What do you think?


Addicted
Adams writes what it's like playing with the best players in the game, from Gazza to Dennis Bergkamp; and working with some of the most successful managers, including George Graham, Terry Venables, Glenn Hoddle and Arsene Wenger. But above all, his story is that of a winner, a man who has brought the intense determination he has shown on the field to his recovery from illnesses off it.
384 pages, Mass Market Paperback
First published September 7, 1998
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 1 of 1 review
September 17, 2018
Osinskipoludzku.blogspot.com
Mimo, że moje serce bije dla klubu z czerwonej części Manchesteru to muszę przyznać, że lektura "Uzależnionego" w żaden sposób nie straciła dla mnie na wartości poprzez fakt, iż Tony Adams to legenda Arsenalu. Jego autobiografia to kawał historii współczesnej angielskiej piłki i serdecznie polecam wam te kilka godzin w towarzystwie Tony'ego.
Na rynku wydawniczym pozycji od kilku lat zatrzęsienie co nie zawsze niestety przekłada się na jakość. Tym bardziej ten trend jest zauważalny jeżeli chodzi o książki o tematyce sportowej. Wydaje się, że wystarczy mieć rozpoznawalne nazwisko przez kilka sezonów na boiskach piłkarskich, a już wydawnictwa prześcigają się w propozycjach biografii. Problem w tym, że często takie książki zwyczajnie nie wnoszą nic nowego do naszego życia, a czytanie o czymś co za chwilę pójdzie w niepamięć to moim zdaniem strata czasu. Historia Tony'ego Adamsa stanowi zdecydowanie wyjątek pośród wszystkich tych biografii, które zwyczajnie mogłyby się nie ukazać i nikt by się nie zmartwił z tego powodu.
Tony Adams już że względu na swój wygląd był postrzegany jako typowy twardziel. Jeśli dodać do tego jego boiskowe wyczyny w których często sięgał po bezpardonowe środki to nie ma się co dziwić, iż właśnie taki obraz tego gracza wpisał się w umysły kibiców. Jak się dowiadujemy z "Uzależnionego" była to jedynie maska skrywająca wrażliwego faceta, który bardzo szybko został wrzucony na głębokie wody i odkrył alkohol jako sposób budowania sztucznego poczucia własnej wartości. To właśnie o tym jest ta historia, o zmaganiu się z ciężkim uzależnieniem od alkoholu w świecie, który wcale temu procesowi nie sprzyja, a wręcz przeciwnie często piętnuje takie osoby, które zdecydowały się zerwać z nałogiem. Wszystko to Tony Adams przeplata anegdotami z meczów Arsenalu Londyn i reprezentacji Anglii dzięki czemu mamy okazję odświeżyć sobie, czy też poznać najważniejsze wydarzenia w angielskiej piłce począwszy od lat 80-tych a na początku trzeciego tysiąclecia kończąc.
Tony Adams jest w swej postaci nie tylko bardzo autentyczny, ale też i udaje mu się ustrzec moralizatorstwa i banału. Nie poucza, nie bawi się w kaznodzieję, a jednocześnie dzieli się swoimi doświadczeniami nie ukrywając przy tym, że zależy mu aby młodzi ludzie nie poszli jego śladem. Zamiast jednak głodnych kawałków o tym jak alkohol szkodzi zdrowiu pokazuje znaczenie zdrowego poczucia własnej wartości i umiejętności radzenia sobie z emocjami dla prawidłowego rozwoju człowieka. Najlepszym dowodem tego, że w jego przypadku decyzja o terapii była najlepszym krokiem na jaki sobie pozwolił jest otwarcie się na świat i poszerzenie horyzontów życiowych. Tony Adams daje się poznać na początku tej książki jako utalentowany piłkarz, a kiedy zbliżamy się do końca jego kariery zdąży on już odkryć pozostałe role w jakich chce się realizować, a dzięki temu my zobaczymy w nim człowieka. Człowieka, który może i popełnił w swoim życiu wiele błędów, ale i wyciągnął z nich odpowiednie wnioski. Polecam szczerze tę książkę nie tylko fanom piłkarskim i fanatykom angielskiej piłki, ale też i wszystkim zainteresowanym szeroko rozumianą zmianą i tym co ją determinuje. Nie będziecie zawiedzeni.
Mimo, że moje serce bije dla klubu z czerwonej części Manchesteru to muszę przyznać, że lektura "Uzależnionego" w żaden sposób nie straciła dla mnie na wartości poprzez fakt, iż Tony Adams to legenda Arsenalu. Jego autobiografia to kawał historii współczesnej angielskiej piłki i serdecznie polecam wam te kilka godzin w towarzystwie Tony'ego.
Na rynku wydawniczym pozycji od kilku lat zatrzęsienie co nie zawsze niestety przekłada się na jakość. Tym bardziej ten trend jest zauważalny jeżeli chodzi o książki o tematyce sportowej. Wydaje się, że wystarczy mieć rozpoznawalne nazwisko przez kilka sezonów na boiskach piłkarskich, a już wydawnictwa prześcigają się w propozycjach biografii. Problem w tym, że często takie książki zwyczajnie nie wnoszą nic nowego do naszego życia, a czytanie o czymś co za chwilę pójdzie w niepamięć to moim zdaniem strata czasu. Historia Tony'ego Adamsa stanowi zdecydowanie wyjątek pośród wszystkich tych biografii, które zwyczajnie mogłyby się nie ukazać i nikt by się nie zmartwił z tego powodu.
Tony Adams już że względu na swój wygląd był postrzegany jako typowy twardziel. Jeśli dodać do tego jego boiskowe wyczyny w których często sięgał po bezpardonowe środki to nie ma się co dziwić, iż właśnie taki obraz tego gracza wpisał się w umysły kibiców. Jak się dowiadujemy z "Uzależnionego" była to jedynie maska skrywająca wrażliwego faceta, który bardzo szybko został wrzucony na głębokie wody i odkrył alkohol jako sposób budowania sztucznego poczucia własnej wartości. To właśnie o tym jest ta historia, o zmaganiu się z ciężkim uzależnieniem od alkoholu w świecie, który wcale temu procesowi nie sprzyja, a wręcz przeciwnie często piętnuje takie osoby, które zdecydowały się zerwać z nałogiem. Wszystko to Tony Adams przeplata anegdotami z meczów Arsenalu Londyn i reprezentacji Anglii dzięki czemu mamy okazję odświeżyć sobie, czy też poznać najważniejsze wydarzenia w angielskiej piłce począwszy od lat 80-tych a na początku trzeciego tysiąclecia kończąc.
Tony Adams jest w swej postaci nie tylko bardzo autentyczny, ale też i udaje mu się ustrzec moralizatorstwa i banału. Nie poucza, nie bawi się w kaznodzieję, a jednocześnie dzieli się swoimi doświadczeniami nie ukrywając przy tym, że zależy mu aby młodzi ludzie nie poszli jego śladem. Zamiast jednak głodnych kawałków o tym jak alkohol szkodzi zdrowiu pokazuje znaczenie zdrowego poczucia własnej wartości i umiejętności radzenia sobie z emocjami dla prawidłowego rozwoju człowieka. Najlepszym dowodem tego, że w jego przypadku decyzja o terapii była najlepszym krokiem na jaki sobie pozwolił jest otwarcie się na świat i poszerzenie horyzontów życiowych. Tony Adams daje się poznać na początku tej książki jako utalentowany piłkarz, a kiedy zbliżamy się do końca jego kariery zdąży on już odkryć pozostałe role w jakich chce się realizować, a dzięki temu my zobaczymy w nim człowieka. Człowieka, który może i popełnił w swoim życiu wiele błędów, ale i wyciągnął z nich odpowiednie wnioski. Polecam szczerze tę książkę nie tylko fanom piłkarskim i fanatykom angielskiej piłki, ale też i wszystkim zainteresowanym szeroko rozumianą zmianą i tym co ją determinuje. Nie będziecie zawiedzeni.
Displaying 1 - 1 of 1 review


