierwsze opowiadanie wydaje mi się odstawać poziomem od reszty). Szczególnie dobra pozycja na rozpoczęcie przygody z tym autorem.
Powieści Zajdla są absolutnie genialne, ale ten ponad 500 stronicowy zbiór opowiadań był lekkim zawodem. Rzeczy bardzo dobre, sąsiadują (co spodziewane przy tej objętości) z utworami kompletnie zbędnymi. Tych ostatnich, było niestety, trochę za dużo.
Rewelacyjne opowiadania. Zastanawiam się jak to możliwe, że nigdy wcześniej nie natknąłem się na tego autora. Prawdopodobnie czytałem te opowiadania w Młodym Techniku, ale nie rozumiałem wtedy ich znaczenia. Dopiero teraz, odkryte po latach, pokazują prawdziwy geniusz autora.
Stara dobra fantastyka. Tam gdzie student Jan Link sprawdza skuteczność zwierciadła gamma na Fobosie, czy wybiera się na zapomnianą stację orbitalną podróżując do pierwszego przystanku przesiadkowego rakietą na księżyc. A dobry znajomy opowiada o przygodach na jednej z planet układu gwiazdy Dzeta w konstalacji Mlecznej Krowy. Oczywiście znajdą się teksty (jak "Wyższe racje") pełne aluzji, które i dzisiaj można dopasować do panującego euro-ustoju. Jest też i kilka poważnych, zagadkowych opowiadań, nieco dalej leżących od groteskowej fantastyki lat '70. Podsumowując. Dobrze wyważone proporcje. Opowiadania niektóre bardziej znane inne mniej, ale wszystkie ciekawe. Kompozycja wyborna.
Łezka się kręci w oku na myśl jak optymistyczna była fantastyka naukowa lat 70 i 80 - w XXI wieku mieliśmy latać na inne planety, a nie dyskutować czy jak szybko sztuczna inteligencja zabierze kreatywne zawody abyśmy mieli więcej czasu na zmywanie naczyń…
Z drugiej strony, niektóre z opowiadań w tej antologii niewiarygodnie celnie trafiają w lęki i obawy roku 2024 (swoją drogą, kiedy zacząłem traktować SF jako metaforę strachów zamiast nadziei na przyszłość? Oddajcie mi pozytywne myśli!).
Krótkie formy Zajdla nie “czytają” się tak płynnie jak jego powieści - inna rzecz że z racji rozpiętości czasowej czasu kiedy powstawały prezentują nierówny poziom, autor (oraz oczywiście jego sposób pisania) rozwijali się. Możnaby doczepiać się do stylu retro, gdyby nie to że to właśnie dzięki niemu bohaterowie częściej zmagają się z biurokracją niż brakiem paliwa do rakiet - co nieironicznie możemy obserwować i dziś na żywo śledząc przygody SpaceX starającego się o licencje FAA - wychodzi na to że i w tym Zajdel był wizjonerem).
Niektóre z opowiadań są autentycznie śmieszne (inflacja edukacji ma u mnie mocne pierwsze miejsce), inne zaskakujące (nie spodziewałem się polskiego tekstu z tamtych lat jawnie nabijającego się z przypowieści o Adamie i Ewie); wszystkie natomiast są produktem niesamowitej wyobraźni autora, przetworzonej przez czasy ustroju słusznie minionego - i myślę że (paradoksalnie) bardziej trafią do koneserów PRL niż fanów przyszłości.
Po raz kolejny widzę że pzedwczesne odejście Zajdla wyrządziło nieodżałowaną szkodę polskiej literaturze…
Zajdel pisał w pewnych specyficznych warunkach czyli w czasach socjalizmu kiedy coś takiego jak wolność słowa nie istniało. Bardzo często w swoich powieściach oraz, jak w tym przypadku, opowiadaniach pod płaszczykiem fantastyki opisywał opresyjność lub bezsensy panującego wtedy ustroju. Dlatego też część młodszych czytelników nie znających tamtych czasów może niezbyt dobrze odbierać takie treści. Co do samego zbioru opowiadań to jak to w takim zbiorze jedne są lepsze drugie słabsze. Jednakże w mojej ocenie tych pierwszych jest stanowcza przewaga a te drugie nie są słabe tylko trochę słabsze niż te lepsze. Najgorsze w tym wszystkim jest to że tak wiele tych opowiadań nadal jest aktualna jak wtedy gdy były powstały. Na koniec ocena. Moim zdaniem mocna 4/5. Bardzo dobra książka warta przeczytania
- ciężko miło mi napisać kilka słów o opowiadaniach na 3 strony, także starałam się je po prostu jako tako ocenić, cały zbiór oceniam na ciekawy ale zdecydowanie Pan Zajdel siedzi mi mocniej w dłuższej formie ( myślę że w audio uciekło mi jakieś opowiadanie i go nie oceniłam sori) -
1 opowiadanie - 3/5 🌻 [ podoba mi się idea i morał ale jest dość prosta i za prosto podana] 2 opowiadanie - 4/5 🌻 [chciałabym przeczytać całą książkę i poznać rzeczywistość bohaterów tego świata] • love the idea 3 opowiadanie - 4,5/5 🌻 💔 4 - 3/5 5 - 2/5 6 - 1/5 7 - 3/5 8- 2/5 9 -1,5/5 10 - 3/5 za zakończenie 11- 3/5 za zakończenie 12 - 3/5 13 - 2.5/5 14 - 2/5 15- 3/5 16 - 2/5 17- 3/5 18 - 2/5 19 - 4/5 20 - 2/5 21 - 2/5 22 - 5/5 23 - 3/5 24 - 2/5 25 - 2/5 26 - 2/5 27 - 3/5 28- 4/5 29 - 2/5 30 - 3/5 31 - 3/5
Zaprawdę, mówię Wam, wiele perełek w tym zbiorze 33 opowiadań. Chyba najbardziej zapadło mi w pamięć opowiadanie „Ten piękny dzień”. Chylę czoła przed wizjonerstwem Pana Janusza A. Zajdla. Zważywszy, że mają po 50 lat, wiele z nich nie straciło nic na swojej aktualności! Sporo opowiadań to zaczyn i szkielet do być może dłuższych powieści. Niektóre stanowią zamkniętą całość. Każdy znajcie coś dla siebie. Na pewno będę do nich wracał. Pan Janusz A. Zajdel się nie starzeje. Must-read dla zwolenników literatury popularno-naukowej.
Relacja z Pierwszej Ręki to idealne opowiadanie na Wielkanoc :) Felicitas to idealny scenariusz sezonu Białego Lotosu. Część z pozostałych jest fenomenalnych, część jest dobrych a część przeszły bez echa i nawet o nich mogę już nie pamiętać. Ale całość zbioru to piękne pożegnanie z Zajdlem, już nic nieodkrytego przeze mnie pozostało w jego zbiorze, raptem opowiadania, które nie doczekały się jeszcze jakiegoś sensownego wydania.
8.5/10 Uwielbiam. Oczywiście, jak w niemal każdym zbiorze opowiadań (szczególnie tak obszernym) znajdą się te lepsze i te słabsze momenty, ale tu zdecydowana większość zachwytów. Często miałam ochotę do niej wracać. Błyskotliwe historie, czasami z humorem, ze zwrotem akcji, angażujące. Zupełnie nie ma dla mnie znaczenia "jak się zestrzały", jak bardzo realne czy sprzeczne z zasadami nauki są wizje tych światów - przyciągają kreatywnością i lekkością, z jaką prowadzona jest fabuła.
Uwielbiam Zajdla. Jest to ścisła czołówka starej polskiej literatury sci-fi. Słowo “starej” użyte umyślnie i niepejoratywnie. Jest coś w literaturze z tego okresu, co ma ten niesamowity PRL-owski klimat. To spojrzenie na świat z lat siedemdziesiątych, osiemdziesiątych, które się po prostu czuje. Bardzo polecam.
Świetny wybór. Na półce powinny leżeć zaraz obok Dzienników Gwiazdowych i Pilota Pirxa. Niektóre śmieszne inne straszne a inne po prostu o rakietach i kosmosie. Zawsze gdzieś czai się drugie dno i to często takie z tych grząskich i wciągających. Nie rozumiem dlaczego nie przeczytałem tego już 20 lat temu.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Przeczytałem jako ebook. Znałem wcześniej wiele z tych opowiadań. Szczególnie spodobały mi się Dokąd jedzie ten tramwaj? - humorystyczne opowiadanie o inflacji nauki, Chrzest bojowy - o odbieraniu człowieczeństwa, 869113325 - humorystycznie o świecie przyszłości i Felicitas - o miłości i spełnianiu życzeń. Dobra rozrywka i kilka okazji do refleksji.
Fantastyka niskich lotów. Poza trzema niezłymi kawałkami większość zamieszczonych tu opowiadań jest żenująco słaba. Czasem brak fabuły, czasem pomysł jest od czapy, niekiedy autor używał słów, których znaczenia nie znał. Kiepsko.
To już koniec mojej retrospekcji zajdlowej. No niestety, za wyjątkiem Paradyzji to wszystko się dramatycznie zestarzało. W całym zbiorze może ze dwa dobre opowiadania. Reszta wałkowanie w kółko tych samych pomysłów. Męczyło mnie to przeokrutnie 1.5/5
Jestem pod dużym wrażeniem, jak wiele teraźniejszości autor był w stanie przewidzieć w swoich opowiadaniach. Zaskoczyło mnie to, że dużo opowiadań lekko ocierało się o sci-fi podczas gdy pełnowymiarowe powieści Zajdla to sci-fi w pełnej krasie.
Fantastic collection of Janusz Zajdel's short stories. The variety of the stories is great and a lot of them very prophetic and current by today's world events.
Świetnie skomponowany zbiór opowiadań - każde trzyma poziom! Zaskakujące jest jak wiele bolączek teraźniejszego świata autor przewidział... sztuczna inteligencja (Dyżur, Iluzyt), niepohamowany kapitalistyczny rozwój itp.
Ten zbiór opowiadań jest dla mnie dowodem, że Zajdel powinien był zostać przy krótkich formach. Żadna jego inna rzecz, żadna z kultowych powieści nie jest tak dobra, jak najsłabsze opowiadanie z "Relacji". Mistrzowsko napisane - pomysł, wprowadzenie, realizacja. Jest tutaj kilka perełek, garść dobrych koncepcji i jedno czy dwa opowiadania które mimo wszystko padły ofiarą słabego rozwiązania lub nazbyt skomplikowanego pomysłu. Ale stanowcza większość to doskonały przykład na to, jak tworzyć opowiadania.
Gdyby "Paradyzja", "Limes Inferior" czy "Wyjście z cienia" zostały skrócone do objętości najdłuższego z opowiadań z tego zbioru, byłyby niepomiernie lepszymi utworami. Rzekłem.
Część opowiadań z tego zbioru była mi znana (i lubiana), a część zupełnie nowa. Zdecydowanie nie wszystkie opowiadania przypadły mi do gustu, ale znalazłem też nowe perełki.
Generalnie przyjemna lektura dla wszystkich fanów Mistrza.