Jak świat światem kobiety poszukują odpowiedzi na dziesiątki dylematów związanych z płcią przeciwną. A gdyby tak można było zajrzeć do instrukcji obsługi mężczyzny?
Instrukcja obsługi faceta to przewodnik po damsko-męskiej komunikacji, ale również szybki i praktyczny podręcznik jak wychodzić z trudnych, konfliktowych sytuacji z płcią przeciwną. Jak czytać mężczyznę i jak do niego mówić, żeby motywować go pozytywnie a nie negatywnie.
Autorki w lekkiej i przewrotnej formie, ale bardzo konkretnie ukazują jak należy reagować w przeróżnych sytuacjach, aby osiągnąć zamierzony cel.
Instrukcja obsługi faceta, to pozornie proste, a w istocie rewolucyjne narzędzie niezbędne każdej kobiecie.
Powiedziałabym, że to bardziej instrukcja obsługi kobiety niż faceta, ale niech autorkom będzie. :) Za to określenie "instrukcja" pasuje idealnie. Książka składa się z 61 krótkich rozdziałów (każdy z nich to inny case) przypominających sesję Q&A - z psychologiem i copywriterką;) Żadnego dreptania koło tematu, wszystko podane zwięźle, niemalże w punktach więc ja też się w punktach wyrażę.
Zalety "Instrukcji":
- ma fajną formę: "pytanie-rozwiązanie", - czyta się lekko, nie nuży, - bywa zabawna ("jeżeli masz pomysł, żeby na randkę iść w przyczepianych włosach, rzęsach, paznokciach i w makijażu wodoodpornym, to możesz go rozczarować. on nie będzie wiedział, co zrobić z taką choinką i jeżeli coś odpadnie, jemu też może opaść"), - nie demonizuje facetów, ale też nie próbuje szukać dla nich wymówek (i to samo tyczy się kobiet), - ma rację w pewnych sprawach (świetnie punktuje toksyczne związki. potrafi też trafić w sedno z dobrymi radami: "jeżeli w rozmowie się nudzisz, to będziesz się z nim nudzić zawsze"), - wydaje mi się, że może być apteczką pierwszej pomocy dla desperatek, ofiar i kobiet o ponadprzeciętnie zaniżonej samoocenie (znam co najmniej jedną osobę, której ta książka mogłaby odrobinę pomóc).
Wady:
- nie wszystkie rady brzmią zdrowo (wielokrotne zachęcanie kobiet do grania na kilka frontów, w tym korzystania z pozamałżeńskich romansów, ustawiczne podkreślanie, że facet jest od dawania, a kobieta od brania itp.), - chwilami wyraźnie brak tu konsekwencji ("słowo gwałt ma o wiele szersze znaczenie niż się to wydaje powszechnie. dbaj o siebie", a sekundę potem "pamiętaj - nie prowokuj, nie baw się facetem, jeżeli nie masz na niego ochoty". żeby było zabawniej na następnej stronie autorki znów zmieniają ton, stając po stronie kobiecej godności), - rozdział 60 dość jawnie przeczy temu, co jest napisane wcześniej ("pokaż mu się jako ciepła, miła, lekka w obsłudze i zadowolona z siebie, z niego i z życia kobieta". czyli koniec końców wracamy do punktu wyjścia).
Nie jestem targetem tej publikacji więc trudno mi ocenić jej przydatność. Mimo wszystko wątpię, żeby przeciętnej czytelniczce pomogła w większym stopniu niż lektura "Zwierciadła". Przekartkować można. Bez żalu.
Tak bardziej 2,5. Na początku byłam wręcz przerażona co ja czytam, chyba niektóre uwagi miały być zabawne, ale brzmiały jak porady z Cosmopilitana albo prasy młodzieżowej. I do tego mnóstwo "oczywistych oczywistości" - nie żeby potem się nie przewijały, ale jakoś tak strawniej podane. A może po prostu nje jestem targetem. Pewnie znajdą się osoby, które będą miały korzyść z tej książki.
Niby ok, ale jakoś słabo. Jakaś uśredniona instrukcja, która pasuje do każdego, a zarazem do nikogo. Zbyt ogólna, żeby zostać prawdziwym hitem, lecz z drugiej strony jak inaczej można by ująć tak skomplikowany temat...
Uwielbiam Katarzynę Miller za jej poczucie humoru, dystans do życia i wspaniałą charyzmę. W swoich wykładach niesamowicie opowiada o kobiecej psychologii i relacjach damsko-męskich, jednakże książka, jak dla mnie, okazała się bardzo dużym rozczarowaniem. Czytając ją czasami miałam wrażenie, że czytam jakąś pozycję dla nastolatek o ich problemach z okresu dojrzewania i pierwszych zakochaniach. Niby książka jest skierowana do dojrzałych kobiet, ale chyba niedojrzałych emocjonalnie... Miało być z humorem, ale wyszło jakoś tak średnio. Mimo wszystko polecam wysłuchania audycji/ wykładów lub obejrzenia wywiadów z Katarzyną Miller.
Błyskotliwa i pełna humoru książka ze zbiorem dobrych rad, przydatnych dla każdego. Czasem nawet oczywistości warto sobie przypomnieć, a kto wie, może trafisz na coś co zmieni Twój sposób myślenia i postrzegania? :)
Nie oceniam bo książka nie dla mnie, nie mniej naprwno wielu osobom się przyda. Ja słuchałam audiobooka i nie przypadł mi do gustu, według mnie lepiej by się ją czytało niż słuchało żeby zrozumieć narrację bo brzmi bardzo stereotypowo a to inne podejście do konwencji
Streszczę: kochaj siebie, a facet pokocha Ciebie; pytaj i odpowiadaj szczerze na pytania - nie udawaj; rozmawiajcie; większość Twoich zachowań jest z dzieciństwa; wolno Ci lubić seks; stereotypowi: kobiety idą w emocje, a faceci w czyny. Lichy poradnik - może dla wczesnych nastolatek.