What do you think?


Middlesex
The astonishing tale of a gene that passes down through three generations of a Greek-American family and flowers in the body of a teenage girl.
In the spring of 1974, Calliope Stephanides, a student at a girls' school in Grosse Pointe, finds herself drawn to a chain-smoking, strawberry blond classmate with a gift for acting. The passion that furtively develops between them--along with Callie's failure to develop--leads Callie to suspect that she is not like other girls. In fact, she is not really a girl at all.
The explanation for this shocking state of affairs takes us out of suburbia- back before the Detroit race riots of 1967, before the rise of the Motor City and Prohibition, to 1922, when the Turks sacked Smyrna and Callie's grandparents fled for their lives. Back to a tiny village in Asia Minor where two lovers, and one rare genetic mutation, set in motion the metamorphosis that will turn Callie into a being both mythical and perfectly a hermaphrodite.
Spanning eight decades--and one unusually awkward adolescence- Jeffrey Eugenides's long-awaited second novel is a grand, utterly original fable of crossed bloodlines, the intricacies of gender, and the deep, untidy promptings of desire.
In the spring of 1974, Calliope Stephanides, a student at a girls' school in Grosse Pointe, finds herself drawn to a chain-smoking, strawberry blond classmate with a gift for acting. The passion that furtively develops between them--along with Callie's failure to develop--leads Callie to suspect that she is not like other girls. In fact, she is not really a girl at all.
The explanation for this shocking state of affairs takes us out of suburbia- back before the Detroit race riots of 1967, before the rise of the Motor City and Prohibition, to 1922, when the Turks sacked Smyrna and Callie's grandparents fled for their lives. Back to a tiny village in Asia Minor where two lovers, and one rare genetic mutation, set in motion the metamorphosis that will turn Callie into a being both mythical and perfectly a hermaphrodite.
Spanning eight decades--and one unusually awkward adolescence- Jeffrey Eugenides's long-awaited second novel is a grand, utterly original fable of crossed bloodlines, the intricacies of gender, and the deep, untidy promptings of desire.
529 pages, Paperback
First published September 4, 2002
About the author
Jeffrey Eugenides
44 books10.7k followersJeffrey Kent Eugenides is an American author. He has written numerous short stories and essays, as well as three novels: The Virgin Suicides (1993), Middlesex (2002), and The Marriage Plot (2011). The Virgin Suicides served as the basis of the 1999 film of the same name, while Middlesex received the 2003 Pulitzer Prize for Fiction in addition to being a finalist for the National Book Critics Circle Award, the International Dublin Literary Award, and France's Prix Médicis.
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 30 of 58 reviews
May 11, 2020
4.5.
Ah, co to była za książka. Prawdziwa, soczysta, żywa powieść z wspaniałymi, wyrazistymi bohaterami, wyczuwalnym i konsekwentnym klimatem i przede wszystkim wspaniałym motywem przewodnim. Eugenides pisze wyśmienicie. Już zamówiłam kolejną pozycję. Czyta się to wybornie, narracja pierwszoosobowa absolutnie robi robotę, bo nasz główny bohater Call (a do wieku nastoletniego bohaterka, bo urodzony jako Calliope) opowiada o tym, dlaczego urodził się ze zmutowanym genem, odpowiedzialnym za jego hermafrodytyzm. I to jak opowiada! Jest ironicznie, zabawnie, na serio i na żarty. Zwraca się do czytelnika bezpośrednio, ale z drugiej strony wie wszystko o innych wydarzeniach. Oprócz wątku płci, mamy też wiele innych: relacje w rodzinie, związki, kazirodztwo, imigracja, religie. Ile w tej powieści piękna, ile sensu i ile kolorów! To trochę saga, trochę bildungsroman, obyczajówka. A i tak wymieniając te gatunki odnoszę wrażenie, że to wielkie niedopowiedzenie. Ci, którym ta książka wciąż zalega na półce (tak, tak, o Tobie piszę 😝😝) powinni jak najszybciej się za nią zabrać. Toż to rewelacja jest!
Ah, co to była za książka. Prawdziwa, soczysta, żywa powieść z wspaniałymi, wyrazistymi bohaterami, wyczuwalnym i konsekwentnym klimatem i przede wszystkim wspaniałym motywem przewodnim. Eugenides pisze wyśmienicie. Już zamówiłam kolejną pozycję. Czyta się to wybornie, narracja pierwszoosobowa absolutnie robi robotę, bo nasz główny bohater Call (a do wieku nastoletniego bohaterka, bo urodzony jako Calliope) opowiada o tym, dlaczego urodził się ze zmutowanym genem, odpowiedzialnym za jego hermafrodytyzm. I to jak opowiada! Jest ironicznie, zabawnie, na serio i na żarty. Zwraca się do czytelnika bezpośrednio, ale z drugiej strony wie wszystko o innych wydarzeniach. Oprócz wątku płci, mamy też wiele innych: relacje w rodzinie, związki, kazirodztwo, imigracja, religie. Ile w tej powieści piękna, ile sensu i ile kolorów! To trochę saga, trochę bildungsroman, obyczajówka. A i tak wymieniając te gatunki odnoszę wrażenie, że to wielkie niedopowiedzenie. Ci, którym ta książka wciąż zalega na półce (tak, tak, o Tobie piszę 😝😝) powinni jak najszybciej się za nią zabrać. Toż to rewelacja jest!
January 1, 2024
Była naprawdę dobra i zdecydowanie wyróżnia się spośród pozostałych książek tego gatunku.
April 24, 2025
Przebłyski słońca były, ale zdecydowanie za rzadko…..
December 22, 2019
[3.5]
Miałam sklecić jakaś większa recenzję, ale nie mam na to czasu i siły - paradoksalnie pierwsza część, z tymi dziwacznościami i absurdalnymi zwrotami akcji i przekrojem przez kilka ważnych zmian w dziejach USA, podobała mi się o wiele bardziej niż samo clue życia i dorastania narratora (ale ja mam jakąś mniejszą cierpliwość do czytania o okresie dorastania niż większość znanych mi osób). Nie jestem też pewna, czy w ogóle coś kupuję w temacie tego, co autor zrobił finalnie z interseksualnością postaci, tak na poziomie realistycznym. Na poziomie literacko-symbolicznym wszystko się ładnie splata, ale nadal nie jestem pewna po co, bo robienie para mitologii z własnych greckich korzeni straciło gdzieś dla mnie blask w połowie. Bardzo możliwe, że to nie książka, tylko moje wewnętrzne zmiany nastroju (kto wie).
P.S. Konia z rzędem temu, kto mi powie skąd polskie tłumaczenie wzięło imię dla brata bohatera - po angielsku jest Chapter Eleven (nawiązanie do bankructwa), po polsku jest...Jonasz?
Miałam sklecić jakaś większa recenzję, ale nie mam na to czasu i siły - paradoksalnie pierwsza część, z tymi dziwacznościami i absurdalnymi zwrotami akcji i przekrojem przez kilka ważnych zmian w dziejach USA, podobała mi się o wiele bardziej niż samo clue życia i dorastania narratora (ale ja mam jakąś mniejszą cierpliwość do czytania o okresie dorastania niż większość znanych mi osób). Nie jestem też pewna, czy w ogóle coś kupuję w temacie tego, co autor zrobił finalnie z interseksualnością postaci, tak na poziomie realistycznym. Na poziomie literacko-symbolicznym wszystko się ładnie splata, ale nadal nie jestem pewna po co, bo robienie para mitologii z własnych greckich korzeni straciło gdzieś dla mnie blask w połowie. Bardzo możliwe, że to nie książka, tylko moje wewnętrzne zmiany nastroju (kto wie).
P.S. Konia z rzędem temu, kto mi powie skąd polskie tłumaczenie wzięło imię dla brata bohatera - po angielsku jest Chapter Eleven (nawiązanie do bankructwa), po polsku jest...Jonasz?
February 7, 2024
Świetna książka, bardzo dobrze napisana. Idzie na listę ulubionych.
May 9, 2025
Szkoda gadać.
March 15, 2026
Może skończenie zajęło mi półtora roku, ale całe szczęście(!!!), że się nie poddałam
June 3, 2020
Znakomity mariaż sagi rodzinnej, opisującej losy zamerykanizowanej greckiej rodziny, i powieści o dorastaniu oraz szukaniu własnej tożsamości przez głównego bohatera, który na skutek niefortunnego skrzyżowania genów musiał przez lata zmagać się z poczuciem "niedopasowania" do świata. Rozgrywająca się na przestrzeni burzliwego wieku XX, nawiązująca do historycznych wydarzeń i pełna aluzji do greckiej mitologii to powieść totalna dodająca własny głos do trwającej w środowisku akademickim dyskusji "natura czy wychowania", jednocześnie nie oferująca łatwych odpowiedzi i pokazująca świat w pełnej krasie - tak skomplikowanym i nieoczywistym, jakim jest w rzeczywistości. Niewiele jest książek tak doskonale napisanych, które po paru stronach nie pozostawiają wątpliwości, co do talentu i wrażliwości autora. To współczesna tragikomedia, jedyna w swoim rodzaju opowieść o poszukiwaniu siebie w świecie pełnym norm i zakazów usiłującym nieustannie narzucić każdemu, kim ma być.
September 15, 2020
Aż nie wiem, co napisać... Zachwyciła mnie ta powieść, gęsta, rozgałęziona, rozbuchana. Czego tu nie ma - jest jakże amerykański wątek emigracji i asymilacji, jest sporo nowszej historii Stanów Zjednoczonych, jest o dojrzewaniu, trudnym, bolesnym i dalekim od typowego, o wykluczeniu i inności, wreszcie, co dla mnie chyba było najciekawsze, jest tu bardzo wiele odtabuizowanej wiedzy o ludzkiej płciowości. Tak, Eugenides momentami ględzi i przynudza, rozwodzi się na dziwne, niekoniecznie istotne tematy, zbacza na pobocza i w ślepe uliczki, porzuca je i wraca do głównego nurtu, on uwielbia wręcz opowiadać, ale sposób, w jaki połączył ze sobą te rozliczne rozgałęzienia, jest mistrzowski.
April 21, 2022
wszystko co uwielbiam: wątki lgbtqai+, hipisi, San Francisco, ludowe wierzenia, małe ludzkie życia w obliczu wielkich wydarzeń historycznych, nutka poezji i wzmianek o wielkich autorach, ironia, wszystkie małe szczegóły, które wydaje ci, się, że mają tylko dla ciebie znaczenie, psychologizm z odrobiną magii fikcji literackiej i jakby to powiedziała moja polonistka: permanentne zdziwienie
June 10, 2024
Jest to na swój sposób wybitne
August 13, 2019
„Middlesex” to epicka historia dziejąca się na przestrzeni ośmiu dekad i trzech pokoleń. Eugenides na kartach książki zawarł kawał historii, rozpoczynając od wojny grecko-tureckiej, poprzez epokę przemysłową w Stanach Zjednoczonych, aż po wyzwolone lata 70. XX wieku. Na tym wspaniałym, chaotycznym tle rozgrywa się historia niezwykłej rodziny Stephanidesów,. Autor zabiera czytelnika w podróż śladami mutacji na piątym chromosomie, która przekazywana przez pokolenia w endogamicznej rodzinie zatrzymuje się na jednej osobie. Z syndromem braku 5-alfa-reduktazy rodzi się Calliope Stephanides, narrator opowieści, hermafrodyta, osoba zwykła i niezwykła jednocześnie.
„Middlesex” w 2002 roku została nagrodzona Pulitzerem, czemu nie można się dziwić. Jest to książka poważna, ważna, ponadczasowa, nie zawaham się wręcz powiedzieć, że jest to arcydzieło. Bohaterowie bardzo żywi, ich wiarygodne emocje zalewają czytelnika. Sposób prowadzenia narracji momentami przypominał mi książki Donny Tartt, które uwielbiam. Ciężko jest jednoznacznie określić o czym jest ta książka. Jest o tęsknocie, miłości, strachu, dojrzewaniu, niewinności, naiwności, odkrywaniu siebie, niezrozumieniu, wrażliwości. To chwytająca za serce historia istnienia niezrozumianego, otoczonego tabu, niewiedzą i ignorancją.
https://klaudynaczyta.pl
„Middlesex” w 2002 roku została nagrodzona Pulitzerem, czemu nie można się dziwić. Jest to książka poważna, ważna, ponadczasowa, nie zawaham się wręcz powiedzieć, że jest to arcydzieło. Bohaterowie bardzo żywi, ich wiarygodne emocje zalewają czytelnika. Sposób prowadzenia narracji momentami przypominał mi książki Donny Tartt, które uwielbiam. Ciężko jest jednoznacznie określić o czym jest ta książka. Jest o tęsknocie, miłości, strachu, dojrzewaniu, niewinności, naiwności, odkrywaniu siebie, niezrozumieniu, wrażliwości. To chwytająca za serce historia istnienia niezrozumianego, otoczonego tabu, niewiedzą i ignorancją.
https://klaudynaczyta.pl
January 8, 2021
4.5
Eugenides snuje prześliczną opowieść o dojrzewaniu, wkomponowując w nią elementy rozmaitych światów - od tajemnic genetyki przez mitologię po USA XX wieku oczami greckich imigrantów. Jego proza jest bardzo ciepła, ale niepozbawiona ironii, bogata w zgrabne, angażujące chwyty narracyjne. Umie kilkoma zdaniami nakreslić niezwykle barwny krajobraz, z kolorami, zapachami i fakturą.
Bardzo zżyłam się ze świetnie skonstruowanymi bohaterkami i bohaterami powieści.
Właściwie nie wiem, czego mi zabrakło, chyba tylko "tego czegoś", którego nie umiem nazwać.
PS. Polskie tłumaczenie pozostawia sporo do życzenia, zdarzają się błędy językowe i zapisu. Ponadto kilka sytuacji aż prosiło się o przypis, np. wybrane przez tłumacza zaimki albo używane w tekście słowo na m...
Eugenides snuje prześliczną opowieść o dojrzewaniu, wkomponowując w nią elementy rozmaitych światów - od tajemnic genetyki przez mitologię po USA XX wieku oczami greckich imigrantów. Jego proza jest bardzo ciepła, ale niepozbawiona ironii, bogata w zgrabne, angażujące chwyty narracyjne. Umie kilkoma zdaniami nakreslić niezwykle barwny krajobraz, z kolorami, zapachami i fakturą.
Bardzo zżyłam się ze świetnie skonstruowanymi bohaterkami i bohaterami powieści.
Właściwie nie wiem, czego mi zabrakło, chyba tylko "tego czegoś", którego nie umiem nazwać.
PS. Polskie tłumaczenie pozostawia sporo do życzenia, zdarzają się błędy językowe i zapisu. Ponadto kilka sytuacji aż prosiło się o przypis, np. wybrane przez tłumacza zaimki albo używane w tekście słowo na m...
October 23, 2021
ostatnie 200 stron uratowało tę książkę w moich oczach, poza tym baardzo się męczyłam.
Powód zapewne jest taki, że dopiero w ostatniej części dostałam to o czym byłam przekonana- będzie cała książka. Widzę jaki był zamysł autora i nawet doceniam tą międzypokoleniową konstrukcję ale oczekiwałam zupełnie innych „proporcji” bohaterów w tej historii 🌿
Powód zapewne jest taki, że dopiero w ostatniej części dostałam to o czym byłam przekonana- będzie cała książka. Widzę jaki był zamysł autora i nawet doceniam tą międzypokoleniową konstrukcję ale oczekiwałam zupełnie innych „proporcji” bohaterów w tej historii 🌿
September 19, 2017
Byłam pod dużym wrażeniem. Czytana od końca 2007 r., skończona w styczniu 2008.
July 8, 2023
nie moge teraz gadac wlasnie skonczylam middlesex
May 3, 2023
Doceniam tę książkę jako skrupulatnie budowaną opowieść o kazirodczej rodzinie. Bardzo podobało mi się to stopniowe, wielowątkowe, ale stale zapętlające się budowanie narracji (przywodzące na myśl to, co najbardziej poruszające u Marqueza). Ale. Nie podobała mi się ta książka jako to, czym, (jak mi się wydaje) ma być przede wszystkim czyli opowieścią o interpłciowej tożsamości. Mimo prób przełamania tego, czuję, że dalej jest swoistym pomnikiem dla bardzo binarnego, sztywnego myślenia o płci i seksualności. Wiem, że książka nie jest najnowsza (2002), ale mimo wszystko nie jestem w stanie się nią przez to zachwycić. Chociaż czyta się ją świetnie, bo jest lekka i momentami poruszająca, to (czego nie ukrywa narrator) w bardzo amerykański, popowy sposób.
June 26, 2026
Czasem warto jest czekać. Cieszę się że porzuciłam te książkę w momencie zmęczenia bo nie mogłabym jej docenić tak jak na to zasługuje. Swoim stylem wpada w mój ulubiony typ powieści, który obejmuje tasiemcowe życie bohatera, opisy otoczenia które go ugruntowało, ludzi których poznał i wszystkiego co doprowadziło go do stania się osobą jaką jest. Tartt, Kingsolver, Proust, Faulkner czasami, Gunty, Steinbeck, Morssison, Angelou a teraz i Eugenides umieją tworzyć świadomość której najbliżej jest do tej zbiorowej zunifikowanej nie zaprzeczając jednoczenie indywidualizmowi. Dlatego są dla mnie tak cholernie ważnymi autorami i tak potężnymi. Mimo wszystko zaznaczę że nie była tak wybitna jak Damon czy Szczygieł ale zdecydowanie często będę o niej mówić.
January 25, 2026
Well, to była długa przygoda!
Nie sposób odmówić tej powieści rozmachu.
Mimo to, nie udało mi się do końca polubić tej książki. Wszechwiedzący narrator prowadzi historię w gładkim, rozłożystym i kwiecistym tonie. Czułam się jak w baśni, co dla mnie jednak deprecjonowało podjęty temat, dzialalo dystansująco, przez co nigdy tak naprawdę nie zaangażowałam się emocjonalnie w tę opowieść.
Niemniej jednak warto było ją przeczytać. Sprawna narracja budzi podziw - autor potrafi budować sceny, które zostają w głowie :)
(No, może z wyjątkiem historii Ojca Mike’a — choć wydaje się zgrabnym zwrotem akcji, jest po prostu niewiarygodna).
Nie sposób odmówić tej powieści rozmachu.
Mimo to, nie udało mi się do końca polubić tej książki. Wszechwiedzący narrator prowadzi historię w gładkim, rozłożystym i kwiecistym tonie. Czułam się jak w baśni, co dla mnie jednak deprecjonowało podjęty temat, dzialalo dystansująco, przez co nigdy tak naprawdę nie zaangażowałam się emocjonalnie w tę opowieść.
Niemniej jednak warto było ją przeczytać. Sprawna narracja budzi podziw - autor potrafi budować sceny, które zostają w głowie :)
(No, może z wyjątkiem historii Ojca Mike’a — choć wydaje się zgrabnym zwrotem akcji, jest po prostu niewiarygodna).
September 1, 2026
Ciekawa powieść o kazirodztwie i jego skutkach. Podobał mi się sposób w jaki książka była napisana, choć zauważyłam, że czasem narrator mówił w zaimkach męskich, a czasem w żeńskich (nie w dialogach tylko właśnie w narracji). Nie jestem pewna czy to wina tłumaczenia czy naprawdę tak było, ale trochę kłuło w oczy. Bardzo ciekawa książka, postacie o rozbudowanych charakterach. Można się było do nich przywiązać. Na plus też to, że nawiązano do kultury greckiej i wojny grecko-tureckiej. Jest też motyw rasizmu. Książka porusza wszystkie ważne motywy i wprowadza w… w sumie nie wiem jak to nazwać… może szok? Super.
June 6, 2024
2.5/5
nareszcie skończyłam, dłużyło się niesamowicie; jakieś 200 stron można obciąć i książka nie straciłaby nic
ostatnia część była świetna!!! ale ogólnie nie porwało mnie, chociaż rozumiem, dlaczego niektórym się podoba
do Eugenidesa już raczej nie wrócę
nareszcie skończyłam, dłużyło się niesamowicie; jakieś 200 stron można obciąć i książka nie straciłaby nic
ostatnia część była świetna!!! ale ogólnie nie porwało mnie, chociaż rozumiem, dlaczego niektórym się podoba
do Eugenidesa już raczej nie wrócę
Did Not Finish
August 2, 2026Nie sory ale ja nie mogę esencjalizm biologiczny i pisarstwo bez polotu mnie zabije
Jak ma się pisać o osobie interpłciowej odnosząc się tylko do genów i cech plciowych, to lepiej jednak nie pisać.
Plus jakbym chciała poczytać o historii to bym sobie kupiła podręcznik, strasznie to nudne a bohaterowie nic nie wnoszą, poza kazirodzctwem oczywiscie
Jak ma się pisać o osobie interpłciowej odnosząc się tylko do genów i cech plciowych, to lepiej jednak nie pisać.
Plus jakbym chciała poczytać o historii to bym sobie kupiła podręcznik, strasznie to nudne a bohaterowie nic nie wnoszą, poza kazirodzctwem oczywiscie
June 18, 2022
To był kawał bardzo dobrej literatury.
June 28, 2023
Historia zawarta w tej książce tak bardzo urzekła mnie swoją intymnością, że złapała za gardło moją duszę i nie chce puścić.
March 10, 2024
Mega ciekawa, ale szczerze mogłaby być o połowę krótsza - wątek rodzinny nie jest az tak ważny i dłuży się
January 28, 2026
Middlesex zasługuje na wszystkie dobre opinie jakie dostaje. Ponad 600 stron powieści, która nigdy nie przestaje zaskakiwać.
Intymność z jaką wchodzimy w życie i głowy bohaterów pomaga w refleksji nad swoim własnym życiem i pochodzeniem.
Przy okazji jest niesamowicie zabawna i pokazuje absurdy życia codziennego.
Polecam każdemu
Intymność z jaką wchodzimy w życie i głowy bohaterów pomaga w refleksji nad swoim własnym życiem i pochodzeniem.
Przy okazji jest niesamowicie zabawna i pokazuje absurdy życia codziennego.
Polecam każdemu
April 20, 2019
Cudowna!
Historia Cal i jego rodziny wciągnęła mnie, tak że ciągle tylko myślałem o tej książce gdy tylko ją odkładałem.
Narracja wywoływała u mnie szybsze bicie serca a sam temat intersekualności i poszukiwania siebie, swojej przynależności podbił moją duszę.
Ląduje w moich ukochanych książkach. 💜
Historia Cal i jego rodziny wciągnęła mnie, tak że ciągle tylko myślałem o tej książce gdy tylko ją odkładałem.
Narracja wywoływała u mnie szybsze bicie serca a sam temat intersekualności i poszukiwania siebie, swojej przynależności podbił moją duszę.
Ląduje w moich ukochanych książkach. 💜
April 22, 2019
„Middlesex”… ta książką zapisała się głęboko w mojej pamięci. Napisana pięknym językiem, opisy, wydarzenia same wybuchały w mojej wyobraźni. Każde spotkanie z przedstawioną historią w książce uważam za udane, głębokie, niesamowite. Jeffrey wkroczył na podium i dzielnie prezentuje się obok Małego życia H. Yanagihara i Szczygła D.Tartt.
January 29, 2022
Bardzo dobra powieść :) O dorastaniu i o wychodzeniu z szafy.
March 2, 2024
Waham się jak ocenić tę książkę. Całościowo jest wręcz fantastyczna, jest jednak kilka aspektów, które musiałabym skrytykować i które sprawiają że rozumiem, czemu nie każdy może ją odebrać pozytywnie.
Napisana jest bardzo dobrze, czytało się ją wręcz nadspodziewanie przyjemnie, zwłaszcza że fikcja historyczna nie jest moim preferowanym gatunkiem. Zarówno język jak i research włożony w opis historycznych wydarzeń, które zostały wplecione w fabułę w naturalny sposób, stają na wysokości zadania.
O książce tej można by opowiadać na trzy sposoby: po pierwsze biorąc pod lupę tło akcji, którymi są wydarzenia historyczne i przemiany społeczne w Grecji a w później Ameryce, po drugie jako wielopokoleniową historię rodziny naznaczonej licznymi tragediami i zawiłościami. W końcu, jest to osobista historia samego narratora - najpierw Calliope, a później Cala, hermafrodyty, który wychowywany był jako dziewczynka i dopiero dorastając dowiedział się o swojej biologicznej naturze.
Książka ta porusza istotne wątki tożsamości płciowej i seksualnej w wiarygodny sposób przedstawiając zmagania osoby, która niejako odstaje od ogólnie przyjętej normy.
Seksualność jest ważnym wątkiem historii, jest więc często poruszana, z reguły jednak ze smakiem i bez zbędnej szczegółowości czy erotyzmu. ,,Z reguły”, od której wyjątkiem jest cały wątek związany z domkiem letniskowym, Mrocznym Przedmiotem i jej bratem. Zawarte tam sceny były niepotrzebne biorąc pod uwagę że bohaterzy mieli wówczas 14 lat, a relację można było przedstawić w bardziej subtelny sposób, który byłby też bardziej realistyczny i prawdopodobny dla osób we wspomnianym wieku. Właściwie jednak te kilka wakacyjnych scen jest jedynym poważnym zarzutem, jaki mogę wysnuć wobec tej książki.
Urzekł mnie również niezwykły sposób prowadzenia narracji, w którym omnipotentny narrator jest jednocześnie zwykłym bohaterem o ograniczonej wiedzy. Brzmi to jak sprzeczność, o dziwo jednak wprowadzone zostało dosyć sprytnie i wręcz z humorem (narrator pamięta swoje własne narodziny, narrator opisuje nawet czasy przed narodzinami, które pamięta ze swojej egzystencji jako niematerialny byt).
Podsumowując: książka jest wciągająca, dobrze napisana, niecodzienna, interesująca i w dodatku porusza rzadko omawiany w społeczeństwie temat obojnactwa ze zrozumieniem i wrażliwością. Dałabym jej nawet 5 gwiazdek, gdyby nie miejscowe przekroczenie barier wyczucia dobrego smaku i realizmu w opisie relacji między nastoletnimi dziewczynami, być może wynikające z męskiej płci autora.
Napisana jest bardzo dobrze, czytało się ją wręcz nadspodziewanie przyjemnie, zwłaszcza że fikcja historyczna nie jest moim preferowanym gatunkiem. Zarówno język jak i research włożony w opis historycznych wydarzeń, które zostały wplecione w fabułę w naturalny sposób, stają na wysokości zadania.
O książce tej można by opowiadać na trzy sposoby: po pierwsze biorąc pod lupę tło akcji, którymi są wydarzenia historyczne i przemiany społeczne w Grecji a w później Ameryce, po drugie jako wielopokoleniową historię rodziny naznaczonej licznymi tragediami i zawiłościami. W końcu, jest to osobista historia samego narratora - najpierw Calliope, a później Cala, hermafrodyty, który wychowywany był jako dziewczynka i dopiero dorastając dowiedział się o swojej biologicznej naturze.
Książka ta porusza istotne wątki tożsamości płciowej i seksualnej w wiarygodny sposób przedstawiając zmagania osoby, która niejako odstaje od ogólnie przyjętej normy.
Seksualność jest ważnym wątkiem historii, jest więc często poruszana, z reguły jednak ze smakiem i bez zbędnej szczegółowości czy erotyzmu. ,,Z reguły”, od której wyjątkiem jest cały wątek związany z domkiem letniskowym, Mrocznym Przedmiotem i jej bratem. Zawarte tam sceny były niepotrzebne biorąc pod uwagę że bohaterzy mieli wówczas 14 lat, a relację można było przedstawić w bardziej subtelny sposób, który byłby też bardziej realistyczny i prawdopodobny dla osób we wspomnianym wieku. Właściwie jednak te kilka wakacyjnych scen jest jedynym poważnym zarzutem, jaki mogę wysnuć wobec tej książki.
Urzekł mnie również niezwykły sposób prowadzenia narracji, w którym omnipotentny narrator jest jednocześnie zwykłym bohaterem o ograniczonej wiedzy. Brzmi to jak sprzeczność, o dziwo jednak wprowadzone zostało dosyć sprytnie i wręcz z humorem (narrator pamięta swoje własne narodziny, narrator opisuje nawet czasy przed narodzinami, które pamięta ze swojej egzystencji jako niematerialny byt).
Podsumowując: książka jest wciągająca, dobrze napisana, niecodzienna, interesująca i w dodatku porusza rzadko omawiany w społeczeństwie temat obojnactwa ze zrozumieniem i wrażliwością. Dałabym jej nawet 5 gwiazdek, gdyby nie miejscowe przekroczenie barier wyczucia dobrego smaku i realizmu w opisie relacji między nastoletnimi dziewczynami, być może wynikające z męskiej płci autora.
Displaying 1 - 30 of 58 reviews































