Why Did It Have To Be Innsmouth? In search of your origins, you travel to the decaying streets of a seaside town full of terrible, ancient mysteries. What are the abhorrent denizens of Innsmouth hiding? What’s buried in the deep waters of the Devil Reef? Are you willing to risk your own sanity just to know the truth? Choose Cthulhu is a series of gamebooks based on the works of Howard Phillips Lovecraft. Take the role of the main character in the original stories by Providence's Master . . . and face the cosmic horror of the Cthulhu Mythos.
Giny Valrís es una joven autora madrileña, estudiante de Magisterio y Lengua y literatura españolas. Su pasión por las letras y su vocación de maestra la llevó a escribir cuentos desde muy pequeña, llegando a obtener varios premios literarios. Entre ellos destacan el VII Certamen de Relato y Narración Oral convocado por la fundación Hijos de Mary Shelley en 2016. Con "Lágrimas de noviembre", su primera novela, la autora ha obtenido el IX Premio Literario Plataforma Neo en 2021. En los últimos años ha publicado tanto relatos como álbumes ilustrados y librojuegos, y ha coordinado revistas y antologías literarias. En sus historias suele abordar diversos temas, como el cambio climático, el respeto por la naturaleza, las relaciones personales, la discapacidad y la aceptación personal.
Sono un amante del Solitario di Providence nonché dei librigame, eppure questo volume non mi ha entusiasmato granché. Ok, la storia su cui si basa è breve però così l’esperienza è davvero troppo sbrigativa. Anche dal punto di vista ludico: niente tabella del destino, dadi, poteri; semplicemente ogni volta una sorta di “vai di qui o vai di là?” Contestualizzato in un ambito atto a performare tale scelta ci starebbe pure… invece è un elementare salto da un trafiletto all’altro, all’interno di un’ambientazione che mi è particolarmente congeniale e gradita ma che pur tuttavia rimane inespressa… come la stessa avventura completamente priva di mordente. Davvero troppe poche pagine per realizzare qualcosa di concreto. Inoltre, nonostante sia tanto corto, non incentiva affatto la ripetizione della lettura per seguire percorsi alternativi. Per la cronaca, non ho dato 1 stella solo perché la reputo comunque un’idea carina.
Dla mnie najlepsze z tej serii (ale to trzeci tom, który przeczytałem xd). Różnorodne zakończenia, świetnie budowane ścieżki z wieloma wyborami, momentami bardzo weird. Z tych powodów 5 gwiazdek w kategorii gier paragrafowych.
Tenía bastante miedo de enfrentarme a este librojuego en concreto al ser esta novela corta de Lovecraft mi preferida. Pues bien, no me ha defraudado y lo he disfrutado bastante. En la primera lectura he tomado las decisiones que toma el personaje de la novela original (lo he pasado igual de mal que lo pasé cuando leí el original) y luego he investigado muchas más opciones. Lo que me ha descuadrado bastante ha sido que puedes coger el coche con el alcalde y luego volver a Innsmouth con su hijo y más tarde volver a repetir la acción visitando las mismas páginas... (algo parecido pasa con el hotel).
This entire review has been hidden because of spoilers.
Está muy bien. También el original es uno de mis preferidos de Lovecraft. Y creo que este es un buen homenaje. Hay algunos momentos de tensión que se quedan grabados.
Odkrywanie prawdy nigdy nie jest łatwe, ale Ty... masz taką możliwość. Czy podejmiesz ryzyko? Czy postawisz na szali swoje życie? A może uciekniesz z podkulonym ogonem. Tak, tym razem masz szansę się o tym przekonać i pokierować historią.
Słów kilka o paragrafówkach
„Widmo nad Innsmouth” to moja kolejna przygodówka od Black Monk i muszę przyznać, że z każdy następny tytuł czytam z jeszcze większą przyjemnością. Zanim jednak przejdę do oceny, słów kilka o zasadach. W grach paragrafowych chodzi przede wszystkim o możliwość podejmowania decyzji. Najpierw poznajemy bardziej lub mniej obszerny fragment fabuły, a następnie stajemy przed wyborem. W zależności od naszej decyzji przechodzi do wskazanego w tekście miejsca. Tylko tyle, i aż tyle! Masz wpływ na przebieg fabuły, jednak podejmowanie decyzji wcale nie będzie proste!
Czas na przygodę!
Tak naprawdę nie miałeś w planach wycieczki do Innsmouth, jednak na skutek zbiegu okoliczności coś Cię w to miejsce ciągnie. Jest podejrzane, niebezpieczne i... fascynujące. Już po kilku krokach w tej niecodziennej miejscowości czujesz, jakbyś postradał zmysły. Czy dasz radę odkryć lokalną tajemnicę? I czy masz z nią coś wspólnego?
Sztuka wyboru
Główna cecha paragrafówek, czyli możliwość podejmowania decyzji, to dla mnie największy plus tego typu publikacji. Oczywiście opcje są raczej ograniczone, jednak zawsze to lepsze, niż nic. W przypadku „Widma nad Innsmouth” niesamowicie wkręciłam się w opowieść. Przeszłam grę kilka razy i sprawdziłam każdą ścieżkę i każdą opcję. Każdą. Mam tego pewność, bo na koniec sprawdziłam jeszcze raz po kolei wszystkie fragmenty. Fabuła tej części była świetna! Przede wszystkim mroczny klimat pełen tajemnic zachęcał do odkrywania tajemnic. Chociaż nie raz czułam na karku dreszczyk niepokoju, nie mogłam się powstrzymać przed ryzykowaniem i poznaniem prawdy!
Kolejnym plusem tej części jest położenie większego nacisku na klimat grozy, niż na epatowanie okropnościami. Tym razem czułam niepokój, ale też ogromną ciekawość! Dodatkowo sama intryga była naprawdę dobrze opowiedziana. Nie dało się jej zrozumieć w pełni za pierwszym razem, a każde kolejne podejście odkrywało przed czytelnikiem kolejne zaskakujące elementy układanki.
Mechanicznie najlepszym momentem by podejście, które... nawiązywało do wcześniejszego. Zaskoczył mnie ten zabieg i zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Niestety nie wszystkie ścieżki były idealnie zgrane. Część scen pojawiało się w różnych wersjach historii, do niektórych pasowały jak ulał, do innych nie. Zdarzyło mi się spotkać kogoś, kogo niby szukałam, ale nie miałam o tym pojęcia (bo akurat ta scena była z innej ścieżki), innym razem miałam gdzieś podjechać na wieczór, żeby przenocować, a byłam po południu i bohater nawet się nie zdziwił. Zdarzyło się więc kilka fabularnych potknięć, jednak ciekawa opowieść mi je zrekompensowała.
Na uznanie zasługuje też strona estetyczna wydania. Podoba mi się spójna oprawa graficzna całej serii oraz ilustracje zawarte na stronach. Te dość surowe obrazki dobrze oddają klimat historii!
„Widmo nad Innsmouth” to naprawdę ciekawa opowieść, w której możemy zdecydować o przebiegu fabuły. Warto podejść do niej kilka razy i zmierzyć się ze złem, które trawi Innsmouth!
Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.
Muszę się przyznać, iż jest to moja pierwsza gra paragrafowa w formie książki. Od kiedy, tylko zobaczyłem, że coraz więcej tytułów tego typu gier pojawia się w Polsce, chciałem przeczytać chociaż jedną, żeby zobaczyć czy taka forma przypadnie mi do gustu. Wcześniej miałem styczność tylko z komiksem paragrafowym, który niestety zupełnie mnie nie porwał i sama forma przeskakiwania od obrazka do obrazka była dla mnie bardzo męcząca. Natomiast "Widmo nad Innsmouth" czyli trzecia część serii "Choose Cthulhu" bardzo mi się spodobała. Wiem, że nie będzie to moja ostatnia gra paragrafowa w formie książkowej i z chęcią sięgnę po pozostałe części serii (z tego co wiem, w przygotowaniu jest już czwarta).
W grze "Widmo nad Innsmouth" to ty kierujesz losami bohatera zmagającego się z wyzwaniami znanymi z opowiadania H.P. Lovecrafta, który pod wpływem twoich wyborów trafia do kryjącego wiele tajemnic nadmorskiego miasteczka Innsmouth.
Sama fabuła gry świetnie wpasowała się w mój gust, ale nie mogło być inaczej, uwielbiam H.P. Lovecrafta. Pomysł przeniesienia historii wymyślonych przez autora do gry paragrafowej jest, jak dla mnie bardzo dobrym pomysłem. Nadaje im drugie życie i mam nadzieję, że zachęci wielu ludzi do sięgnięcia po książki Lovecrafta, bo naprawdę warto.
Co do samej mechaniki gry nie mam zastrzeżeń. Wszystkie możliwe ścieżki do obrania i każda decyzja czytelnika ładnie klei się z całością, nie pozostawiając żadnych dziur fabularnych. Co najważniejsze, ścieżek do wyboru jest naprawdę sporo, jedne są krótsze inne dłuższe, sam spędziłem wiele czasu na poznawanie ich. Tak naprawdę nie jestem pewien czy jeszcze wszystko odkryłem, dlatego jest to wielki plus, że to książka do której się wraca. Nie jest to pozycja typu przeczytać, odłożyć na półkę i zapomnieć. Na pewno sięgnę po nią jeszcze nie raz.
Samo wydanie książki też jest bardzo solidne, a piękne ilustracje tylko dopełniają całość. Szczerze polecam tę część, a sam już poluję na pozostałe.
Książkę otrzymałem z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.
Entretenido librojuego donde te pones en la piel del prota de la famosa novela corta de Lovecraft. Lógicamente, si tomas todas las decisiones de este, pues terminas igual. No surprises. Lo divertido es hacer otras cosas y acabar muerto o loco. Bueno, dicho así no suena tan divertido...
Lovecraft è una certezza, con la sua prosa in prima persona, i mostri marini, l'orrore insito nella consapevolezza. "Pietra miliare su pietra miliare". Unico nel suo genere.