9/10
Pamiętam, że kiedy czytałam ten tom po raz pierwszy, miałam jakieś 14 lat. I strasznie się nudziłam. Teraz jednak w ogóle nie czułam tej nudy. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że druga część tego tomu będzie ciekawsza, bo mniej-więcej pamiętam dwa wydarzenia, które się w niej znajdą. Jednak dla mnie Alagaësia zawsze będzie domem, niezależnie od wieku i wad tych książek.