Jump to ratings and reviews

Kitchen

Banana Yoshimoto's novels have made her a sensation in Japan and all over the world, and Kitchen, the dazzling English-language debut that is still her best-loved book, is an enchantingly original and deeply affecting book about mothers, love, tragedy, and the power of the kitchen and home in the lives of a pair of free-spirited young women in contemporary Japan. Mikage, the heroine of Kitchen, is an orphan raised by her grandmother, who has passed away. Grieving, she is taken in by her friend Yoichi and his mother (who was once his father), Eriko. As the three of them form an improvised family that soon weathers its own tragic losses, Yoshimoto spins a lovely, evocative tale that recalls early Marguerite Duras. Kitchen and its companion story, "Moonlight Shadow," are elegant tales whose seeming simplicity is the ruse of a writer whose voice echoes in the mind and the soul.

160 pages, Paperback

First published January 30, 1988

Loading...
Loading...

About the author

Banana Yoshimoto

240 books9,684 followers
Banana Yoshimoto (よしもと ばなな or 吉本 ばなな) is the pen name of Mahoko Yoshimoto (吉本 真秀子), a Japanese contemporary writer. She writes her name in hiragana. (See also 吉本芭娜娜 (Chinese).)

Along with having a famous father, poet Takaaki Yoshimoto, Banana's sister, Haruno Yoiko, is a well-known cartoonist in Japan. Growing up in a liberal family, she learned the value of independence from a young age.

She graduated from Nihon University's Art College, majoring in Literature. During that time, she took the pseudonym "Banana" after her love of banana flowers, a name she recognizes as both "cute" and "purposefully androgynous."

Despite her success, Yoshimoto remains a down-to-earth and obscure figure. Whenever she appears in public she eschews make-up and dresses simply. She keeps her personal life guarded, and reveals little about her certified Rolfing practitioner, Hiroyoshi Tahata and son (born in 2003). Instead, she talks about her writing. Each day she takes half an hour to write at her computer, and she says, "I tend to feel guilty because I write these stories almost for fun."

Ratings & Reviews

What do you think?

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
38,326 (27%)
4 stars
58,359 (41%)
3 stars
34,246 (24%)
2 stars
7,704 (5%)
1 star
1,524 (1%)
Displaying 1 - 30 of 73 reviews
Profile Image for Ola | nawyk czytania .
558 reviews554 followers
Read
February 22, 2026
Pełna melancholii, prostoty i szczerego piękna. Niechuwntnych momentów bólu i rozpaczy, samotności wynikającej ze straty, lecz także i tych przebłysków szczęścia i nadziei przez bezinteresowność i życzliwość drugiego człowieka. Tak karmi serca szczególnie tytułowa nowelka.
Warto dlatego zaznaczyć, że wydanie to zbiór dwóch noweli, każda z nich jednak podejmuje tę samą tematykę, z którą autorka rozlicza się nieco inaczej. Paradoksalnie dłuższa nowelka, tytułowa „Kuchnia”, wydała mi się jednak bardziej rozmyta, gdy krótszy tekst dużo jaśniej przekazał dla mnie to, co myślę że miał do zaprezentowania.
Obie odmalowane w barwach błękitu, spójnej barwie łączącej te historie.
Profile Image for Tylkotrocheczytam.
250 reviews55 followers
April 10, 2026
Jakie macie skojarzenia, gdy myślicie o swojej kuchni? A może, gdy słyszycie o tym pomieszczeniu, do waszej świadomości przebija się wspomnienie innego domu czy mieszkania?

Autorka tego krótkiego zbioru – gdyż właściwie są tu dwa opowiadania, a jedno z nich podzielone jest na części – wokół tego miejsca, a także aktywności z nim związanych, tworzy oś narracyjną. Otóż narratorka, Mikage, po śmierci babci oddaje się w ramiona bezradności; krótkotrwałe fale motywacji rozbijają się w morską pianę, a codzienne aktywności potrafią stanowić przeszkodą nie do pokonania. I wtedy, niespieszna akcja stawia na jej drodze osoby, które zamiast na siłę ją pocieszać, zaoferują jej schronienie.

We wspólnie dzielonej przestrzeni, choć powoli, powstaną niezwykłe więzi, które przypominają nieco losy rozbitków, połączonych wspólną sytuacją. Z pozoru obca dziewczyna, wprowadzająca się do obcej rzeczywistości może budzić zdziwienie, lecz czasami przeznaczenie dobrze wie, jak tkać swą sieć. Budowane relacje są ostrożne, ale potrzebne. A życie, niestety, pozostaje niesprawiedliwe w rozdzielaniu nieszczęść.

To, co ujęło mnie najbardziej, to pewna wzruszająca szczerość, przebijająca się w stylu pisania Yoshimoto. Postacie w obu opowiadaniach są raczej młodymi dorosłymi, lecz wśród ich myśli przedzierają się dobre rady ich dużo starszych wcieleń, więc my, czytelnicy, możemy rozgościć się wśród czasami ostrych, a często trafnych podsumowań.

Aż trudno mi uwierzyć, że „Kuchnia” jest debiutem. W tak oszczędnym utworze wydaje się zawierać więcej niż jedna historia, a z powodu swojego niepretensjonalnego wydźwięku, poruszyła mnie wielokrotnie.

„Moonlight shadow” zaś też stanowi ładną opowieść, dodając do żałoby szczyptę realizmu magicznego, udowadniajac, że może czasami niespokojny umysł potrzebuje domknięcia, żeby pogodzić się z tragediami.

Nie znajdziemy tu jednej łatwej odpowiedzi na pytanie: jak żyć dalej po stracie ukochanej osoby, ale choćby na moment, możemy wejść w buty osób, które jej doświadczają. I kto wie, może czytając zawarte w niej słowa, nieświadomie wesprzeć drzemiących w niej bohaterów.
Profile Image for Książkoty.
466 reviews15 followers
February 28, 2026
4,25
Trafiła do mnie, chociaż widzę w niej mniej nadziei niż powinnam. Dla mnie była smutna i melancholijna, ale przez to tak mi się podobała.
Profile Image for natasza.
2 reviews1 follower
January 13, 2023
„Muszę ciągle mieć świadomość, że kiedyś umrę. Inaczej nie czuję, że żyję. Dlatego żyję tak, jak żyję.”
Profile Image for tururuurue.
162 reviews
December 6, 2025
uderzyła we wszystkie moje czułe punkty, zniszczyła jak tylko mogła 😭
Profile Image for Kornelia.
59 reviews2 followers
January 19, 2023
3.5/5 giga smutna i przygnebiajaca, ale ma bardzo madry i wazny przekaz, czytanie jej bylo strasznie comforting 🦭
Profile Image for Aleksandra Gratka.
830 reviews74 followers
March 9, 2026
Zawsze powtarzam, że literatura japońska nie dość, że rządzi się swoimi prawami, to jeszcze często ma specyficzną moc uspokajania czytającego. Niespieszna narracja, pozorna nuda, niewiele wydarzeń, a przecież wszystko między wierszami, w zwalniającym tętnie, powidokach i wyobraźni.

Nie inaczej jest u Banany Yoshimoto. Tom "Kuchnia", skrywający dwie tytułowe części i opowiadanie "Moonlight Shadow" to historie o żałobie. Mikage Sakurai traci ukochaną babcię i zostaje emocjonalnie przygarnięta przez praktycznie obcych ludzi. Yūichi Tanabe i jego matka, a w sumie ojciec (skomplikowana sprawa) dają jej kąt i swoją uważność. Tu nie ma spektakularnych działań, tu jest po prostu sygnał: możesz na nas liczyć. Tytułowa kuchnia to bezpieczna przestrzeń, kojarząca się z babcią i spokojem. Gotowanie to powrót do czasów, w których wszystko było proste i nieskomplikowane. Druga część "Kuchni" to ciąg dalszy historii, tu dodatkowo kolejna żałoba wchodzi w dialog z tą pierwszą. Nie tylko szczęście można dzielić, smutek również.

"Moonlight Shadow" to żałoba po tragicznie zmarłych. Satsuki traci ukochanego Hitoshiego, a jego brat traci dodatkowo swoją dziewczynę. Oboje radzą sobie na swój sposób - trochę się wspierają, ale tu ból różnie się rozkłada. Banana Yoshimoto włącza tu elementy fantastyczne. Czasem na krótki moment światy się przenikają i można jeszcze raz zobaczyć kogoś, kto był najważniejszy, a zmarł i nie było szansy na dopełnienie miłości. Delikatny dźwięk dzwoneczka sygnalizuje: jestem, kocham.

Tu nie ma fajerwerków, zwrotów akcji, napięcia trzymającego za gardło. Tu jest zwykłe życie, bohaterowie na zakręcie i prosta życzliwość, o której tak łatwo zapominamy.
Profile Image for kam.
163 reviews
June 21, 2026
dawno jakas ksiazka mnie tak nie frustrowala i irytowala… ledwo przemęczyłam te trochę ponad 100 stron
okej, radzenie sobie z żałobą i samotnością dzięki kuchnii to ciekawy temat,
ale NIE POTRAFIĘ ZROZUMIEĆ tego spojrzenia na transpłciowość tutaj?? strasznie mnie to odrzuca i wielokrotnie się krzywiłam na to jak jest to przedstawione.
nie dość, że za KAŻDYM razem, gdy pojawia się Eriko to jest wstawka (UWAGA CYTATY, BO SZLAG MNIE TRAFI):
“Ona, będąca jednocześnie nim…”, „matka, która była ojcem”, „matka Yūichiego była naprawdę mężczyzną”
Jakby o chuj ci chodzi?? Uważam, że to obrzydliwe i okrutne, że przedstawiane jest tu, że transkobieta jest tak naprawdę mężczyzną?? naprawdę nie wiem, co powiedzieć??
do tego wątek, że Eriko “stała się” kobietą (cytaty:
“I wtedy postanowiła zostać kobietą”
“Ciałem i duszą stałam się kobietą”
“byłam jeszcze wtedy kobietą”
“i tak zostałam kobietą”
Again, myślę, że to ukazanie, że ktoś może poprostu “stać się kobietą” jest okropnie krzywdzące i powielające stereotypy, że to taki tylko wymysł i zachcianka, a nie lata dyskomfortu i niedopasowania. jest korekta płci, a nie zmiana.
jakby przepraszam ze wyplywa ze mnie taka zlosc, ale jak jeszcze raz zobacze, ze gdy narratorka mowi o kims “ona ktora tak naprawde byla nim” to sie rozplacze i wyrzuce tablet przez okno.
nie potrafilam sie przez to skupic na innych aspektach.
pojawila sie tez oczywiscie fatshaming i randomowy zart z samobojstwa? “tylko nie podetnij sobie żył – dodałam ze śmiechem”
obrzydliwe. rzyg.
48 reviews
February 25, 2026
Jest tu jednocześnie i zorganizowana historia, i strumień świadomości. Wzruszające zapisy straty.
Profile Image for Sania.
238 reviews1 follower
April 5, 2026
Przepiękna książka o stracie, uleczyła moje małe ranki, z istnienia których nie zdawałam sobie sprawy.
Profile Image for Nina.
82 reviews2 followers
May 13, 2026
dziwne, ale rezonowało ze mną
Profile Image for Svi.
51 reviews2 followers
June 22, 2026
Dziwna, ale fajna na swój sposób. cieszę się że przeczytałam w tym momencie mojego życia!
Profile Image for pysia⭒★⭒.
141 reviews3 followers
January 20, 2025
kuchnia 5/5
moonlight shadow 3/5

autorka blue period ewidentnie inspirowała się yoshimoto przy tworzeniu swojej mangi. te relacje, no i wszędzie świat jest niebieski
Profile Image for Martyna.
24 reviews
October 23, 2024
Bardzo chciałam, żeby mi się podobało :(

Skusiłam się po zobaczeniu recenzji jakiejś dziewczyny, która powiedziała, że "nigdy nie czytała czegoś takiego".

Uważam, że chyba mało czytała.

Po prostu nie, dialogi były dla mnie nienaturalne, cała opowieść dziwnie prowadzona, postaci raczej płaskie.

Kocham surrealistyczne opowiadania, które mają klimat snu, ale w tym przypadku to był ten dziwny nijaki sen, o którym zaraz zapominasz.
Profile Image for Kawka Nad Książką.
957 reviews21 followers
August 26, 2026
🐠 Recenzja w akcji czytelniczej „Cosy places 3 - twój ulubiony zakątek po sąsiedzku” 💙

🍵🌙 Są książki, które czyta się dla fabuły, i są takie, do których wraca się dla emocji. Kuchnia Banany Yoshimoto zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. To niezwykle subtelna, ciepła i jednocześnie przejmująca opowieść o stracie, samotności oraz powolnym odnajdywaniu światła tam, gdzie jeszcze chwilę wcześniej wydawało się, że pozostał wyłącznie mrok. Banana z niezwykłą delikatnością pokazuje, że codzienność potrafi leczyć bardziej niż wielkie słowa. Wystarczy zapach gotującego się ryżu, dźwięk pracującej lodówki czy wspólny posiłek z kimś, kto po prostu jest obok. To właśnie w tej prostocie tkwi największa siła tej historii.
ㅤ
🍵🌙 Główną bohaterką jest Mikage, która po śmierci ukochanej babci zostaje zupełnie sama. Żałoba odbiera jej poczucie bezpieczeństwa, a jedynym miejscem, w którym potrafi odnaleźć choć odrobinę ukojenia, staje się kuchnia. Kiedy na jej drodze pojawiają się Yuichi oraz Eriko, jej świat zaczyna powoli się zmieniać. Nie jest to jednak spektakularna przemiana pełna wielkich deklaracji. Banana Yoshimoto prowadzi swoich bohaterów małymi krokami, pozwalając im oddychać, milczeć i uczyć się bliskości od nowa. Dzięki temu każda relacja wydaje się prawdziwa, a każda emocja wybrzmiewa z niezwykłą szczerością.

🍵🌙 To właśnie motyw cosy zachwycił mnie najbardziej. Autorka udowadnia, że ukojenie można odnaleźć w najprostszych rytuałach. Przygotowywanie posiłków, krojenie warzyw, wspólne jedzenie czy spokojne wieczory stają się tutaj czymś znacznie większym niż codziennymi obowiązkami. Kuchnia zamienia się w przestrzeń, w której bohaterowie odzyskują równowagę i uczą się żyć z bólem. Uwielbiam japońską literaturę za to, że potrafi odnaleźć piękno w rzeczach pozornie zwyczajnych, a Banana robi to wręcz mistrzowsko. Ta historia otula czytelnika niczym ciepły koc, choć jednocześnie nie ucieka od trudnych emocji.

🍵🌙 Druga część powieści niesie ze sobą jeszcze więcej melancholii i delikatnej tajemnicy. Bohaterowie mierzą się z kolejną stratą, a nocne Tokio nabiera niemal onirycznego charakteru. Pojawiają się wydarzenia trudne do jednoznacznego wyjaśnienia, subtelne elementy metafizyki i poczucie, że świat skrywa znacznie więcej, niż jesteśmy w stanie dostrzec. To właśnie ten nieuchwytny klimat sprawia, że książkę momentami czyta się niemal jak sen. Nie znajdziecie tutaj sensacyjnych zwrotów akcji, lecz cichy niepokój i refleksję nad tym, jak wygląda proces godzenia się z nieodwracalną stratą.
ㅤ
🍵🌙 Bardzo poruszył mnie również sposób, w jaki Banana Yoshimoto mówi o rodzinie. Nie interesują jej społeczne definicje ani utarte schematy. Najważniejsi są ludzie, którzy świadomie wybierają siebie nawzajem i potrafią stworzyć bezpieczną przystań nawet wtedy, gdy sami noszą w sobie wiele ran. Eriko jest jedną z najpiękniej napisanych bohaterek tej powieści. Jej ciepło, siła i autentyczność sprawiają, że staje się symbolem akceptacji oraz odwagi do życia w zgodzie z samym sobą. To postać, której obecność rozświetla każdą scenę i pozostaje w pamięci na długo.
ㅤ
🍵🌙 Kuchnia to książka niezwykle cicha, ale jednocześnie pełna emocji, które dojrzewają w czytelniku jeszcze długo po zakończeniu lektury. Nie znajdziecie tutaj pośpiechu ani dramatyzmu budowanego na siłę. Zamiast tego otrzymujecie historię o tym, że nawet po największej stracie można nauczyć się oddychać na nowo. To jedna z tych powieści, które przypominają, że troska o drugiego człowieka często zaczyna się od najprostszych gestów. Jeśli kochacie japońską literaturę healing i historie, które leczą serce swoją spokojną atmosferą, Kuchnia Banany Yoshimoto z pewnością znajdzie wyjątkowe miejsce również w Waszej biblioteczce.
1,043 reviews4 followers
October 27, 2018
Jakiś czas temu po przesłuchaniu audiobooka Harukiego Murakami przeglądałem w sieci recenzje książek innych współczesnych autorów japońskich i natrafiłem właśnie na książkę "Kuchnia" Banany Yoshimoto. Recenzje tej książki przekonały mnie do tego, że powinienem sięgnąć po nią w najbliższym czasie.
Główną bohaterką książki jest młoda kobieta, około 20 lat, Mikage Skurai. Ma wielkiego pecha w życiu. Jej babcia z którą mieszkała umiera. Wcześniej została sierotą. Nie wiedząc co dalej będzie pomocną dłoń wyciąga kolega ze studiów, który proponuje Mikage, aby wprowadziła się do jego mieszkania. W ten oto sposób Mikage zamieszkuje z kolegą i jego mamą.
Mikage spędza sporo czasu w kuchni, śpi w kuchni, no i oczywiście gotuje w kuchni.
Muszę przyznać, że książka jest dość oryginalna. Porusza temat relacji młodej kobiety i młodego mężczyzny, których łączy przyjaźń, niekoniecznie konwencjonalna romantyczna miłość. Zamiłowanie do pewnych miejsc, pomieszczeń, szczególnie tytułowej kuchni jest w ciekawy sposób wplątane w fabułę. W niespodziewany sposób autorka porusza temat transseksualizmu. Gotowanie, zamiłowanie do dobrego jedzenia, oryginalnych wyrazistych smaków to kolejny aspekt książki, któremu autorka poświęca sporo miejsca.
Doceniam tą książkę za to iż, wprowadziła mnie w świat, rzeczywistość, która jest mi bardzo odległa. Ja jednak lubię poznawać dość odległe, egzotyczne rzeczywistości, kultury. Cieszę się, że trafiłem na tą książkę.
Profile Image for Ligia.
47 reviews2 followers
March 29, 2024
Hm.

Sama opowieść jest całkiem przyjemna do czytania, mimo iż traktuje o trudnych uczuciach, samotności i śmierci. Interesująca i klimatyczna fabuła, ciekawe postaci, w których można odnaleźć kawałek siebie. Niestety poza tym, pojawia się wiele męczących, nic nie wnoszących metafor, mam wrażenie że użytych na siłę; przekaz filozoficzny jest wciskany czytelnikowi bardzo nachalnie, a są to prawdy dość powszechne i oczywiste, co tym bardziej męczy. Te truizmy głoszone przez główną bohaterkę zdecydowanie spłycają jej postać (a szkoda, bo zapowiadała się naprawdę dobrze na początku), ale też i całą opowieść w moim odczuciu. Czasem mniej znaczy więcej, i myślę że czytelnik po samym biegu zdarzeń zrozumiałby filozoficzne poglądy bohaterki, nawet gdyby nie zostały rzucone mu w twarz, tak jak niestety ma to miejsce w „Kuchni”.

O wiele lepiej wypada drugie, dużo krótsze, umieszczone w polskim wydaniu opowiadanie „Moonlight shadow”. Łagodna, subtelna, ale emocjonalna opowieść o przechodzeniu żałoby. Szkic bohaterów był wystarczający do przekazania ich historii, a tajemniczość fabuły została ze mną do teraz.
Profile Image for Anya Lou.
86 reviews3 followers
April 21, 2026
3.25/5 ⭐

W „Kuchni” znajdują się dwa opowiadania – jedno dłuższe, drugie krótsze, ale obydwa eksplorujące motyw żałoby.

Świat wewnętrzny bohaterów rezonuje z opisami świata zewnętrznego i myślę, że te opisy najbardziej ze mną po „Kuchni” zostaną: puste miasto nocą, samotny bohater i księżyc, który wydaje się świecić jak lampa.

Oprócz tego w „Kuchni” zwraca uwagę również zmysłowość manifestująca się w obrazach i zapachach konkretnych dań bez zbędnego patosu, proste, takie, które się czuje. Obydwa opowiadania trafnie ujmują ulotne wrażenia, zgrabnie ubierając subtelne emocje i doznania w słowa.

Pomimo powyższych superlatywów dostrzegam pewien mankament: obydwa opowiadania były jak dla mnie zbyt statyczne. Kojarzyły mi się z czytaniem melancholijnych wierszy, które w jakimś stopniu do mnie trafiają, ale nie zbyt głęboko.

Przeszkadzała mi ta mała dynamika granicząca wręcz z monotonią – „Kuchnia” stanowiła bardzo ładny obraz, ale nie na tyle emocjonalnie angażujący, żebym mogła zadowolić się obrazem zamiast filmu.
Profile Image for gałganzbagien.
704 reviews
February 4, 2023
5 ⭐

Z całego serca uwielbiam ❤️

Lekka, smutna historia pewnej osobliwej rodziny. Kompletnie niespodziewałam się, że dostanę tutaj Queerową reprezentację. Eriko była chodzącą ikoną i zdecydowanie nie zasłużyła na to co się z nią stało... Jeżeli chodzi o Mikage i o Yuichiego to ich dwójkę polubiłam równie mocno. Kocham książki, które przedstawiają czyjąś codzienność. Nawet taką, która dla niektórych może być nudna i nużąca.

Zachęcam do przeczytania!
Profile Image for zbrodnia Ikara.
104 reviews39 followers
August 8, 2026
„Dla­cze­go lu­dzie tak zu­peł­nie nie mają wy­bo­ru? Nawet jeśli cią­gle we wszyst­kim prze­gry­wa­ją, i tak robią po­sił­ki, jedzą i śpią. Ich uko­cha­ne osoby umie­ra­ją jedna po dru­giej. A oni mimo to muszą żyć”.

mam ochotę jednocześnie ocenić ją na jedną gwiazdkę, ale i na pięć. sporo było zgrzytów wynikających z samej treści, jak i, mam wrażenie, nieco niezgrabnego momentami przekładu. jednak, mimo to, gula w gardle zostanie mi po niej na pewno na kilka godzin. a może i na kilka dni.
Profile Image for Ania.
48 reviews1 follower
December 22, 2024
drugie (i ostatnie) opowiadanie "moonlight shadow" jak dla mnie lepsze od tytułowego, podzielonego na dwie części. gdyby nie ono, całość oceniłabym niżej i nie byłabym zbytnio usatysfakcjonowana z lektury

"kuchnia" i "pełnia księżyca - kuchnia 2" - 3.5 ⭐
"moonlight shadow" - 4.25 ⭐
Profile Image for Michalina.
621 reviews7 followers
July 3, 2026
To jest niezwykłe, jak subtelna i niepozorna jest ta książka. W sposób cichy i nie nadmierny operuje smutkiem, żałobą, depresją, stratą, ale też zdrowieniem i odnajdywaniem radości, które jest conajmniej tak samo ciche i niespektakularne, co trudne wydarzenia i uczucia.
Profile Image for kraksa_inc.
125 reviews3 followers
February 25, 2026
No i w końcu jakaś healing novel, która mi się podoba (tylko, że to książka z 88’, kiedy jeszcze taki gatunek nie istniał).
Profile Image for Zofia Godlewska.
70 reviews1 follower
March 6, 2026
takie 6-7/10
bardzo ładnie napisane i miło się czytało, pięknie przedstawiona żałoba
ale trochę randomowe to było, takie dwie losowe historie idk, jakby była jedna z nich to bym wyżej oceniła.
Profile Image for ☆ Iga ☆.
1,261 reviews21 followers
May 19, 2026
Pierwsze opowiadanie naprawdę mi się podobało, ale drugie już nie do końca.

"Ludzie nie padają ofiarą okoliczności, zewnętrznych sił, klęska tkwi w nich samych, pomyślałam w głębi serca"
Displaying 1 - 30 of 73 reviews