Jump to ratings and reviews
Rate this book

Królestwo za mgłą

Rate this book
Rozmowa z autorką "Pasażerki", legendarną pisarką, która przetrwała obozy w Auschwitz, Ravensbrück i Neustadt-Glewe.

Reguły obozowej gry:
– nie daj się uderzyć, bo siniak prowokuje oprawców do dalszego bicia,
– na apelu stawaj w środku – skrajne szeregi atakują psy,
– najważniejsze: naucz się rozmawiać z oprawcami.
Bo nawet kat ma słabości. A ofiara nie zawsze jest bezbronna.

Trafiła do Auschwitz, mając niespełna dziewiętnaście lat. Ponad siedemdziesiąt lat po wojnie po raz pierwszy opowiada całą swoją historię. Zofia Posmysz, więźniarka o numerze 7566, mówi o nieludzkich warunkach pracy w kompanii karnej, a także opisuje swoją skomplikowaną relację z esesmanką Anneliese Franz, relację, która wykraczała poza schemat ofiary i kata.

Zofia Posmysz zdradza, skąd czerpała siłę, choć była świadkiem niewyobrażalnego. I jak to się stało, że ponownie zaufała życiu.

416 pages, Paperback

First published February 1, 2017

3 people are currently reading
226 people want to read

About the author

Zofia Posmysz

18 books8 followers
Zofia Posmysz-Piasecka (née Posmysz) was a Polish journalist, novelist, and author.

She was a resistance fighter in World War II and survived imprisonment at the Auschwitz and Ravensbrück concentration camps. Her autobiographical account of the Holocaust in occupied Poland Passenger from Cabin 45 became the basis for her 1962 novel Passenger, subsequently translated into 15 languages.​ The original radio drama was adapted for an award-winning feature film, while the novel was adapted into an opera by the same title.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
56 (45%)
4 stars
59 (47%)
3 stars
6 (4%)
2 stars
2 (1%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 8 of 8 reviews
Profile Image for Krysia o książkach.
940 reviews675 followers
October 27, 2025
Fragment, który najbardziej budzi grozę, to fragment gdzie pani Zofia mówi, że nie chce opowiadać o pewnych wydarzeniach, bo mimo upływu 75 lat, są wciąż dla niej zbyt trudne. Zwłaszcza biorąc pod uwagę to o czym jednak mówi.
Profile Image for Anna.
256 reviews14 followers
January 23, 2023
Ostatecznie 4,5 ⭐️

Mam z nią jakiś problem zdecydowanie.
Z jednej strony to ważna i wartościowa rozmowa, z drugiej w wielu miejscach miałam z nią jakiś swoisty „zgrzyt”.
Profile Image for Kasia Zet.
186 reviews7 followers
January 4, 2026
Bardzo trudna lektura świadka, który przeżył życie w obozie koncentracyjnym.
Uderza zwłaszcza pierwszy rozdział, w którym obóz zostaje porównany do bajkowego królestwa: włada nim król, a komendanci są jego rycerzami...wyjątkowo mocne porównanie, które szokuje i daje do myślenia.

Zofia Posmysz opowiada o codziennym życiu w obozie: brudzie, głodzie, strachu, ale i nadziei, przyjaźni i wierze w drugiego człowieka, bo dobre rzeczy również się zdarzały, ale jednocześnie podkreślają całe zło i nienawiść jaką niosła ze sobą katorga.

Autorka miała dużo szczęścia w tym piekle, trafiła na odpowiednich ludzi i miejsca pracy pod dachem, ale o niektórych sprawach milczała do samego końca.

Świetna rozmowa, mądra, bolesna, ale pelna szacunku dla drugiej strony.
Profile Image for Miłośniczka Książek.
828 reviews21 followers
March 3, 2017
"„Królestwo za mgłą” nie jest książką łatwą i przyjemną. Czytanie o krzywdach, bólu, cierpieniu towarzyszącym na co dzień więźniom obozów koncentracyjnych jest trudne. Trafia gdzieś do głębi ludzkiego jestestwa i nasuwa tylko jedną myśl – oby już nigdy więcej do czegoś takiego nie doszło. Dlatego też tak ważne są książki takie jak ta – świadectwa tych, którzy przeżyli prawdziwy koszmar stanowiące przestrogę dla przyszłych pokoleń, by nie dopuścić do takich aktów bestialstwa, które miały miejsce w okresie II wojny światowej."

Pełna recenzja dostępna jest na moim blogu, na który serdecznie zapraszam:
http://magicznyswiatksiazki.pl/kroles...
Profile Image for Arek.
12 reviews
August 22, 2021
To moje drugie spotkanie z twórczością Pani Zofii Posmysz. Po przeczytaniu ,, Królestwa za mgłą ,, stwierdzam , że od niej powinienem zacząć , by lepiej zrozumieć ,, Pasażerkę ,, co do której jako entuzjasta literatury obozowej miałem mieszane uczucia . Wywiad rzeka Michała Wójcika z Panią Zofią zawiera wspomnienia jej życia w obozach koncentracyjnych które są obrazem walki o przetrwanie w zatrważających warunkach , ale również pomocy kobietą które trafiły do obozu ale gorzej,, przystosowały,, się do rzeczywistości w której przyszło im żyć.
Profile Image for Książkowe_Wyliczanki.
426 reviews19 followers
May 16, 2017
To jedna z tych książek, którą nie czyta się dla przyjemności, a ocena podoba się - nie podoba, nie powinna mieć rację bytu. Rozmowa z panią Zofią, w który wspomina swoje życie, kwestie dzieciństwa i lat po wojnie, ale przede wszystkim również Auschwitz. Pobyt w obozie był przerażający i został z Panią Zofią do dziś. A czytanie o wielu kwestiach jeży włosy na głowie. Choć Pani Zofia wielu kwestii nie porusza, bo nadal są dla niej za trudne.
Profile Image for Andrzej K.
65 reviews2 followers
May 1, 2020
4,5/5 /Holocaust najlepszym lekiem na depresję
Profile Image for Zołza_czyta.
567 reviews8 followers
February 12, 2017
Gdy Wydawnictwo Znak Literanova napisało do mnie z propozycją tej książki nie zastanawiałam się nawet minuty. Tematyka obozowa to coś, co porusza. Każdy Polak słyszał o tym miejscu zagłady, o Auschwitz. Wywiad z Zofią Posmysz to pokazanie tego miejsca zupełnie innymi oczami. Oczami więźniarki, która w oprawcy próbowała znaleźć namiastkę człowieczeństwa. Jest to pozycja obowiązkowa dla każdego Polaka, niezależnie od opcji politycznej, od poglądów, od przekonań. Obowiązkowa, dlatego, że jest Polakiem, bo Auschwitz to historia, to dramat, który miał miejsce w naszym kraju, który dział się, bo Polska była okupowana przez III Rzeszę. Bo jesteśmy Polakami i musimy o tym pamiętać, ale nie rozpamiętywać. Bo Auschwitz odcisnęło swoje piętno na każdej, polskiej rodzinie.
Wywiad z Zofią Posmysz rozpoczyna się od części pierwszej zatytułowanej „Bajka” i słów „Dawno, dawno temu…”. Jednak to nie jest opowieść o bajkowym życiu i swobodzie. To opowieść o dramacie, walce o życie i psychologicznej bitwie, gdzie ofiara próbuje znaleźć i wykorzystać słabe strony kata. Z okładki spogląda na nas starsza pani z dobrotliwym uśmiechem, za którym kryje się zupełnie inna historia, bardziej dramatyczna.
Zofia Posmysz ze szwajcarską dokładnością w wywiadzie opowiada o tym jak dokładnie wyglądało życie w Auschwitz. To wszystko jest straszne. Zhańbione kobiety, obdarte z jakiejkolwiek godności, bite, poniżane, pracujące ponad ludzkie siły za marną miskę zupy. W tym wszystkim było okropieństwo. Jednak w tym okropieństwie było życie i walka o każde piętnaście minut, a potem kolejne i kolejne. Brak planów na przyszłość, brak marzeń, ale Zofia Posmysz miała coś więcej. Miała nadzieję, że wróci do domu, do bliskich i tylko ta nadzieja utrzymywała ją przy życiu.
Przez cały wywiad z Zofią Posmysz nie ma nawet zdania o oskarżaniu czy nienawiści swoich oprawców. Owszem mówi, że faszyzm, obozy koncentracyjne to było zło, ale w swoich katach próbowała dostrzec ułamki człowieczeństwa. Więcej chleba, gęstsza porcja zupy, lekki uśmiech czy brak kary za drobne przewinienie – to były te oznaki, które dawały nadzieję na przeżycie do jutra.
Są książki, które trzeba przeczytać z jednego powodu. Tylko, dlatego, że jest się Polakiem. Tylko to zmusza nas do zapoznania się z tymi pozycjami. „Królestwo za mgłą” właśnie do takich książek należy. Jesteśmy Polakami, to działo się w naszym kraju, pod okupacją innego państwa, ale dotyczyło nas. I nim ktoś powie, że o Auschwitz już nie warto rozmawiać niech po prostu przeczyta tę książkę, a przekona się, że warto. Nie warto obwiniać o to, co było nowych pokoleń, ale warto pamiętać. „Zmarłym – pamięć, żyjącym – pojednanie” – takie słowa przeczytałam w kościele, do którego chodzę i uważam, że w tej sprawie i wielu innych masowych mordach, które miały miejsce bardzo ono pasuje.
Moim jedynym zarzutem jest to, że Michał Wójcik zbyt mocno odwoływał się do książek Zofii Posmysz. A nie każdy czytelnik miał okazję się z nimi zapoznać albo o nich wiedział. Bardzo mnie to irytowało, bo czasami czułam się kompletnie poza tematem.
Kilka lat temu była w Auschwitz. Zabrała mnie tam rodzin koleżanki, u której była. To nie było zwiedzanie, a szaleńczy bieg. Jednak te kilkadziesiąt minut w tym miejscu pozwoliło mi wyczuć smutek i strach ludzi, którzy tam zginęli. Będę chciała tam pojechać jeszcze raz, aby móc spokojnie i bez pośpiechu przejść po miejscu tej ogromnej tragedii. Prawdopodobnie tam zginął tata mojej babci, mój pradziadek. Ośmielę się stwierdzić jak we wstępie, że obozy koncentracyjne odcisnęły piętno na każdej polskiej rodzinie.
Oceniam spotkanie z tą książką, jako wartościowe i pełne nauki, ale również bardzo emocjonalne. Pełne refleksji i nadziei, że nigdy więcej taka tragedia nie będzie miała miejsca.

"Pewnie chwilami bywamy w życiu szczęśliwi. Miewamy satysfakcję. Ale czy istnieje pełne szczęście? Nie wiem. Szczęście chyba ma się w sobie. A jeśli się go nie ma, to znaleźć je trudno." ~Zofia Posmysz [w:] Królestwo za mgłą, Zofia Posmysz, Michał Wójcik, Kraków 2017, s. 376.
Displaying 1 - 8 of 8 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.