Мир после ядерной катастрофы. Но всегда останется очень небольшой процент людей, которые смогут выжить в силу тех или иных причин. Люди будут жить, создавая новые сообщества, борясь с новыми врагами, но и в этом мире будут возникать старые-старые проблемы взаимоотношений отцов и детей. И мальчишки так же будут сбегать из дома навстречу трудностям и неизвестности...
Dmitry Glukhovsky (Russian: Дмитрий Глуховский) is a professional Russian author and journalist. Glukhovsky started in 2002 by publishing his first novel, Metro 2033, on his own website to be viewed for free. The novel has later become an interactive experiment, drawing in many readers, and has since been made into a video game for the Xbox 360 console and PC. Glukhovsky is known in Russia for his novels Metro 2033 and "It's Getting Darker". He is also an author of a series of satirical "Stories of Motherland" criticizing today's Russia. As a journalist, Dmitry Glukhovsky has worked for EuroNews TV in France, Deutsche Welle, and RT. In 2008-2009 he worked as a radio host of a Mayak Radio Station. He writes columns for Harper’s Bazaar, l’Officiel and Playboy. He has lived in Israel, Germany and France and speaks English, French, German, Hebrew and Spanish as well as his native Russian.
Musím se přiznat, že Metro 2033 pro mne bylo docela velkým zklamáním. Po nějaké době jsem sice svoje odsouzení trošku zmírnil ale to nic nemění na tom, že Tekst, Budoucnost nebo Soumrak považuji za mnohem lepší knihy než Metro, kterým se autor proslavil. Konec cesty je taková novelka a tak jsem se rozhodl, že si ji také přečtu, ať mám autorovu tvorbu přečtenou co nejkompletněji. — A nevím, zda jsem se trefil do nálady nebo se mezitím autor podstatně změnil, ale kupodivu mi tahle útlá knížečka sedla mnohem více než všemi vychvalované Metro. A přitom se námětem od toho metra zase tolik neliší. I toto je klasické postapo, i zde velice mladý hrdina cestuje do neznáma a potkává nějaká „enpécéčka“ a různé zmutované nepřátele. Jen v této knize to bylo mnohem dospěleji a uvěřitelněji zpracované. — Jasně že tam jsou silnější momenty: například se mi líbilo, jak byli lidé narození po třetí světové téměř na úrovni doby kamenné ve srovnání s lidmi, kteří si ještě pamatovali svět před jaderným konfliktem. Také chování posádek atomových ponorek, které přežili „krátkou jadernou výměnu ohně“ a nyní se vzájemně potkává na téměř liduprázdné zemi bylo dobře vykreslené. I slabší pasáže tam jsou ale celkově bych to ohodnotil jako průměrnou až mírně nadprůměrnou dystopii. Ale pokud jste fanoušek universa Metra 2033, pak by se vám tato novelka mohla líbit a postavy z Konce cesty se prý mají objevit v Metru 2034.
"Escribí el cuento "El Fin del Camino" en 2006, con el sonido de los misiles de Hezbolá, cuando era corresponsal de la televisión rusa en la ciudad israelí de Kiryat Shemona. Desde esa perspectiva, el fin nuclear del mundo, al que tarde o temprano nos condenaríamos, parecía muy probable. La historia se gestó rápidamente: los sonidos de los bombardeos y las explosiones fueron una gran inspiración para mí. A pesar de ello, los personajes de "El Fin del Camino" cobraron vida propia. Si leen con atención, encontrarán una mención de ellos en Metro 2034. Por otro lado, creo que la historia de un niño y un anciano que vagan por una carretera desierta e interminable (ya terminada) merece algo más que un simple relato. Y una cosa más: en aquel entonces, no tenía ni idea de que existía "El Camino" de Cormac McCarthy, así que, por favor, no me culpen por las similitudes." — Dmitry Glukhovsky
"O Drodze wiedzieli oczywiście wszyscy we wsi, w tym i Wańka."
Nie wiem, czy i Metro Głuchowskiego inspirowane było lokalnymi konfliktami zbrojnymi, gdzie autor pracował jako korespondent, ale mam wrażenie, że jest tu rzeczywiście wiele podobieństw. To przekonanie, że już po 30 latach od zastosowania nowej broni (neutronowej, chemicznej, biologicznej) dojdzie do zapaści cywilizacyjnej do tego stopnia, że rozwiną się nowe gatunki ludzi, które nie opanowały języka - nowi jaskiniowcy, a także ogromne zwierzęta - zmutowane niedźwiedzie i kraby, do których podstawowej diety należał będzie człowiek, zdaje się być obu wspólne, acz nieco - chyba? - naiwne. Nie w tym jednak rzecz, nie to jest tematem Końca drogi. Dla mnie tematy są dwa:...
Jeśli zastanawialiście się po przeczytaniu "Drogi" McCarthy'ego, co mogło się dziać na innych kontynentach, to w tej książce może być odpowiedź. Autor we wstępie mówi, że nie czytał wtedy "Drogi", ale wie, że może takie skojarzenie się nasunąć. No i rzeczywiście - pozostawione samochody, hordy ludzi, przemierzanie tego świata. Z tym że u Glukhovskiego jest taki sowiecki rys - co zresztą widać w zakończeniu. Krótkie, ale całkiem dobre. Styl podobał mi się bardziej, niż w "Futu.re", jedynej innej przeczytanej przeze mnie książce tego autora.
Nigdy nie przepadałam za opowiadaniami i dlatego też sięgam po nie naprawdę rzadko. Jednakże w przypadku „Końca drogi” Dmitry’ego Glukhovsky’ego nie zastanawiałam się ani chwili. Zresztą nie było nad czym. Nie, kiedy jego autorem jest jeden z moich ulubionych pisarzy ^_^ Dziś chciałabym Wam co nieco o nim opowiedzieć :) Zapraszam: http://magicznyswiatksiazki.pl/koniec...
Naprawdę dobre opowiadanie. Przyjemnie się czyta, ciekawy pomysł, inspirujące uzupełnienie uniwersum. Pod koniec miałam nadzieję, że to tylko zwrot akcji i zaraz będzie ciąg dalszy, ale jednak dobrze, że autor pozostawił to w formie opowiadania i nie ciągnął na siłę. Teraz muszę przejrzeć ponownie "Metro 2034" i znaleźć scenę, w której wspomniano bohaterów tego opowiadania!
Świetne opowiadanie, początek zapowiada nieco inną historię, ale ostatecznie opowieści snute przez staruszka spotkanego na drodze wyraźnie przyspieszają akcję i stanowią oprócz krótkich starć najciekawszą cześć tekstu poza filozoficznymi aspektami które mogłyby zostać lepiej rozwinięte.
Deus ex machina mal wieder, wie schon permanent in Metro 2033. Das geht mir auf die Nerven, weil es so ein billiger Trick ist. Die Story selbst erklärt viel, wie es überhaupt zur atomaren Auslöschung gekommen ist.