Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
De P.S. I Love You Club is het vervolg op de wereldwijde bestseller P.S. I Love You van Cecelia Ahern. Een verhaal dat de harten van lezers wereldwijd veroverde.

Wanneer Holly Kennedy wordt benaderd door de P.S. I Love You Club wordt haar rustige leven op zijn kop gezet. Geïnspireerd door de brieven van Holly's overleden man wil de club dat Holly hen helpt met het schrijven van hun eigen afscheidsbrieven.
Als Holly één ding niet wil, is het teruggaan naar het verdriet van toen. Nu, zeven jaar later, wil ze juist vooruitkijken. Maar Holly leert leden van de club toch kennen en ze beseft dat wanneer je van iemand houdt, er altijd nog iets te zeggen valt...

362 pages, Paperback

First published September 19, 2019

Loading...
Loading...

About the author

Cecelia Ahern

105 books19.7k followers
Cecelia Ahern was born and grew up in Dublin. She is now published in nearly fifty countries, and has sold over twenty-five million copies of her novels worldwide. Two of her books have been adapted as films and she has created several TV series.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
8,119 (37%)
4 stars
8,427 (38%)
3 stars
4,318 (19%)
2 stars
819 (3%)
1 star
198 (<1%)
Displaying 1 - 16 of 16 reviews
Profile Image for Natalia Kozakiewicz.
84 reviews4 followers
November 9, 2019
Kiedy wydawnictwo Muza zaproponowało mi zrecenzowanie "Ps Kocham Cię na zawsze", zdałam sobie sprawę ze swojej ignorancji. Wyobraźcie sobie, że nie czytałam dotychczas pierwszego tomu! Jakoś ominął mnie ten cały szał sprzed trzynastu lat. Trzeba było nadrobić zaległości.


Pierwszy tom, czyli "Ps Kocham Cię" naprawdę bardzo mi się spodobał. Jednak czy ta historia potrzebowała kontynuacji? I tak i nie.
Co mi się podobało? Wątek Giniki i jej córki Jewel. Autorka w ciekawy sposób pokazała przemianę, która zaszła w Holly. Ta część zgrabnie połączyła losy bohaterów z pierwszego tomu.
Powieść zawiera kilka naprawdę przemyślanych fragmentów, które fanom "Ps Kocham Cię" zapadną w pamięć:

Mieliśmy przywilej nie jednego, lecz dwóch pożegnań. (...) Może to dlatego ludzie przychodzą na cmentarze. Po kolejne pożegnania. Może w ogóle nie chodzi o to, żeby się przywitać, lecz o pociechę pożegnania, rozstania w ciszy i spokoju, bez poczucia winy. Nie zawsze pamiętamy, jak się poznaliśmy, ale często pamiętamy nasze rozstania.

Byłabym zdecydowanie bardziej usatysfakcjonowana lekturą, gdyby powieść zakończyła się wraz z wątkiem członków Klubu Ps Kocham Cię. To, co stało się później było już, moim zdaniem, naciąganym zakończeniem.
Podsumowując "Ps Kocham Cię" jest dla mnie zamkniętą całością, która nie potrzebowała kontynuacji. "Ps Kocham Cię na zawsze" polecam jedynie fanom, którzy stęsknili się za ulubionymi postaciami. Moja ocena to 4,5 na 10.
Profile Image for Jelenka.
393 reviews18 followers
October 29, 2019
„PS Kocham Cię” przeczytałam dawno temu i niewiele pamiętam z tamtej lektury. Pamiętam jednak ogrom emocji, które wtedy mi towarzyszyły. Mam wrażenie, że przy kontynuacji tych emocji było jeszcze więcej.

„PS Kocham Cię na zawsze” to bardzo udana kontynuacja. Historia miejscami jest bardzo trudna i przytłaczająca, jednak jej pozytywny wydźwięk wybija się ponad to. Ahern ma tę zdolność ukazywania rzeczywistości w pełnej kolorystyce, z wszystkimi dobrymi i złymi chwilami. Fantastycznie i bardzo realistycznie ukazuje przewrotność losu i jego nieprzewidywalność.

Autorka świetnie wykreowała postaci. Nieschematyczne, wielowymiarowe i nieoczywiste, które potrafią zirytować ale i z którymi łatwo sympatyzować i utożsamiać się. Czasami odnosiłam wrażenie, że cudownie wymykają się spod kontroli Ahern, ale jej bohaterowie mają to do siebie. To taki jej znak rozpoznawczy. Do znanych z pierwszej części bohaterów dołącza kilka bardzo znaczących postaci, którzy tak jak reszta są z krwi i kości. Mogłabym się pokusić o stwierdzenie, że są jeszcze bardziej namacalni niż reszta.

Nowa powieść Ahern zapada w pamieć i skłania do refleksji. Wiele wypowiedzi bohaterów mogłabym dopasować do mojego życia. Choć książka skupia się na śmierci, bólu, stracie czy chorobie jest bardzo uniwersalna. Jestem przekonana, że wielu czytelników odnajdzie siebie w tej historii.

PODSUMOWANIE
Lektura „PS Kocham Cię na zawsze” to miód na przytłoczone codziennością serce, wspaniała odskocznia, która podnosi na duchu i tchnie nadzieję. Mimo poruszonych przez autorkę trudnych i niewygodnych tematów lektura „PS Kocham Cię na zawsze” jest cudownie kojąca i pełna nadziei. To emocjonalna opowieść, która wzrusza i bawi. Po raz kolejny przekonałam się o tej fantastycznej zdolności Ahern do snucia historii w taki sposób, że czytelnik czuje ją całym sobą. Jej proza jest niezwykle naturalna i prawdziwa, codzienność i ulotność pięknie ze sobą współgrają. Powrót do historii Holly i Gerry`ego okazał się być bardzo oczyszczający i pełen nadziei.

„PS Kocham Cię na zawsze” w trzech słowach: poruszająca, emocjonalna i kojąca
Profile Image for Gosia.
18 reviews
March 8, 2022
Podobnie jak pierwszą część ciężko przeczytać bez uronienia choć jednej łzy. Więź nawiązana z Holly i Gerrym w pierwszej części jest silna i nadal mocno przeżywamy ich dalsze losy, które pomimo śmierci są ze sobą splecione. Czy można oswoić się ze śmiercią? Czy można pomóc umierającym osobom z perspektywy osoby, która utraciła miłość życia? Przygotujcie paczkę chusteczek na wszelki wypadek i poznajcie dalsze losy Holly i tego jak Gerry nawet po śmierci troszczy się o życie ukochanej żony.
Profile Image for KAJA .
332 reviews44 followers
November 9, 2020
Pani Cecelia Ahern zawsze potrafi mnie chwycić za serce - i swoim humorem i fabułą. I tą wspaniałą nadzieją, którą potrafi w swoich książkach przemycić gdzieś między wierszami. Jest po prostu autorką, która potrafi do mnie trafić. Kontynuacja minimalnie gorsza niż "ps. kocham cię" ale powrót do Holly, jej rodziny, przyjaciółek, życia, był miłym spotkaniem po latach .
Profile Image for Kryzys Czytelniczy.
142 reviews1 follower
November 1, 2020
Historia zabawna, mimo poruszanych ciężkich tematów. Zabrakło mi kilku postaci odgrywających ważną rolę w pierwszej części. Nawet nie zostały wspomniane. Szkoda. Ogólnie polecam.
Profile Image for Diana.
76 reviews
April 2, 2022
Zdecydowanie lepsza niż pierwsza cześć
Profile Image for Magda.
342 reviews7 followers
October 16, 2022
Przygnębiająca, wzruszająca, ale jednak podnosząca na duchu. Może i dla niektórych inspirująca, ale mnie jakoś nie porwała. Przeczytać przeczytałam, ale nie będę jej wspominać ani do niej wracać.
Profile Image for Kadzia Osuch.
58 reviews
November 28, 2019
„PS Kocham Cię” Cecelii Ahern to światowy bestseller, który doczekał się również głośnej ekranizacji. Fabuła w tej powieści skupia się na Holly, która straciła męża i przeżywa żałobę. On, czyli Gerry, przed swoją śmiercią wymyślił dla niej niespodziankę i zostawił listy z zadaniami, które miały przywrócić jej radość z życia. Wydawało się, że jest to zamknięta całość, jednak po 15 latach irlandzka pisarka zaskoczyła swoich fanów i napisała kolejną część tej historii.

PS Kocham Cię na zawsze” to zupełnie inna opowieść. Mimo że dalej możemy śledzić losy bohaterki z poprzedniego tomu, tym razem to nie ona i nie jej uczucia są najważniejsze.

Minęło 7 lat od śmierci Gerry’ego. Holly nauczyła się żyć i cieszyć z innymi bliskimi jej ludźmi. Ma stałego partnera, pracuje, planuje przeprowadzkę, ale wszystko się zmienia, kiedy w podcaście swojej siostry wraca wspomnieniami do okresu, w którym otrzymywała listy od zmarłego męża. Dzieli się tym przeżyciem z innymi ludźmi, co skutkuje zwróceniem na siebie uwagi. Zawiązuje się grupa poważnie chorych osób, które chcą wykorzystać pomysł z listami i zostawić pamiątki swoim najbliższym. Jednak Holly nie jest zadowolona z takiego obrotu spraw.

W tym tomie historia nie skupia się już na przeżywaniu żałoby przez główną bohaterkę. Często wspomina ona swojego męża, odtwarza wspólnie spędzone chwile, ale w jakimś stopniu jest już pogodzona ze stratą, którą poniosła 7 lat wcześniej. Tym razem fabuła opowiada o ludziach, którzy do tej żałoby chcą przygotować swoich najbliższych. Pomysł napisania przedśmiertnych listów wydaje im się dobrym sposobem, by ukochane osoby mogły przejść przez etap opłakiwania zmarłych. W „PS Kocham Cię na zawsze” poznajemy kilka perspektyw różnych ludzi, którzy już pogodzili się z tym, co nieuchronne. I to w tej powieści porusza najbardziej. Jak można żyć, wiedząc, że to życie niedługo się skończy, i jak sobie z tym poradzić? Ta książka jest też pewnego rodzaju hołdem dla osób, którzy taką tragedię w swoim życiu przeżyli.

Cecelia Ahern to pisarka, która przyzwyczaiła swoich czytelników do wzruszających, zmuszających do refleksji i dających nadzieję historii. To ona przecież stworzyła pierwszą część, czyli „PS Kocham Cię”, która jest jedną z najlepszych lektur obyczajowych od wielu lat. Napisała także świetną powieść epistolarną dla młodzieży „Love Rosie”, która także doczekała się ekranizacji. Jedną z moich ulubionych książek autorki jest również „Kraina zwana Tutaj”. Irlandka ma więc sporo popularnych tytułów na swoim koncie i potrafi dotrzeć do dużego grona odbiorców. Zwraca uwagę na wiele trudnych spraw, a mimo to jej utwory czyta się szybko, ale też z zadumą.

Jest jednak w tej powieści pewien problem. Nie udało się bowiem Cecelii uchwycić podobnych emocji, jakie towarzyszyły czytelnikowi przy pierwszym tomie. Zwróciłam uwagę na powagę sytuacji, pozycja zmusza też do refleksji, ale nie jest to tak ujmująca historia, jak poprzednio. Brakuje jej polotu, a przejście do meritum jest za bardzo wydłużone. Przez skumulowanie kilku bohaterów nie można się skupić na konkretnym przypadku, przez co także nie wszystkie postacie udało się zrozumieć na tym samym poziomie. Są także fragmenty, przy których się nudziłam, i dlatego też nie stawiam tej opowieści na równi z pierwszą częścią.

„PS Kocham Cię na zawsze” to lektura, którą każdy w zależności od swojej emocjonalności, wrażliwości, a także osobistych przeżyć odbierze inaczej. Warto poznać kontynuację losów Holly, ale nie zapadnie ona w pamięci tak jak początek historii tej bohaterki.

Recenzja napisana dla portalu: http://szuflada.net/niespodziewany-po...
Profile Image for NieFikcyjna.
201 reviews9 followers
April 9, 2021
Dużo lepsza część, właściwie nie mam się do czego przyczepić. Podoba mi się przemiana Holly – w pierwszej części wydawało się, że jej żałoba będzie trwała wiecznie, że z niej nie wyjdzie, w drugiej sama przyznaje, że czas mija, leczy rany, człowiek zdobywa doświadczenie, zmienia się wraz z wiekiem, aż wreszcie jest inną wersją siebie – a na każdą wersję czeka na świecie jakaś osoba. Tutaj mamy nową miłość, chociaż wspomnienia o starej nadal są żywe. Holly opowiada o listach Gerry'ego w podcaście, a jej historia staje się iskierką nadziei dla tych, którzy wiedzą, że wkrótce odejdą, ale chcą pozostawić coś od siebie swoim żonom, mężom, dzieciom i wnukom. I znowu – świetny pomysł na klub „PS Kocham cię”, w którym kilkoro ciężko chorych ludzi pomaga sobie nawzajem w napisaniu takich listów czy nagraniu filmów. Holly zostaje w to wciągnięta, ale się waha – bo jeśli to spowoduje, że będzie przeżywała odejście Gerry'ego na nowo, może stracić teraźniejsze życie, które zdaje się układać. Rozterki Holly są przedstawione w doskonały sposób – wyobrażam sobie, że dla wielu autorów wielką pokusą byłoby to, żeby z Holly uczynić altruistyczną postać, która przepracowała śmierć najbliższej jej osoby i z sercem na dłoniach zaczyna pomagać innym. Jednak tak niekoniecznie wyglądałoby to w rzeczywistości. Ahern podeszła do tego bardzo dojrzale, w przemyślany sposób, wiarygodnie – Holly stała się jakby bardziej ludzka, jej historia bardziej realistyczna, a wszystko zostało ukazane w o wiele spokojniejszy, bardziej stonowany w sposób, nie tak szalony jak w pierwszej części. Holly nie myśli już tak zerojedynkowo, nie postrzega listów Gerry'ego jako wyłącznie czegoś, co miało ułatwić jej żałobę, ale dostrzega je w szerszym kontekście dzięki temu, że widzi, jak piszą je ludzie w podobnej sytuacji. Nagle taki sposób pożegnania staje się bardziej pomocny dla umierającego, a nie dla osoby, która zostaje – nie spodziewałam się takiego odwrócenia punktu widzenia i myślę, że odkryłam to razem z Holly. Kończy mi się miejsce, a mogłabym tak jeszcze pisać, więc po prostu powiem: bardzo polecam.

Po więcej moich recenzji zapraszam na Instagram: https://www.instagram.com/niefikcyjna/
126 reviews1 follower
October 20, 2019
Po przeczytaniu pierwszej części miałam wrażenie, że książka pomimo tego całego smutku zawiera w sobie także dużą dawkę nadziei. Pozytywną energię i ciepło dało się czuć na każdej stronie. Tym razem Cecelia Ahern funduje nam mocno psychologiczny aspekt straty. Na podstawie przeżyć różnych bohaterów, poznajemy odmienne podejście do śmierci. Jednak to co ich łączy to pewien egoizm, każda z osób odchodząc myśli o swoich bliskich, ale nie są to uczucia czysto altruistyczne, stwierdziłabym, że panuje tu duży egocentryzm. Każda postać desperacko chwyta się życia i czasami wręcz na siłę próbuje przedłużyć swój pobyt. Autorka pokazuje, że w zderzeniu ze śmiercią każdy człowiek stara się ten moment odsunąć w czasie i najbardziej czego się boi to zapomnienia.

Cała akcja kręci się wokół głównej postaci. Tym razem poznajemy inna Holly, jak sama wielokrotnie podkreśla – zmieniła się. Mam wrażenie, że wyszła ze swojej skorupy. W PS Kocham Cię była bierna i pozwalała by jej życiem sterowały listy od Gerry’ego. Teraz poznajemy dużo twardszą postać, która pomimo czasu jaki minął nie zamknęła wrót przeszłości, a kiedy próbuje to zrobić wpada w panikę. Dzięki jej spotkaniom z klubem, otrzymuje nowe światło na wydarzenia sprzed lat i ponownie wraca do listów, ale tym razem czyta je z innej perspektywy. W pewnym momencie uświadamia sobie, że to co się wydarzyło zawsze będzie z nią i nie ma sensu od tego uciekać, ale nie może też tracić czasu stojąc w miejscu.

Pozostali bohaterzy tworzą tło, ale nie znaczy, że są zbędni. Doskonała budowa postaci, mocno rozwleczone charaktery i możliwość wniknięcia w ich umysł i poznania ich myśli i strachów sprawiają, że jeszcze długo po odłożeniu książki będziecie zadawać sobie pytania z natury czysto filozoficznej. Co chcielibyście zostawić bliskim, gdybyście wiedzieli, że Wasz koniec nadchodzi.
Profile Image for Korcia.
403 reviews4 followers
December 19, 2019
„PS Kocham Cię na zawsze” to naprawdę wartościowa książka, świetna, ale jednak gorsza od poprzedniczki. Wcześniej autorka postawiła sobie bardzo wysoko poprzeczkę, więc nic dziwnego, że kontynuacja wypadła ciut gorzej. Dla mnie powrót do życia Holly był bardzo ciekawy, wartościowy, emocjonujący i wzruszający. Cieszę się, że książka trafiła w moje ręce i Wam życzę tego samego. Warto poznać dalszy ciąg i razem z bohaterami stawić czoło śmierci. Koniecznie przeczytajcie!

https://korcimnieczytanie.blogspot.co...
Profile Image for paratexterka.
143 reviews2 followers
October 20, 2019
Kontynuacja “PS Kocham Cię” pojawiła się niespodziewanie, bo czym jeszcze można dopełnić tę historię…? Ona już sama w sobie wydaje się kompletna; porusza, zapada w pamięć, jest nie do pomylenia. Mimo to Ahern zdobyła się na odwagę, żeby jeszcze raz wrócić do wyjątkowych listów. W miarę rozwoju akcji od spokojnego, choć napawającego obawami co do postawy głównej bohaterki wstępu, wiadomo, czego się spodziewać. Przewidywalność kierunku, w którym podąża powieść, spada jednak na dalszy plan, ponieważ dla bohaterów drugoplanowych otwiera się serce: ich się rozumie i wspiera, ich podziwia, dla nich chce niemożliwego. Autorka ponownie delikatnie obchodzi się z tematem ostatniego pożegnania, co w niektórych czytelnikach może trącić odpowiednią strunę i wywołać adekwatne wzruszenie, choćby byli na to gotowi. “PS Kocham Cię na zawsze” traktuje o nieuchronności, ale pokazuje też, na jakie sposoby można się z nią oswajać. Lektura, po którą sięgnąć powinni tylko ci, którzy zniosą taką tematykę.
Profile Image for Jakprzezokno Jola.
503 reviews23 followers
October 22, 2019
Druga część kultowej powieści „PS. Kocham Cię” to całkiem udana kontynuacja, która pozostaje ciagle w klimacie. Holly ruszyła dalej, ale chociaż bardzo się zmieniła to gdzieś w środku wciąż jest taka sama. Widzimy przekrój otaczającego ją świata, brniemy z nią przez poprzedni. Książka jest poruszająca, ciekawa i bardzo przyjemna w odbiorze, wiele osób doprowadza do łez wzruszenia. Mnie jednak aż tak nie dotknęła, aczkolwiek jestem zadowolona z lektury. Zwłaszcza, że nie przepadam za takimi książkami. Ta jednak ma coś w sobie, mimo trudnego tematu podchodzi do niego znów całkiem lekko, gładko, prostuje ścieżki bohaterów, pokazuje ich przemianę i pewne wybory. Serdecznie polecam, zwłaszcza, że powstaje kolejny film.
Displaying 1 - 16 of 16 reviews