Praca krakowskiego religioznawcy podejmuje nadzwyczaj trudne zadanie. Mimo braku jakichkolwiek słowiańskich zbiorów tekstów mitycznych, a przy widocznej tęsknocie za słowiańską mitologią, autor przedstawia własną hipotezę na temat religii Słowian. Dzięki wykorzystaniu wielu najnowszych metod naukowych, udało się zrekonstruować jej podstawy światopoglądowe. Erudycyjna hipoteza Autora wciąga i zaciekawia, zwłaszcza że w polskiej literaturze naukowej z pracami na ten temat spotykamy się wyjątkowo rzadko.
Polski religioznawca, etnolog religii, profesor nauk humanistycznych. Zajmuje się teorią mitu, szamanizmem, religiami Australii i Oceanii, problemem przemian zachodzących w religiach plemiennych.
Od 1987 roku pracownik Uniwersytetu Jagiellońskiego. Doktoryzował się w 1994 roku na podstawie pracy Symbolika kruka, habilitacja w 2000 roku (rozprawa Religie Australii). W latach 2005-2008 sekretarz generalny Polskiego Towarzystwa Religioznawczego. Członek komitetu redakcyjnego Przeglądu Religioznawczego.
Został dyrektorem Zakładu Fenomenologii i Antropologii Religii Instytutu Religioznawstwa Wydziału Filozoficznego UJ.
Wiem, że ta książka jest praktycznie nie dostępna 😅 Ale słuchaj... Zrób wszystko, by ją przeczytać❗️
🤓 Jeżeli zastanawiasz się, od czego zacząć czytać o wierzeniach Słowian, 🤓 jeżeli chcesz zrozumieć, skąd my w ogóle wiemy cokolwiek o słowiańskich wierzeniach przedchrześcijańskich, 🤓 jeżeli chcesz wejść do świata slowiańskich mitów i bogów i nie przerazić się naukowym językiem,
🫡 to ta książka jest dla Ciebie.
Nawet bardziej niż "Mitologia Słowian" Gieysztora. Tak, tak 😎
📖 Zrobiłam reread "Religii Słowian" Andrzeja Szyjewskiego" i po raz kolejny przekonałam się, że ta ksiązka to jest kawał dobrej roboty ❤️🔥. Tłumaczy wiele rzeczy, robi to prostym językiem i daje wskazówki, dokąd iść dalej, po co kolejnego sięgnąć.
Wiem, że na allegro ta książka chodzi za olbrzymie kwoty (sama za taką kupiłam papierowy egzemplarz 😰). Ale wiem też, że znajdziecie ją w bibliotekach📚. I wierzcie mi, warto wybrać się na spacer i ją wypożyczyć.
❗️Jeżeli tylko chcecie zrozumieć:
👉 czemu tak często się mówi, że "nie ma źródeł", a przy tym opowiada się mit o tym jak Perun i Weles stworzyli świat, 👉 czemu o słowiańskich bogach niewiemy niemal nic, za to doskonale oagrniamy demonologię ludową,
to ta książka jest dla Was 🫡
I o ile przy Gieysztorze zawsze ostrzegam, że to język naukowy, to przy Szyjewskim powiem tylko - zaparzcie sobie porządny kubek herbaty ☕️. Od "Religii Słowian" nie da się oderwać! 😈
Przeczytałam tę pozycję z polecenia autorki bloga Slavicbook. Jest to moja pierwsza lektura naukowa w temacie mitologii słowiańskiej, do tej pory czytałam beletrystykę związaną z tą tematyką. Bardzo interesujące opracowanie, polecam każdemu, kto chce sobie nieco usystematyzować wiedzę na tematy słowiańskie.