В очередную книгу серии "Семейная библиотека" впервые на русском языке вошла трилогия Яна Бжехвы: "Академия пана Кляксы", "Путешествия пана Кляксы", "Триумф пана Кляксы", иллюстрированные художником Г.Кундоусом.
Jan Brzechwa, born Jan Wiktor Lesman was a Polish writer of Jewish descent. He is mostly known for his contribution to children's literature as well as for his translations of Russian literature, translating works by Aleksandr Pushkin, Sergey Yesienin and Vladimir Mayakovskiy.
Moja przygoda z Panem Kleksem składa się z kilku części. Najpierw była kaseta z piosenkami z filmu, słuchałam ich jako maluch i znałam je na pamięć. Później był film, po którym miałam traumę (chyba nie ja jedyna :P). Marsz wilków śnił mi się po nocach. Na koniec "Akademię Pana Kleksa" przerabialiśmy w szkole.
Przeczytałam wszystkie części przygód Pana Kleksa, ale nigdy nie byłam ich ogromną fanką. Jak dla mnie to wszystko było za bardzo pokręcone, ale trzeba przyznać, że Brzechwa wyobraźnię miał nieograniczoną. Ponowna lektura po latach nie zmieniła mojego zdania na temat tej książki, chociaż pewnie niektórym czytelnikom narażę się swoją opinią ;) W okolicy III-IV klasy byłam już zakochana w Panu Samochodziku, więc Kleks nie stanowił dla mnie specjalnej atrakcji. 6/10
Jestem pewna, że mimo upływu wielu lat od premiery i mimo pojawienia się w życiu młodych ludzi Harry’ego Pottera, Percy’ego Jacksona i innych fantastycznych postaci, nasz swojski Pan Kleks będzie w stanie rozkochać w sobie współczesne dzieciaki. To zadaniem rodziców jest, by przybliżać dzieciom polskie klasyki, zanim obrzydzi im je szkoła. Jestem pewna, że wspólne czytanie będzie przyjemnością nie tylko dla maluchów, ale również dla starszych. Ja sama dobiegam trzydziestki, do dziecinnych nie należę, a i tak dałam się porwać tej fantastycznej baśni i mam wrażenie, że jeszcze z niej nie wyszłam. Moja wyobraźnia wciąż wędruje na ulicę Czekoladową, a moje sny nagle stały się dużo bardziej kolorowe.