Jump to ratings and reviews
Rate this book

Powiernik #1.5

Powiernik. Bogowie i stwory

Rate this book
Marek Lichocki, lubelski adwokat, znany Czytelnikom z powieści "Powernik" i "Widzący" powraca!

204 pages, Paperback

Published May 10, 2020

3 people are currently reading
63 people want to read

About the author

Franciszek M. Piątkowski

13 books15 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
39 (18%)
4 stars
85 (40%)
3 stars
66 (31%)
2 stars
15 (7%)
1 star
4 (1%)
Displaying 1 - 24 of 24 reviews
Profile Image for Gancu.
409 reviews19 followers
January 11, 2026
"Powiernik. Bogowie i stwory"? O Boże, to jest kompletny syf. Główny bohater to wzór bohatera, który jednak zostaje typowym Garry Sue: wie wszystko, ma odpowiedzi na wszystko, a ludzie zgłaszają się do niego jak do jakiegoś super-prawnika od dziwnych spraw. Bo to on jest tym mega zajebistym ziomkiem. I ta żona nie, nie jest fajna, nie ma charakteru, to tylko dodatek, który kocha wszystko, co on robi, żeby główny bohater mógł jeszcze bardziej zabłysnąć. To tandetna postać, która nie wnosi niczego, oprócz bycia „idealną żoną” w tym nieudanym świecie. Typowe traktowanie kobiecej postaci jako „Ładny przedmiot” zresztą wszystkie postacie kobiece są po to by skoczyć Markowi do łóżka xD. Coś jak w Powiernik mieczy zresztą nazwa też podobna Powiernik mieczy Powiernik.

I te opowiadania… 12 krótkich historii, które powinny być jakieś, ale są nudne jak flaki z olejem. Gdyby autor wziął 4-5, dłuższych, lepiej dopracowanych opowiadań, może coś by z tego było. Ale nie, lepiej dać szybki zestaw nudnych wątków, żeby tylko wypełnić strony. Trzeba dorzucić coraz więcej klisz z Urban fantasy więcej pokazaniu jak zajebisty jest MAREK. Co więcej w tych opowiadanych nie dzieje się nic często gra to na taniej kontrowersji i brutalności, obrazki powieszonej kobiety wcale nie jest cool.

Humor ten jest typowy dla prawaków którzy myślą o seksie jako coś dziwnego coś co nie jest normą. Więc mamy tu żarty pełnego tego typu. Jednak nie oceniajmy Franiszka po jego pytongu żarty są też o Weganach... kurwa stary było to zabawne z 10 lat temu.... Humor też polega na tej taniej brutalności przez co jest niezwykle płaski.

Urban fantasy? No, może, ale to ulica pełna pustych gadanin. Słowiańskie stwory w współczesnym świecie? Nie interesują, są tu tylko, żeby powiedzieć: „Patrz, mamy mitologię, ale nie wiemy, co z nią zrobić”. Na dodatek każda postać to papierowy twór autor wymienia ich z imienia i nazwiska, bo pewnie myślał, że to będzie fajne, ale to tylko przeciętna papka. Jednak jak mam zapamiętać te postacie jeśli jedyne co mają TO WLAŚNIE IMIE I NAZWISKO.

Strata czasu, zdecydowanie. 1/5
Profile Image for Magdalena (Lolek The Pug).
151 reviews12 followers
January 18, 2022
Poznałam w wersji audio. Na ocenę wpłynęło to, że po prostu dobrze się bawiłam. Choć momentami była to dość „perwersyjna” rozrywka. Na plus- wykorzystanie demonologii słowiańskiej.
Minus- niedociągnięcia warsztatowe- postać Marka (!) - supermana wśród Widzących, na widok którego mdleją niewiasty🙈. Opowiadania nierówne- niektóre zbyt proste fabularnie, niektóre - dla czytelników o mocnych nerwach.
Jak dobry slasher- niby wiesz, czego się spodziewać, czasem zasłaniasz oczy- a jednak brniesz do końca.
Profile Image for Kasia Bochniak.
46 reviews1 follower
June 28, 2024
○ Kupała 3/5⭐️
○ Bezkost 5/5⭐️
○ Strzygoń 4/5⭐️
○ Licho 3/5⭐️
○ Poroniec 4/5⭐️
○ Potwory 5/5⭐️
○ Pragnienia 5/5⭐️
○ Wampir 5/5⭐️
○ Północnica 4/5⭐️
○ Gołębnik 4/5⭐️
○ Pierwszy 5/5⭐️
○ ON 5/5⭐️
Profile Image for Vanitas.
49 reviews
January 6, 2026
⭐️3/5

Książka łączy słowiańską mitologię ze współczesnością, lecz zawiera zdecydowanie zbyt okrojoną fabułę, w której raz wydarzenia napisane są lepiej, bardziej dokładnie, a innym razem dość nijako, odbierało się wrażenie, że na szybko.

Każda historia pokazuje inne oblicze zła - zarówno to nadnaturalne, jak i wynikające z ludzkich grzechów, obojętności i złych decyzji. Autor porusza tematy religii, relacji rodzinnych i problemów społecznych, takich jak samotność, przemoc czy brak empatii. Opowiadania mają różny klimat: od mrocznych i napiętych po lżejsze, z elementami humoru, który niekoniecznie każdemu przypadnie do gustu.

Przygody bohatera ukazane są w sposób humorystyczny, widać, że autor chciał jak najbardziej odwzorować dialogi, jakie na co dzień mogą toczyć ludzie, lecz chwilami jest to zbyt na siłę i dziwnie się je czyta. Język utworu jest dobrym oddaniem tego, jak zwracają się do siebie ludzie (także użycie wulgaryzmów). Mimo wszystko, bywały momenty, w których autor posłużył się zwrotami, których raczej nikt już nie używa, co dodawało sytuacjom lekki obraz komizmu. W innych przypadkach, opisy zdarzeń były bardzo drastyczne i zdecydowanie wprawiające w dyskomfort.

Jest to lektura dość lekka i ciekawa. Podobał mi się zamysł wprowadzenia stworów z mitologii słowiańskiej jako nośników zła, które ludzie sami sobie wyrządzają oraz momenty z Bezmirem oraz wege wampirem, którzy dodawali “smaczku” całości.

Chwilami miałam odczucia, jakbym uczestniczyła w śledztwie i dochodziła po nitce do kłębka razem z bohaterem, co również przypomniało mi trochę o serialu Ojciec Mateusz, lecz brakowało “tego czegoś “, co bardziej wciągnęłoby w fabułę, która była dość uboga w każdym opowiadaniu. Liczyłam na większe rozbudowanie wątków oraz większą spójność w każdym z opowiadań.

Końcówka książki zachęca do sięgnięcia po następne tomy przygód Marka. Niemniej jednak, pragnęłabym trochę więcej uwagi poświęconej stworom, a nie ludziom tak, aby jak najwięcej się o nich dowiedzieć. Co więcej, przytoczone stwory powinny być faktycznie “żywymi” w mitologii słowiańskiej, a nie wymyślonymi na potrzeby książki (co, mam wrażenie, miało czasem miejsce).
Profile Image for żyrafaczyta.
400 reviews8 followers
April 20, 2025
Franciszek Piątkowski po raz kolejny zabiera nas w niebanalną podróż po słowiańskich rubieżach wyobraźni, gdzie Marek Lichocki – znany już z poprzedniego tomu „Powiernika” – kontynuuje swoje przygody, z wprawą godną doświadczonego łowcy demonów. „Bogowie i stwory” to nie powieść sensu stricto, lecz zbiór opowiadań, z których każde skupia się na innym słowiańskim demonie – a jest ich tu cały poczet: od mniej znanych straszydeł, po tych bardziej „rozpoznawalnych” przedstawicieli rodzimego bestiariusza.
Autor w lekki i swobodny sposób snuje opowieści, tworząc atmosferę, która jednocześnie wciąga, intryguje i... bawi. Tak, humor to tu nie dodatek, a solidna przyprawa, która sprawia, że lektura staje się przyjemnością nie tylko dla miłośników słowiańskich klimatów, ale też dla każdego, kto ceni dobrze napisane, dynamiczne historie z charakterem.
Interesującym urozmaiceniem jest wgląd w teraźniejsze życie prywatne Marka Lichockiego. Te drobne, codzienne szczegóły pozwalają spojrzeć na niego nie tylko jako na doświadczonego łowcę demonów, ale również jako zwykłego człowieka funkcjonującego w normalnym świecie – co dodaje opowieści lekkości i przyjemnej, ludzkiej perspektywy.
„Powiernik. Bogowie i stwory” czyta się lekko, wręcz jednym tchem. Język jest przyjemny i bezpretensjonalny, a sama konstrukcja opowiadań – dynamiczna i wciągająca. To znakomita kontynuacja, która płynnie podtrzymuje poziom i klimat pierwszej części serii.
Dla fanów słowiańskości to pozycja obowiązkowa. Dla tych, którzy dopiero wchodzą w świat Marka Lichockiego – gwarantowana czytelnicza uczta. A dla mnie? To był tylko przystanek, bo zaraz po zakończeniu ostatniego opowiadania – bez wahania – sięgnęłam po kolejną część. I Tobie, drogi Czytelniku, radzę zrobić to samo.
299 reviews
October 9, 2024

Wszystkie opowiadania są uzupełnieniem cyklu z Markiem Lichockim, spotkacie więc bohaterów znanych już z serii ale też i wielu nowych. Można je również przeczytać bez znajomości reszty książek.
Każde z opowiadań to odrębna historia, różne stwory i upiory, różne przypadki, z różnym efektem. Niektóre są dość drastyczne, inne z elementem grozy, ale są też takie z dawką czarnego humoru.

W tych opowiadaniach nie znalazłam żadnego, które mi się nie podobało. Właściwie w mojej ocenie autor dał się poznać jako mistrz krótkiej formy. Dla mnie opowiadania są dużo lepsze od wcześniej czytanych przeze mnie czterech części serii.

Strażnice, południce, wąpierze, strzygi i inne licha, które sprawiają, że ludzie postępują tak a nie inaczej. Kto jakiego demona na swoim grzbiecie nosi, jak przebiegła noc Kupały, oraz jak może skończyć się skręcanie nowych mebli.
Całość zdobią świetne ilustracje.
Sprawdźcie które z opowiadań wam się spodoba najbardziej.
Polecam.

Profile Image for Klaudia.
135 reviews
August 22, 2022
Ech, jest to idealny przykład "nieoceniaj książki po okładce". Jeśli nie jesteś żonatym 40 latkiem+, który chce przeczytać coś bazujące na bazie mitologi słowiańskiej, ale się w nią nijak niezagłębiać, po prostu by demony miały słowiańskie nazwy, to książka dla ciebie. W innym wypadku serdecznie odradzam. Cała książka daje vibe opowiadań pisanych na zaliczenie na języku polskim. Niby rozpoczęcie, rozwinięcie i zakończenie jest, ale brakuje tu fabuły i ogólnej treści.
Profile Image for Yoanne.
147 reviews
October 19, 2020
W krótkiej formie pan Franciszek spisuje się zdecydowanie lepiej niż w długiej i z wielką przyjemnością czytałam o perypetiach adwokata Marka Powiernika i Widzącego. Gdybym została poinformowana aby czytać opowiadania przed drugim tomem więcej bym wiedziała i nie czuła frustracji przy czytaniu drugiej części nie znając faktów z opowiadań.
Ogólnie lepiej i to zdecydowanie.
155 reviews1 follower
January 27, 2023
Niestety ale nic wyżej dać nie mogę. Żona głównego bohatera jest żona idealna, która lubi wszystko to co bohater. Główny bohater to kozak, które wie wszystko, jest zawsze tam gdzie ma być a i wszyscy ludzie naookolo wiedzą , że w sprawach dziwnych trzeba zgłaszać się do akurat tego prawnika. Ogólnie wygląda to bardzo słabo.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for RedCobweb.
215 reviews4 followers
September 24, 2024
Że wszystkich książek Franciszka, jak na razie ta mi się najbardziej podobała. Sam autor zachęcał mnie do czytania książek w konkretnej kolejności, jednak ja sama myślę, że ten tytuł będzie lepszy do przeczytania jeszcze przed Maszkaronami. Nie zmienia to faktu, że bawiłam się dobrze, i chyba najlepiej, jak do tej pory. Myślę, że wrócę jeszcze do tej serii
Profile Image for Karolina.
127 reviews1 follower
June 20, 2025
3,9 ⭐️

Niektóre opowiadania i nowe postaci mnie zachwyciły, inne były po prostu takie meh.
Uwielbiam Bezmira i naszego wege wampirka - te dwie nowe postaci są genialne.
W tej książce jest sporo erotyzmu, też tego bez zgody jednej ze stron.
Generalnie bardzo fajny dodatek do głównej fabuły, aby poznać kolejne historie naszego głównego bohatera.
16 reviews
May 31, 2023
Opowiadania lekkie w czytaniu, takie uzupełnienie przygód po powieści "Powiernik"
Profile Image for DuD.
34 reviews5 followers
September 3, 2022
Opowiadania z głównym bohaterem trylogii o Marku Lichockim są rozszerzeniem uniwersum pomiędzy pierwszym a drugim tomem. Wyjaśniają kilka nie do końca zrozumiałych wątków w drugiej części (szkoda, nie powinno tak być), a jednocześnie nie wnoszą nic interesującego do tego świata. Większość opowiadań jest po prostu nudna, ot taka opowiastka dla opowiastki. Nie zmusza do przemyśleń, nie porusza ciekawych tematów w nowatorski sposób, nie daje się łatwo zapamiętać.
Displaying 1 - 24 of 24 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.