Now she’s seventeen, and she needs to figure out a way to stay in New York City, the only home she can remember. There’s only one possibility that will get her a green card quickly enough: Jimena is going to find an American to marry her.
She’s got one excellent candidate: Vitaly, her next-door neighbor and friend, the only person she trusts with her secret. But Vitaly’s got his own plans for the future. He’s a definite no.
So Jimena tries online dating. She decides to approach this marriage like a business transaction. She figures out a plan that just might save her and make her a citizen at last.
But of course, she can’t stop thinking about Vitaly.
Goldy Moldavsky was born in Lima, Peru, and grew up in Brooklyn, where she still lives. Her novels include the New York Times bestseller, KILL THE BOY BAND, the Publishers Weekly bestseller, THE MARY SHELLEY CLUB, and the upcoming OF EARTHLY DELIGHTS, and BUBBLEGUM SHOES. You can find her on X and Instagram @goldywrites.
Omg skończyłam i od razu idę szybko pisać recenzję na instagrama i wrzucam post, bo nie wytrzymam 🎀👛👙🩰🌸🌷🦩
Wydarzyło się coś pięknego- „Akurat teraz, kiedy przestałam wierzyć w bajki.” Dosłownie. To jest najbardziej niesamowite, że potrafi spotkać nas coś tak pięknego w życiu, gdy już chcemy się poddać i przestać w to wierzyć. Miałam tak samo.🥹
Wyobraźcie sobie, że macie 17 lat, żyjecie sobie spokojnie w Nowym Jorku, choć pochodzicie z Peru, aż nagle całkiem przypadkiem, przez właściwie głupotę się dowiadujecie, że nie macie żadnych ważnych dokumentów ani zielonej karty, do czego nigdy się nie przyznała Wasza mama… aż do teraz. Czyli żyjecie w tym kraju nielegalnie. Co z przyszłością? Co z collegem, na który chcieliście się udać? Pracą? Więc wpadacie na pomysł, że musicie szybko znaleźć jakiegoś Amerykanina, który Was poślubi. No co - związek na dwa lata, bez miłości, jedyne wymaganie to żeby gość nie był obleśny. Brzmi jak dobry plan?
Jasne, że nie 😂 ale za to jak dobrze się bawimy z główną bohaterką chodząc z nią na randki i kombinując. A obok niej cały czas krąży Vitaly - który jest jej przyjacielem (we like him!) i jemu jako jedynemu powierza swój sekret, a chłopak zaczyna jej pomagać 🥹 to ten typu „wiem, że dasz radę sama, ale ja chcę Ci pomóc” aaaaa!
Plz nawet chodzi z nią na randki z tymi typami i stoi za oknem jak jej ochroniarz i pilnuje żeby nic jej się nie stało…🥹
I oczywiście całą książkę im kibicujemy, bo już od początku chcemy, by to on był jej kandydatem na męża. Ktoś przeciw? I o ile Jimena by chciała, tak Vitaly ma swoje priorytety i ułożoną przyszłość.
Coś jak: - Chcesz się ze mną ożenić? - Nie. - A teraz? - Nie. - Vitaly, no ożeń się ze mną! - Nie.
Hahaha, więc co - nasza Jimena Ramos musi porzucić swoje uczucia i skupić się na swoim supi pomyśle który można porównać do transakcji biznesowej.
Bawiłam się świetnie, przeczytałam ją dosłownie w kilka godzin, bo zaczęłam rano i właśnie skończyłam, główna bohaterka jest trochę głupiutka (myślę, że to co napisałam wyżej wystarczy w wyjaśnieniach), ale to nie przeszkadza jej lubić.
A ZAKOŃCZENIE, WE LOVE LOVE LOVE IT!
„Ja sam się znienawidzę, jeśli się z tobą nie ożenię.” 🥹
Współpraca reklamowa z @wydawnictwo.yana dziękuję! #bookstagram #powiedztak #wydawnictwoyana
It would be fucking devastating to find out that you're NOT a legal citizen of the country you've known to be your home for more than a decade of your life. I don't know anything about immigration aside from the general it's-WAY-deeper-than-it-seems observation, plus a few stories from family who have experienced the process of it all.
Jimena Ramos's, the MC in Just Say Yes, head basically explodes when she finds out that she's undocumented. She thinks (and does) things that seem kind of insane, but given her situation, my train of thought would probably be similar to hers. I appreciated how she very much came off as a teen in distress (which is what we were promised!), though this made her not-so-likeable at times. She gets a free pass for the most part, though.
The other characters are pretty alright, and they acted in ways that I found to be realistic given the situation. Vitaly's sweet and sympathetic -- he was a great love interest for Jimena. We also have Blue, who's passionate and firm, who shows Jimena the political side of things.
I did like this book for what it was. Did I wish that it were even deeper and more mature? Sure. But it was a nice read overall if you're looking for something short and sweet but also political. (Oh, and another minus one star for the ending. It was way too rushed and incomplete, IMO. Otherwise a good read!)
przeczytalam na jednym siedzeniu😭kocham to, kocham vitaly'ego, kocham nowy jork i słodkie latte, 5/5⭐️🩷
Powiedz tak🩷💍
Kiedy zobaczyłam tą wspaniałą okładkę od razu wiedziałam, że pokocham tę książkę (dodatkowo jest cała różowa). Uwielbiam motyw ślubu dla wizy, z którym możecie spotkać się w "Purpurowe Serca" oraz filmie "Narzeczony mimo woli". Moim zdaniem jest lepszy nawet od fake datingu! Co prawda Jimena i Vitaly nie musieli udawać przed urzędnikami, że się kochają, ale zaufajcie mi, w tej historii czeka na was mnóstwo ekscytujących rzeczy. Naprzykład Vitaly pomagający Jimenie szukać męża... (Lepiej niż w filmach core)🤍
Uwielbiam Jimenę. Zazwyczaj w książkach spotykam się z postaciami "innymi niż wszystkie" i wiadomo, dziewczyna jest książkarą, żebyśmy od razu ją pokochali. Jimena z kolei, nienawidzi czytać, a za to uwielbia imprezować i jest przy tym bardzo ciekawą postacią! Kocham to. Vitaly to mój nowy książkowy mąż - blondyn o rosyjskich korzeniach🤭Relacja bohaterów przypominała mi trochę Bena i Devi z "Jeszcze nigdy" Ale to chyba vibe "Lepiej niż w filmach" sprawił, że tak to pokochałam!💐
Według mnie jest to idealna uniwersalna powieść - zarówno dla młodej nastolatki jak i kobiety. Jest przyjemnie napisana (przeczytałam ją w 4h na jednym siedzeniu), a bohaterowie nie są cringe'owi. Fabuła jest typowo filmowa, więc czytanie o takim motywie było dla mnie WIELKĄ przyjemnością! Potrzebuję więcej takich unikalnych romansów💞
Ode mnie ogromna polecajka. Zakochałam się w tej historii i polecam każdemu! A wszystkim książkarom życzę takiego Vitaly'ego🥹💘
Zaznaczę tylko, że jest to mało realistyczna książka, więc po prostu przymknęłam oko na wiele faktów i zachowań bohaterów. Gdybym myślała nad nimi dłużej, niż sekundę, z pewnością nie dałabym więcej, niż 3,5⭐️
"-Dam ci jeszcze jedną szansę. Ożenisz się ze mną, czy nie? -Nigdy w życiu."🌸
-grumpy x sunshine -neighbour romance -teenage love -friends to lovers -vibe romcomów
Ej, to było nawet fajne!! Na pewno zapadające w pamięć, czuć, że jest to skierowane jednak do młodszej młodzieży (14+ o ile się nie mylę), ale przy tym było to takie odświeżające i nietypowe! Uważam, że to rozwijające czytać i dowiadywać się o problemach, które dotyczą innych ludzi, a tutaj temat imigrantów jest kluczowym wątkiem historii. Zakończenie moim zdaniem totalnie urocze! Choć książka jest nieco przewidywalna, nie odebrało mi to radości czytania. Przez nią się dosłownie płynie!!
Edit: minęło trochę czasu, a ja wciąż o niej myślę i jeszcze bardziej doceniam, więc 4.25
Moja Opinia: Jako ogromna fanka książek, które dzieją się w Nowym Jorku byłam bardzo podekscytowana tą pozycją, do tego występują tutaj motywy, które bardzo lubię w książkach. Jimena to nastolatka, której nagle wali się grunt pod nogami i próbuje się złapać czegokolwiek wiec wybiera randki online. Szczerze mówiąc mało wiem o wizach czy zielonej karcie wiec nie wypowiem się na ten temat ale nie umiałabym się postawić w roli głównej bohaterki, ma tylko 17 lat a musi podjąć tak radykalne środki jak wyjście za mąż aby zdobyć obywatelstwo. Jimmi to typowa gadatliwa osoba, która jest promykiem słońca a Vitaly jej sąsiad to typowy cichy i ułożony chłopak, jak dobrze, że przeciwieństwa się przyciągają. Uwielbiam Vitaly’ego, jego postępowania i rzeczy, które mówił dla Jimmy np. kupił jej ulubioną kawę w nocy po ich "kłótni”. Jeżeli lubicie klimat Nowego Jorku, latte w kawiarni czy flirtowania pomiędzy sąsiadem „przyjacielem” to koniecznie musicie przeczytać tą książkę!! Czytająca ją świetnie się bawiłam, jedynie co to liczyłam na trochę większy romans pomiędzy bohaterami było go dla mnie za mało? trochę za późno wystąpił ale i tak książka bardzo mi się spodobała. Była urocza, ciekawa i idealna na zastój, który wcześniej miałam. Bardzo wam ją polecam jeżeli szukacie czegoś lekkiego. Rozdziały są krótkie więc książkę szybko i przyjemnie się czytało! Plus ta książka jest tak pięknie wydana! Różowa wklejka różowe rozdziały i numerki stron!! Ta pozycja jest 14+ wiec jest świetna dla młodszych czytelników!
3.5 ⭐️ jakie to było przeurocze?!?!?? nie przepadam za młodzieżowkami, ale ta złapała mnie za serce! halo, vitaly?! gdzie jesteś?? wyjdziesz za mnie? 🥹👰🏻♀️
A heartfelt YA friends to lovers romance with a unique sort of triangle in which high school senior, Jimena, realizes she's actually an undocumented immigrant and her mother never became a naturalized US citizen when they left their home in Peru for New York.
Realizing all her dreams for the future (college, a job, etc) are all hanging on by a tenuous thread, Jimena tries to figure out how she can become a legal citizen, landing on getting a green card marriage as her solution.
With neighbor and friend, Vitaly, a legal immigrant from Russia, in tow, the two go through a slew of potential candidates only to realize finding the right guy isn't easy. Surprisingly Jimena does eventually find a friend willing to marry her for pure intentions only to be torn by her feelings for Vitaly, a boy who has sworn he will never get married.
Full of drama, great banter, romance and an insightful look into the life of undocumented immigrants living in America, this was a fantastic book by a new to me author and great on audio too narrated by Brenda Arteaga-Walsh.
Highly recommended to fans of authors like Raquel Vasquez Gilliand or Laekan Zea Kempor. Many thanks to @prhaudio for a complimentary ALC in exchange for my honest review.
This book was so heartbreaking and sweet. When Jimena learns of her undocumented status, she comes up with a plan to stay in the U.S. legally. While following Jimena on her slightly cringe journey of dating and finding love in the most unexpected of places. Overall, the end of the book left my heart happy.
upcoming senior jimena ramos is shocked to learn she is undocumented. she learns she has two options to legally reside in the states: go back to a country whose language and customs differ from her own for ten years before she can start the process, or marry a u.s. citizen and get her green card. of course, she chooses the latter, but finding a marriage-material partner is trickier than she thought.
i thought this was a cute book that also did touch on heavier topics, such as the dangers of online dating and, of course, immigration policies. jimena’s first marriage choice was vitaly, her neighbor who’s a naturalized citizen, but he quickly shoots her down, and she realizes it’s for the best because of his own plans for his future. vitaly also doesn’t want jimena to go on dates alone, though, so he goes with her to these disastrous meet-ups. i loved the banter between vitaly and jimena so much, though i do wish their backstory was explored a bit more, especially toward the start of the book.
Spoko do zmywania garów, przy dokładniejszym wczytywaniu się męczy. Zakończenie oczywiste od samego początku. Gdyby bohaterowie potrafili szczerze ze sobą rozmawiać i trochę pomyśleć, książka zamknęłaby się w dwudziestu stronach.
Moim zdaniem jest to naprawdę dobra książka. Podoba mi się wplatanie różnych języków, a także cała historia. Oczywiście Vitaly mega crush. Bardzo urocze zakończenie, przyjemnie się czytało.
I absolutely adored this book. There was no spice whatsoever but it was a twisted romance depending on one factor. Loving Vitaly but not being able to be with him tore my heart in two and this book was epic
Musiałam się nieco wkręcić, ale gdy w końcu to zrobiłam, czytało się naprawdę miło! Pierwsza połowa szła gładko, druga nieco ciężej przez emocjonalny roller-coaster bohaterów (za to też bardziej przypadła mi do gustu). Jak sam tytuł jest uroczy i miły dla oka, tak wśród tej słodyczy nie ginie rzeczywistość, z jaką boryka się masa osób na świecie. Autorka nie wrzuciła tego wątku do kąta, był on od pierwszej kropki do ostatniej, co istotnie szanuję.
Vitaly był świetny, uwielbiam (tu nieco w mniejszości) grumpy postacie; nigdy się przy nich nie nudzę i nigdy nie przestanę ich wychwalać. Nie jest to co prawda mój faworyt z tej podkategorii, ale... To wciąż naprawdę dobra postać! Jimmena zresztą również 🫶🏻
I jak nie zdarza mi się chwalić okładek w recenzjach, tak tutaj nie mogę tego pominąć – jest boska! Zwróciła moją uwagę, gdy tylko wydawnictwo ogłosiło wydanie.
Thank you NetGalley for providing me with an e-ARC in exchange for an honest review.
Just wonderful. Truly. This a charming, romantic YA contemporary with such genuine heart to it, balanced out with much more complex, emotional situations. Goldy Moldavsky approaches tough problems with nuance, while never abandoning the vivacious, bubbly nature of Jimena Ramos. I loved the characters, the plot, the romance, the writing, style--everything. A refreshing read!
wow wow what a good book, not what I was expecting at all. definably the definition of don't judge a book by its cover. had some silly moments, was gut wrenching the whole time, Jimenas anxiety and worries while falling for Vitaly. So many moments between them had me emotional. seeing her struggle was so hard, and how she worked through it.
Went from a 3.5 to 3 cause of the last page. It was an okay one just fell a bit flat.
🩰𓈒⋆⑅˚₊୨୧ Książka już od pierwszych stron bardzo mi się podobała i bardzo chętnie czytałam ją dalej. Styl pisania autorki jest bardzo przyjemny, a rozdziały krótkie co jest wielkim plusem. Jest to idealna młodzieżówka dla osób 14+ i idealnie nada się na początki z czytaniem i nie tylko, ponieważ mimo tego, że przeczytałam wiele książek to jeszcze żadna nie miała podobnej fabuły do tej.
Jimena pochodzi z Peru, ale mieszka w Ameryce od 3 roku życia. Teraz ma 17 i dowiedziała się, że jest nie ma papierów, które umożliwiają jej legalny pobyt w Ameryce. Okazuje się, że nie ma za wiele możliwości, aby to zmienić jednak jest jedna opcja, czyli wyjście za mąż i zdobycie zielonej karty. Pierwszą osobą, której o swoim problemem mówi Jimena jest Vitaly - jej sąsiad. Nasza główna bohaterka tworzy profil na portalu randkowym i zaczyna spotykać się z różnymi mężczyznami. Po pierwszym niepowodzeniu i spotkaniu się z nieprzyjemnym facetem, Vitaly postanawia pomóc Jimenie i chodzi z nią na randki i pilnuje jej bezpieczeństwa.
Wątek miłosny między głównymi bohaterami jest naprawdę przesłodki jednak zabrakło trochę więcej scen w książce między nimi. Myślę, że książka porusza naprawdę ważny temat, którym są imigrację i tolerancja. Mimo tego, że tak naprawdę przewidziałam jak skończy się książka to i tak bardzo dobrze się przy niej bawiłam. Jedyny minus, który zauważyłam to brak tłumaczenia rozmów, które odbywały się między Jimeną i jej mamą, które były prowadzone po hiszpańsku i niezbyt je rozumiałam.
Mimo wszystko z czystym sercem mogę wam ją polecić <3
3,5⭐️ Bardzo przyjemna, podobała mi się, ale no nie skradła mojego serca, może też dlatego że wiedziałam jak to się skończy i nie tylko dlatego że przeczuwałam tylko za dużo ludzi pisze wprost o tym zakończeniu 🥹 Halo. Ja wiem że to jest książka w której łatwo domyślić się zakończenia ale uwielbiam ten moment lekkiej niepewności, czy może na pewno tak będzie jak myślę czy może jednak wydarzy się coś niespodziewanego? Zawsze ma się chodź mały ułamek takiej niepewności. Tutaj tego nie miałam bo dla niektórych pisanie wprost jakie jest zakończenie to nie jest spoiler. Bardzo przykre.
Książka miała być lekka i zabawna, ale niestety otrzymałam wkurzającą główną bohaterkę. Nie dało się przesłuchać jej narzekań i prób małżeństwa. Od samego początku nie widziała pewnego blondynka z 1F. Oczekiwałam śmiesznej komedii romantycznej, a to było żenujące. Nie wiem, czy nie jestem za stara na takie książki. Podejrzewam, że młodszym osobom ( w takim jakim jest ograniczenie wieku) na pewno się spodoba.
Obiecano, że bohaterka będzie typową amerykańska nastolatka, ale że aż tak stereotypowo polecą to się nie spodziewałam.
Książka sama w sobie w porządku, ale strasznie silly było wiele sytuacji i dialogów. To takie odmóżdżenie w przerwie pomiędzy książkami z większym sensem, nie żałuję że poznałam, ale nie mam też satysfakcji z tego. It was just ok
"You're like the best math problem. You're tough and you're a struggle to wrap my head around, but trying to figure you out —and trying to figure out who I am when I'm with you-it's exciting and fun and..."