Jak mówi stare przysłowie, gdzie mag nie może, tam... magiczkę pośle. Zasada ta obowiązuje także w drugim tomie opowieści o W.Rednej - nie takiej znowu wrednej - adeptce VIII roku Starmińskiej Wyższej Szkoły Magii, Wróżbiarstwa i Zielarstwa.
Jej "wiedźmowatość" ma niezwykły talent do magii, nieprzeciętną intuicję i wściekłą inteligencję. Zawsze czyta cudzą korespondencję. Wiedzy tajemnej używa z wielkim hukiem. Widywana jest wyłącznie w złym i podejrzanym towarzystwie. Ostatnio: trolla-najemnika, w bagnie z zombie, u oszalałego nekromanty, wśród szumowin-wałdaków. Typowa kobieta, ze słabością do czarusia typu "blond Bond". Idzie za nim na koniec świata, choć wie, że to...wampir. Jak każdy facet. Wygrała już bitwę z arcymagiem, który zabrał spokój Dogewie, krainie wampirów. Przed nią prawdziwa wojna. Nie dane jej spokojne zdobywanie dyplomu. Od momentu, gdy władca Dogewy przybywa do Starminu na turniej łuczniczy, wypadki toczą się z prędkością lawiny...
Nadal śmiesznie i abstrakcyjnie, acz jest to humor już znany, więc nie bawi tak, jak przy pierwszym spotkaniu. Niemniej nadal może wywoływać niekontrolowane turlanie się ze śmiechu i przyjemnie relaksuje. I muszę mimo wszystko wypomnieć polskiemu wydawcy rozbicie tego tytułu na dwie książki. Za takie praktyki powinni rzucać mantykorom na pożarcie.
3.5 Nie jest to wybitne dzieło, ale nie mogę ukryć, że bawię się przy niej doskonale. Mimo, że humor jest już znany z pierwszej części to wcale się nie nudzi. Bardzo polecam jako luźną, niezobowiązującą lekturę.
Druhá část prvního dílu se dá číst i samostatně, což je velké plus. První polovina za mě osobně byla lešpí, tady to autorka na můj vkus docela natahovala. Na druhou stranu nové postavy dodaly příběhu šťávu a Volha má geniální hlášky.
Jakże barwna 2 część przygód WRednej. Zdecydowanie znów się uśmiałam, a opisy obrzędów bardzo wciągające! Coraz chętniej sięgam po kolejne tomy serii. Polecam każdemu jako luźną lekturkę!!!
Moja ulubiona część serii ze względu na dużą dawkę humoru, czytanie przygód drużyny składającej się z wiedźmy, wampira i trolla przysporzyło mi dużo radości.
Sięgnęłam po nią ponownie po niemal 7 latach od pierwszej lektury, ale niestety muszę odebrać jedną gwiazdkę (pierwsza ocena - 4 gwiazdki).
Po wspaniałej pierwszej części, ta niestety tym razem mocno mi się dłużyła. Choć nadal uwielbiam Wolhę i Lena, i humor autorki, to miałam wrażenie że w tej części jest bardzo dużo scen "zapychaczy", czyli takich które są po prostu żeby były, a nic nie wnoszą do głównej fabuły. Teraz jestem ciekawa, jak odbiorę kolejne części serii i czy sprawdzą się po raz drugi.
Pierwszy tom mi się podobał bardzo, tu początek był średni, ale potem akcja i humor nadrabiają te nudnawe pierwsze 50 stron ;) książka jest naprawdę świetna, może to nie jakaś wybitna literatura, ale bardzo przyjemna, nastraja pozytywnie i wkręca. Byłabym przeszczesliwa gydby pojwily sie kolejne części.