Jump to ratings and reviews
Rate this book

Mordimer Madderdin #2

Ja, Inkwizytor. Dotyk Zła

Rate this book
Oto on, inkwizytor i Sługa Boży, człowiek głębokiej wiary.

Oto dwie minipowieści, których bohaterem jest Mordimer Madderdin, pełen wiary i zapału młody inkwizytor.

Dlaczego bogaty kupiec pragnie utopić we wrzącej smole ubóstwianego synka? Dlaczego zacny patrycjusz w okrutny sposób zabija ukochaną żonę? Mordimer Madderdin musi wyjaśnić jaka siła popycha ludzi do czynienia bezrozumnego zła.

Mordimer wpada w miłosne sidła zastawione przez śliczną i uroczą góralkę. Jak długo wytrzyma inkwizytor którego nazywa się „miodowym placuszkiem“ i „szafranową babeczką“? I jak długo wytrzyma, by kierowany świętym obowiązkiem, nie zajrzeć do szafy pełnej trupów?

352 pages, Hardcover

First published November 26, 2010

8 people are currently reading
283 people want to read

About the author

Jacek Piekara

65 books260 followers
Od lat zajmuje się multimediami i szeroko pojmowaną popkulturą. Pracował jako zastępca redaktora naczelnego pism „Click” i „Game Ranking” oraz naczelny magazynu „Fantasy”. Prowadził programy autorskie w Radiu WAWA. Reżyserował dubbingi. Tworzył i tłumaczył scenariusze gier komputerowych. Od kwietnia 2008 – szczęśliwy tata małego Kacperka.
Jeden z najpopularniejszych pisarzy fantastycznych. Prowokujący. Zaskakujący. Potrafi rozbawić, zbulwersować, dotknąć do żywego. Wymyka się oczekiwaniom. Ledwie okrzepł w szatach inkwizytora, niespodzianie wdział żupan.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
362 (25%)
4 stars
620 (42%)
3 stars
332 (22%)
2 stars
106 (7%)
1 star
25 (1%)
Displaying 1 - 23 of 23 reviews
Profile Image for Zuza.
36 reviews
January 8, 2021
Mam szczerą nadzieję, że poglądy głównego bohatera nie są poglądami autora, a jedynie kreacją na potrzeby opowieści, ponieważ Mordimer jest osobnikiem nad wyraz irytującym i pełnym sprzeczności (co akurat jest dosyć ludzkie). Ma skrajnie złą opinie na temat kobiet, traktuje je wręcz pogardliwie i przedmiotowo, jego umiejętności magiczne są raczej mocno ograniczone, a ego rozbuchane do niebotycznych rozmiarów. Taki Ojciec Mateusz renesansu.

Nie wiem czy opowiadania miały być wydane samodzielnie, a nie w postaci książek, ale nawet gdyby miało tak być czy naprawdę trzeba przypominać czytelnikowi trzy razy w ciągu jednego opowiadania co oznacza powiedzenie o tańcu czarnych płaszczy? (Żeby oddać sprawiedliwość - taka sytuacja miała miejsce w poprzednim tomie, tj. "Wieżach do nieba".)
Profile Image for Miku.
1,743 reviews21 followers
December 1, 2024
Cieszy mnie, że autor postanowił kontynuować swój dobry pomysł na książkę czyli mniej opowiadań, ale za to obszerne. "Dotyk zła" ponownie składa się tylko z dwóch opowiadań. W pierwszym uniżony sługa będzie mierzył się z falą okrucieństwa ze strony ludzi. Nikt nie spodziewał się, że wspaniały mąż nagle zabije swoją żonę i pada podejrzenie, że ktoś mu namącił w głowie. Do tego inny mężczyzna chce zabić swojego syna, mimo powszechnej opinii, że w tej rodzinie jest mnóstwo miłości. W drugim opowiadaniu Mordimer wpadnie jak śliwka w kompot, a powodem będzie piękna kobieta.

Jakość tych opowiadań jest podobna do poprzednich książek i nie wybija ta pozycja niczym wyjątkowym. Pierwsze opowiadanie było dość przyjemne i czytałam je z zaciekawieniem. Drugie związane z amorami było już bardzo przeciętne. Chyba powinnam przestać łudzić się, że w tym cyklu trafię na książkę, która ma jedną, spójną fabułę i muszę pogodzić się, że będę zasypywana z każdej strony opowiadaniami. Chyba, że drugi tom "Płomienia i krzyża" okaże się logiczną kontynuacją. Natomiast czytając zgodnie z kolejnością wydawania jeszcze kilka książek przede mną zanim się o tym przekonam.

Zostawiam tak jak przy "Wieże do nieba" 2 gwiazdki, bo obie te książki są sobie dosyć równe - jedno lepsze i jedno gorsze opowiadanie.
Profile Image for Krzysztof Grabowski.
1,877 reviews7 followers
January 21, 2022
Praktycznie każda książka Piekary z jaką miałem do czynienia ma jeden bezsprzeczny i pozytywny mianownik: czyta się to szybko i przyjemnie, bo styl pisarz ma już wyrobiony, choć do pewnej maniery trzeba było się przyzwyczaić.

Mordimer. Niezbyt miły typ, będący sługą bożym w szeregach Świętej Inkwizycji, która ratuje ludzkie duszę przed zgubą diabelską, kierując się maksymą podobną, jak przy rzezi katarskiej, gdzie pewien legat papieski miał rzec "Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna swoich". Inkwizytor, na którego czekają tu dwie sprawy do rozwiązania. I mógłbym narzekać, że Piekara walnął twist w "Łowcy Dusz" i jak dotąd nie widziałem kontynuacji, a tylko przygody bohatera z lat wcześniejszych, tyle że forma procedurala mi nie przeszkadza.

Nawet przeciwnie. Lubię jak Mordimer prowadzi te swoje śledztwa i wpada zazwyczaj na trop jakiejś afery religijnej, machinacji demonów czy spraw, w jakich nie chciał by się znaleźć, bo zagrażają życiu i zdrowiu. W tym tomie choć jedna taka chwila będzie, to zdecydowanie Mordimer ma łatwiej.

Tytułowy "Dotyk zła" mami świetną konstrukcją intrygi, gdzie napięcie stopniowo rośnie, a autor podsuwa coraz to kolejne smaczki, które mają nas zmylić. Otóż pewna dama została zamordowana kością przez swojego męża. Niby wszystko jest jasne, zbrodnia jakich wiele, powiesić zwyrodnialca. Tyle że skrupulatny Inkwizytor doszukuje się coraz więcej niejasności, w tym ten najważniejszy. To nie odosobniony przypadek, że ktoś próbuje zabić kogoś sobie najbliższego. Tak przyjdzie mężczyźnie poznać mroczne sekrety małżeństwa, jak i najbliższe otoczenie poszkodowanej/sprawcy.

Powiem szczerze, że do pewnego momentu wciągnąłem się bardzo. Piekara ma taki dar. Brudny, okrutny, szalenie interesujący świat, gdzie wiara jest słowem kluczem do czynienia okropnych rzeczy. I gdzie obok demonów występują też potwory w ludzkiej skórze. Niestety, Pan Piekara ma też czasem nawyk napisania zbyt wiele, a przez co zacząłem się domyślać, jak się to potoczy. I w finale nie ma ostatecznej zmyłki, czy jakiejś wolty. Poczułem przykre rozczarowanie. Stosując styl autora, byłem dopieszczany na tyle mocno, że już miałem kończyć, a tu nagle wszystko się skończyło...

Tak samo było z drugim opowiadaniem. "Miód i mleko". Może i ugasiłem pragnienie tym mlekiem, ale miodku to mało co liznąłem. Mamy wioski, gdzie wszystko kwitnie, dojrzewa tak, że warzywa i owoce są ogromniaste, a wszelkie plagi, zła pogoda i przykre przypadki omijają szerokim łukiem. Zasługę miejscowi przypisują pewnej kobiecie o imieniu Dorotka. Mordimer szybko się z nią zaprzyjaźnia i spędza bardzo sporo czasu na igraszkach. W tle poszukiwanie relikwii specyficznego świętego, nowości o nie-świecie, nieco prawdy o dogmatach i podstawach wiary tego świata.

Druga sprawa, choć czyta się świetnie, nie porwała mnie w ogóle. Sytuację ratuje jej końcówka, ale miłosne podboje bohatera to coś czego nie potrzebowałem. Nie potrzebowałem też powtórzeń. Ja rozumiem, że trzeba zapełnić czymś strony, ale "gdy czarne płaszcze zaczynają tańczyć" zacznie być jakimś mottem całej serii. Z pewnością sięgnę po "Bicz Boży", bo takowy mam w kolekcji i coś czuję, że tam też to znajdę. Jak i szowinizm tego świata wobec kobiet. Nieco mnie to martwi, bo i ile są to przymioty głównego bohatera, który kobiety traktuje bardzo przedmiotowo, to zastanawiam się na ile autor przelewa na postać z własnej osobowości...

Reasumując. 3.5/5, ale bez naciągania. Poprzedni tom podobał mi się odrobinę bardziej, a autor skutecznie (i denerwująco) rzuca nam ochłapy wiedzy na ten świat, skuteczne jednak pobudzając ciekawość. Bo po tych kilku tomach nadal chce więcej, choć twórczość Piekary ma swoje wady.
Profile Image for Sylwia.
50 reviews
January 28, 2019
First of all my main gripe with this book: no chapters. I have an awful time reading books that aren't chaptered and the few page breaks that were used in the two stories included in the book just weren't enough for me.
Second of all, there was a lot of introspection which is something that happens in some first-person pov stories and this one is a proof of why one has to be careful not to fall into this trap. Constant reading of thoughts and beliefs of one person can be interesting, but this time it became very tiring, very fast. Add to the fact that the main character keeps informing us how talented, smart, handsome and good with women he is almost every few pages, it becomes unbearable.
The mythology behind the stories is very interesting actually, but I feel like they would have been better executed by maybe a different writer, because Mr Piekara didn't do them justice. The fact that each mystery can be solved by a reader somewhere midway through the book and then we have to wait until the inquisitor catches up is a little annoying.
This book was lent to me and only after starting reading it I found out it's a part of the series. Knowledge of the previous tomes is not necessary as each story stands on its own mainly, so that was nice. Unfortunately, the book did not make me want to pick up anything else from this series or this author. Just not my cup of tea.
Profile Image for Gintautas Ivanickas.
Author 24 books300 followers
August 20, 2019
Ciklo numeraciją tai gali atrasti kokiam nori skoniui. Va, goodreadsai sako, čia ketvirta knyga. Aš gal jau kokią aštuntą skaitau. Nes darau tai panašia seka, kaip autorius publikavo. O jis pradėjo nuo brandžių Mordimero metų, paskui bloškėsi į jaunystę. Iš esmės nėra taip stipriai svarbu, kokia seka. Tik jei būčiau pradėjęs nuo Mordimero jaunystės - nežinau ar prisikasčiau iki brandesnių - tiek pagrindinio herojaus, tiek literatūrinės kokybės.
Alternatyvus pasaulis. Pasaulis, kuriame Kristus, nemirė ant kryžiaus, bet neapsikentęs pats nuo jo nulipo, paėmė į rankas kardą ir atseikėjo kam reikia.
Mordimeras - inkvizitorius tame pasaulyje. Ir kaip inkvizitoriui dera, gaudo, kaunasi su visokiais kerėtojais, eretikais ir šiaip visokia velniava. Knygos bendrąja prasme - ne romanai, o dvi, trys, kartais keturios apysakos. Kiekviena - atskira byla. Žodžiu, toks savotiškas serialas.
Šitai konkrečiai užteks trijų iš penkių. Nes skystoka.
Profile Image for Rin.
156 reviews13 followers
March 2, 2020
Zaczynam coraz mniej przepadać za głównym bohaterem, niedobrze. Może chodzi o drażniący seksizm Mordimera, może o seksizm w połączeniu z kołatającą się w głowie postawą autora, która każe mi twierdzić, że to nie zabieg literacki, a przemycane przekonania Piekary. Dość, by obrzydzić nieco przyjemność z czytania. Jedynym wyróżniającym się smaczkiem są pojawiający się inni inkwizytorzy i ich relacje między sobą. Za mało tego jednak, a i główny wątek serii nadal się nie pojawił.
Profile Image for Aellirenn Czyta.
1,651 reviews58 followers
January 1, 2022
Ależ mnie ten Cykl Inkwizytorski wciągnął. Dwie historie, dwie sprawy, które Mordimer musi rozwikłać. Bardzie podobała mi się ta pierwsza, ale muszę przyznać, że obie były zacne i czytało mi się to po prostu nadzwyczaj dobrze. Podoba mi się również świat Madderina. Naprawdę łatwo go sobie wyobrazić i jeszcze łatwiej w niego uwierzyć. Nie ma co się rozwlekać, to jest po prostu kawał dobrej fantastyki. I niech ta przygoda trwa.
155 reviews1 follower
January 5, 2023
Pierwsza historia bardzo przewidywalna. Druga dużo lepsza ale irytuje mnie ilość prób interakcji autora z czytelnikiem poprzez stwierdzenie "moi mili".
Profile Image for Marek Pawlowski.
450 reviews18 followers
July 28, 2016
Kolejna świetna opowieść o Inkwizytorze Mordimerze Madderdin umiejscowiona w naprawdę fajnie pomyślanym alternatywnym świecie, w którym Chrystus zszedł z krzyża i zaczął panować nad światem. Oczywiście, opowieści Piekary są do siebie podobne: główny bohater, który jest niezwykle cynicznym draniem ratuje świat przed atakiem demonów, które nie do końca są tym, czym się na początku wydają. Przyznam, że pierwsza opowieść z tego zbioru wydawała się znacząco mroczniejsza od innych, które czytałem, co także było dla mnie wyjątkowo miłym zaskoczeniem. Z czystym sumieniem można polecić Piekarę każdemu, kto lubi czasem odpocząć od poważniejszych lektur.

This is another fantastic story about inquisitor Mordimer Madderdin placed in a very well-constructed alternative world where Christ came down from the cross and started to rule the world. Naturally Piekara’s stories are quite similar: the main hero who is a cynical bastard saves the world from the attacks by demons who are not always what they seem to be. I must admit that the first story is much darker than others written by Piekara and it was a very pleasant surprise for me. With clear conscience I can recommend this book to everyone who want to relax from more serious books.
Profile Image for Krzysztof.
355 reviews14 followers
November 16, 2011
Nieco lepsze niż "Miecz Aniołów", ze względu na to, że dwie "minipowieści" są dłuższe i dają więcej miejsca na spokojne zakończenie wątków i rozwinięcie fabularne. Maniera nadal irytuje, ale jakoś mniej niż w tym poprzednim przeczytanym przeze mnie tomie. Kilka elementów denerwowało, ale czytało się to przyzwoicie. Co nie zmienia faktu że raczej nie stałem się fanem Madderdina i nie planuję inwestować w kolejne tomy jego przygód.
102 reviews1 follower
May 30, 2015
Pierwsze opowiadanie - Dotyk Zła. Dwaj szanowani mieszkańcy miasta nagle stają się źli. Dlaczego? Trochę o źle tkwiącym w każdym, możliwości jego wydobycia i o tym czego dzieci są chujowe.

Drugie - Mleko i Miód. Mordimer poznaje uroczą, krągłą Dorotę, u której spędza parę tygodni. Dorota jest bardzo popularna w okolicy, bo zdaje się przynosić jej szczęście. Okazuje się że to nie do końca sprawa jej samej. Dowiadujemy się trochę o naturze nie-świata i demonach.
Profile Image for Ocieczek.
7 reviews
November 9, 2016
hmmm... nie jest to literatura najwyższych lotów ale czyta się dosyć przyjemnie, zwłaszcza jako przerywnik między bardziej wymagającymi pozycjami... trzeci tom zamknięty ale teraz Mordimer musi ustąpić pola Gaalowi Dornikowi i trylogii którą zawsze chciałem przeczytać a jakoś nigdy się nie udało... czas nadrobić zaległości w klasyce gatunku
Profile Image for Paweł.
391 reviews47 followers
Read
July 31, 2011
Write a review...Utrzymujący poziom poprzednich części kolejny tom przygód Mordimera Madderdina. Dwa opowiadania pełne tajemnic, knowań i demonów (niekiedy w ludzkiej skórze). Plus ostatnie 3 zdania ;)
Profile Image for Anna.
3,522 reviews194 followers
February 17, 2013
Kolejne przygody młodego Inkwizytora. Mordimer Madderdin przeprowadza śledztwa we własny sposób - nie zawsze pochwalany przez przełożonych. Ale czasami trzeba wyjść poza schemat.
Profile Image for anieess.
42 reviews1 follower
June 27, 2014
To już moja trzecia przygoda z serią o Mordimerze, bardzo udana przygoda. Dwie minipowieści - każda ciekawa i pomysłowa. Czyta się lekko. Polecam.
Profile Image for Beata Weidemann.
240 reviews1 follower
August 22, 2016
Gdzieś przeczytane
Cyt

Opowiadania o pokornym słudze Inkwizytorze "Mordim" wciągają jak Trójkąt Bermudzki.
Zacząłeś czytać - musisz skończyć. Innego wyjścia nie ma.
Nic dodać i nic ująć :)
Profile Image for Kain.
584 reviews11 followers
September 20, 2011
Eh, Dorotka taka by się przydała;)
Książka bardzo spoko.
Displaying 1 - 23 of 23 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.