Jump to ratings and reviews
Rate this book

Najcenniejszy podarunek #1

Najcenniejszy podarunek

Rate this book
Doskonała powieść nie tylko na zimowe wieczory. Poznaj historię, która nie da o sobie zapomnieć.

Święta powinny być radosnym i beztroskim czasem. Ale czy będą takie dla Oliwii, której rodzina zupełnie się rozpada? Odkąd jej mama wyjechała do Anglii, wszystko całkowicie się zmieniło. Dwudziestoletnia Oliwia musi szybko wydorośleć i zaopiekować się chorującym ojcem i młodszą siostrą. Nic nie zapowiada, że tej zimy jej życie może odmienić się na lepsze… Do momentu aż otrzymuje tajemniczy podarunek.

320 pages, Paperback

First published October 30, 2019

8 people are currently reading
245 people want to read

About the author

Klaudia Bianek

23 books72 followers
Weganka i opiekunka czterech kotek, z którymi mieszka w książkowym zaciszu. Jest bezgranicznie zakochana w muzyce zespołu Daughtry, inspirującej ją do tworzenia kolejnych, miłosnych historii. Wierzy w istnienie przeznaczenia i nigdy nie rozstaje się ze swoim notatnikiem. Gdy już cały dom śpi, zamienia zebrane fragmenty rozmów, myśli oraz życiowych doświadczeń w ucztę dla serca i wyobraźni.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
121 (21%)
4 stars
190 (33%)
3 stars
158 (27%)
2 stars
80 (13%)
1 star
24 (4%)
Displaying 1 - 30 of 98 reviews
Profile Image for podczytane.
74 reviews2 followers
February 22, 2021
Strasznie męczyłam się czytając tę książkę. Myślałam, że dostanę uroczą historię ze świątecznym nastrojem, a zamiast tego byłam świadkiem licznych nieporozumień i dziecinnych zachowań. Główna bohaterka była okropnie irytująca. Nie pojmowała oczywistych rzeczy. Oskar robił wszystko najlepiej - niczym książę z bajki. Gdy coś złego się przytrafiało, on wkraczał do akcji i wybawiał naszą Oliwię z opresji. Imponował każdej postaci. Dla mnie jednak jego zachowanie było okropne i obrzydliwe, a to co zrobił pod koniec książki pozostawię bez komentarza.
Na domiar złego każda czynność została opisana niezwykle dokładnie co sprawiało, że czułam się znużona. Oczywiście, sprawdzało się to w przypadku romantycznych scen, które zapierały dech w piersiach, ale opisywanie mycia psa przez dwie strony to gruba przesada.
Przykro mi, że to dzieło nie przypadło mi do gustu. Może w przyszłości sięgnę po inną książkę tej autorki, ale tej raczej nie polecam.
Profile Image for Book.Teti.
290 reviews124 followers
October 27, 2019
description

W moim sercu zawsze była tylko jedna autorka romansów, która mnie oczarowała swoimi książkami i była to Brittainy C. Cherry, aż do dziś.
Pierwsza książka Klaudii Bianek powstała dzięki wydawnictwu We Need Ya, które zorganizowało konkurs na napisanie powieści do okładki ,,Jedynego takiego miejsca". Przyznaję, że byłam sceptycznie nastawiona, ale ostatecznie zdecydowałam się sięgnąć i przepadłam absolutnie od pierwszych stron.


~*~
Najcenniejszy podarunek to historia Oliwii, której życie niestety dało popalić w dość młodym wieku. Kiedy kilka lat temu, mama porzuciła rodzinę i wyjechała za granicę, dziewczyna sama musiała uporać się z utrzymaniem rodziny, ojcem i nastoletnią siostrą, która się buntuje przez co nie zauważyła, że miłość cały czas była niedaleko niej.


Teraz mam za sobą już kolejną książkę tej autorki, która jest fantastyczna i od której nie mogłam się oderwać. Klaudia Bianek potrafi kreować rewelacyjnych bohaterów, zwłaszcza postacie męskie. Oskar ma w sobie coś z przystojnego drania, ale potrafi być też troskliwy, opiekuńczy i zaradny, czyli typ faceta o którym marzą kobiety i może dlatego sama się nim zauroczyłam. Przyznać muszę, że też chciałabym, aby taka miłość jak Oliwię spotkała i mnie.

Tak jak w ,,Jedynym takim miejscu" był przezabawny kot, tak tutaj również pojawia się cudowna psina - Sara. Uwielbiam zwierzęta w książkach, ponieważ dodają uroku.
Moją absolutną faworytką wśród bohaterów jest pani Aldona, właścicielka piekarni, w której pracuje Oliwia, i która jest matką Oskara. Niesamowita, urocza, zabawna i prze-kochana kobieta.

Ogromny plus dla autorki, za pojawienie się w książce jarmarku Wrocławskiego, którego nie mogę się doczekać, bo jest przepiękny.

,,Najcenniejszy podarunek" to subtelna, urocza, trochę smutna ale też zabawna historia, dzięki której robi się ciepło na sercu. W sam raz na jesienne i zimowe wieczory przy kominku tudzież kaloryferze. ♥
Profile Image for molcia_czyta.
755 reviews
December 18, 2022
Wow. Ta książka jest cudowna. Czytało się ją ekspresowo. Relacja Oliwii i Oskara świetna. Chłopak z sąsiedztwa marzący o dziewczynie 💔. Oliwia, która ma ciężkie życie i nie przyjmuje do siebie myśli aby z kimś być-uważa że nie ma teraz czasu, aż nagle pojawia się w jej centrum uwagi Oskar, który z nią się pierwszy raz całował, chciałby z nią być lecz ta boi się kolejnego rozczarowania. Nie spodziewałam się, że ta książka mi się aż tak spodoba ale Klaudia Bianek umie pisać książki. A jeszcze ta końcówka, która „zmusza” do czytania następnej części>>>
Profile Image for Małgosia.
151 reviews1 follower
February 3, 2023
4.9⭐ bo muszę odjąć za polskie imiona sory
Profile Image for Gosia.
128 reviews12 followers
February 10, 2021
Kurde no...
Wciągnęłam się w tę historię i byłam skłonna dać 4 gwazdki, ale to zakończenie...
Mój Boże! Ostatnie zdanie totalnie popsuło klimat moim zdaniem. Ale czyje nieprzepartą ochotę przeczytania od razu 2 części...
Profile Image for Crimelpoint.
1,623 reviews133 followers
March 6, 2020
Przyzanję, że widać różnicę między ta pozycją, a pierwszą książką tej autorki. Styl pisania jest przyjemniejszy, a słownictwo bogatsze. Jeszcze trochę trzeba popracować, ale jest naprawdę dobrze.

Z początku niezbyt polubiłam bohaterów, potem zaczęłam pałać uczuciem tylko do głównych, ale pod koniec każda postać zystała moją sympatię. Końcówka trochę mnie zaskoczyła, chodzi właściwie o ostatnią stronę, któe wskazuje na to, że będzie kontynuacja. Sama autorka w posłowi mówi, że planuje ją napisać. Z jednej strony fajnie, bo rzeczywiście przez końcówkę chcę dowiedzieć co będzie dalej. Natomiast z drugiej boję się, że to może zniszczyć całą historię, bo ze spokojem mogłaby to być jednotomówka.

Czytało się ją szybko i przyjemnie, ale jednocześnie nie było tutaj właściwie żadnych emocji, a szkoda.
Profile Image for Gosia | bookietnica.
166 reviews193 followers
January 14, 2020
Bardzo przyjemna, świąteczna powieść! Momentami przesłodzona, zbyt idealna i może odrobinę naiwna? Jednak w ogólnym rozrachunku będę ją wspominać naprawdę dobrze i chętnie sięgnę po inne książki tej autorki 🙈

Ah - no i nie mogę się doczekać kontynuacji!
Profile Image for sylkaczyta.
412 reviews5 followers
December 16, 2022
Druga książka tej autorki i tak jak pierwsza bardzo mi się podobała, ta była średnia. Strasznie irytująca główna bohaterka. Powiem szczerze że nie polubiłam Oliwi. Podziwiam za zaradność i to jak opiekowała się ojcem i siostrą. Momentami jednak zachowywała się jak dwunastolatka. Przez co książkę trochę męczyłam.
Zupełnie nie wprowadziła mnie w świąteczny nastrój.
Profile Image for Ale.kssandrav.
11 reviews1 follower
December 19, 2023
Reread. Nie lubie glownej bohaterki bo jest chamska, typ ktory do niej simpuje jest wyidealizowany, jej siostra egoistyczna a jedynym fajnym bohaterem jest jej pies. Strasznie glupia historia, zenujaca i infantylna. Nie wiem czy to moj problem z romansami ale nie lubie tych wszystkich gownoburzy miedzy glownymi bohaterami. Sa niedojrzali emocjonalnie i tyle w temacie.
Profile Image for dyzur.z.ksiazka.
57 reviews12 followers
November 26, 2019
Przyznam szczerze, że do lektury tej powieści podchodziłam z lekką obawą i wahaniem. Wynikało to z faktu, że poprzednia książka Klaudii Bianek - “Jedyne takie miejsce” okazała się dla mnie sporym rozczarowaniem. Postanowiłam jednak dać jej jeszcze jedną szansę i cóż mogę powiedzieć, to była doskonała decyzja, bo ta świąteczna opowieść po prostu roztopiła moje serce.
__

Święta - okres pełen miłości, radości i przebaczenia. Jednak dla Oliwii to czas pełen trudu i cierpienia. Jej mama 8 lat temu wyjechała do Wielkie Brytanii by więcej zarobić. Mówiła, że przyjedzie na Święta, ale nie wróciła już nigdy. Od tego czasu wszystko zaczęło się psuć - Oliwia i jej młodsza siostra Basia straciły matkę, a ich tata z rozpaczy zaczął topić smutki w alkoholu. Dziewczyna musiała sama zająć się utrzymaniem rodziny i wychowywaniem siostry. Gdy nie było już żadnej nadziei na uratowanie świąt, z pomocą przyszedł Oskar - sąsiad z naprzeciwka, którego Oliwia od wielu lat unikała i traktowała z chłodną obojętnością. Czy przydarzy im się świąteczny cud?
__

Mimo, że do Bożego Narodzenia jeszcze dobry miesiąc, dzięki tej książce ja już wyraźnie czuję je w powietrzu. Rzeczywiste opisy jarmarku we Wrocławiu, śniegu za oknem, przepięknych ozdób i pysznych potraw, przywodziły mi na myśl moje wigilijne wspomnienia. Autorce udało się bardzo dobrze oddać niezwykły klimat Świąt.
__

Fabuła tworzy spójną i sensowną całość. Nie jest zbyt rozwleczona, dlatego mimo przewidywanych wątków (jak w większości powieści obyczajowych/romansów) nie doświadczyłam nudy w żadnym momencie lektury. Ogromny plus stanowią trudne i ważne tematy poruszone na kartach historii: alkoholizm, rozwód, emigracja zarobkowa. To nie są wcale sytuację oderwane od rzeczywistości, a mimo to bardzo często pomija się je, tak jakby bohaterowie żyli w bańce i nie doświadczali takich trudności. Dlatego bardzo się cieszę, że tu tak się nie stało. Byłabym jeszcze bardziej szczęśliwa, gdyby te kwestie zostały mocniej zgłębione lub choćby w tyle książki pojawiła się informacja gdzie szukać pomocy np. w sytuacji problemu z alkoholem w rodzinie. Niestety nie obyło się bez drobnych rozczarowań. Nie spodobał mi się wątek kłótni, nieporozumienia między bohaterami, zarówno jego geneza jak i rozwiązanie. Cała sytuacja wydała mi się zbyt sztuczna i poszukałbym innego sposobu, aby poróżnić bohaterów.
__

Historię tę czytało mi się tak przyjemnie w dużej mierze za sprawą głównej bohaterki. Oliwia to silna i odważna dziewczyna, która wzięła na swoją barki ogromną odpowiedzialność jak na swój młody wiek. Z podziwem śledziłam jej wysiłki, by zapewnić rodzinie godny byt i wesprzeć bliskich, mimo że sama także przeżywała trudne chwile. To postać, która dobrze ukazuje kobiecą siłę, troskę i determinację.
Z kolei postać Oskara nie spodobała mi się aż tak bardzo. Mimo jego niewątpliwego uroku osobistego i gotowości do pomocy, odpychał mnie jego egoizm i chorobliwa wręcz zazdrość. Wydaje mi się, że związek z nim, gdyby w żaden sposób się nie zmienił, mógłby się okazać toksyczny, a promowanie czy akceptacja takiej relacji nie jest dobra.
__

Podczas czytania czułam się trochę jakbym znów miała 15 lat, przeżywałam wzloty i upadki wraz z bohaterami, cieszyłam się ich szczęściem i martwiłam się ich problemami. Zaciskał kciuki w oczekiwaniu na pierwszy pocałunek i uśmiechałam się czytając czułe wyznania uczuć. Wściekałam się i miałam ochotę przeklinać w trakcie rozmowy Oliwii z mamą. Klaudia Bianek, nie korzysta z wyszukanego słownictwa, nie tworzy poetyckich opisów, ale potrafi zamknąć w zdaniach prawdziwe emocje i dobrze przekazać je czytelnikowi.
__

“Najcenniejszy podarunek” to prosta, ale poruszająca historia, której czytanie sprawiło mi wiele przyjemności. Wprowadziła mnie już na dobre w świąteczny klimat i teraz z niecierpliwością będę wyczekiwać Wigilii, a także kontynuacji historii Oliwii i Oskara.
Profile Image for Oliwia Szul.
296 reviews15 followers
August 11, 2025
Męczyła mnie ta książka okrutnie, ale powiedzmy że nie miałam nic innego do czytania, za to mój pociąg miał opóźnienie. Więc skończyłam.
Plusy są dwa
1. PIESEK 🐶 zwłaszcza poruszenie tematu stresu zwierząt w Sylwestra! (btw co do środków uspokajających - faktycznie są różne. Niektóre tylko hamują reakcję zwierzęcia, przez co odczuwa on wszystko normalnie tylko nie ma jak zareagować - tych unikamy! Ale warto się zainteresować, podpytać, coś na pewno uda się dobrać. No dobra, to koniec kącika weterynaryjnego)
2. Relacja Oliwii i Oskara rozwijała się dość powoli i subtelnie, co wyjątkowo na plus bo trochę przełamuje to schematy z innych książek autorki
No dobra i jeszcze
3. Nareszcie imię Oliwia nie jest nadane jakiejś licealnej mean girl więc fajnie, dziękuję XD (chociaż ta moja imienniczka i tak mnie irytowała więc 💁🏼‍♀️)

A z minusów
1. Mamy tu inną mean girl, która gdyby ją stworzyć w Simsach miałaby po prostu cechę "zła" (i może jeszcze "flirciarska" czy coś w tym stylu XDD) - bo po co budować jakiś charakter, my jej mamy po prostu nie lubić
2. Drama na dramie, rodzinne sekrety (swoją drogą to co się okazało o matce głównej bohaterki po 7 latach... Naprawdę? Jak Oliwia mogła wcześniej tego nie wiedzieć?) - ale wszystko rozwiązuje się za pomocą magii świąt 🙃
3. Oskar. No ogółem fajny chłop, bardzo pomocny, ale też gdyby po prostu spróbował nowmalnie się umówić z Oliwią a nie latać za jakimiś dziewczynami to nie byłoby tej książki. No i trochę creepy że tak ją momentami śledził
4. Motyw "nie jestem taka jak inne dziewczyny", no serio? Nadal się w to bawimy? Fajnie by było przełamać ten schemat.

To jest chyba najgorsza książka Autorki, którą czytałam. Inne dały mi jakiś komfort, a tutaj nie, naprawdę, nie lubiłam tych bohaterów, nudziły mnie ich problemy. A chciałam tylko miłej opowiastki o świętach, ale do tego potrzebna jest chemia między bohaterami 🙄
Profile Image for książkowe_maleństwo.
86 reviews
January 11, 2023
⭐3.75

✨Wnioskuję że dla bezpieczeństwa nie podałaś nazwy serialu 🤔 (str. 11)
✨Czemu zawsze próby są z Waldkami 😆 (str. 13)
✨And who's that? 😏 (str. 20)
✨Na prawdę 😒, uważaj żeby nie przydzwonić czołem o futrynę (str. 34) - może i jestem czepialska, ale chyba moim nowym celem w życiu będzie albo znalezienie w książce rzeczywiście wysokiej babki, albo napisać taką książkę - chociaż w to bym nie wierzyła 😂, albo zaproponować któremuś z moich znajomych którzy piszą żeby wzięli pod uwagę taka postać 😅
✨Cóż chciałabym ci powiedzieć że jesteś wyjątkowa, ale no... nie 😅 (str. 39)
✨To i tak że u nich coś było 😳, ja w swojej podstawówce miałam jakie cechy ma dobrą matka i ojciec, a reszty nie pamiętam, ale na pewno nie było czegoś takiego 😂 (str. 45)
✨Pomyśl o tym w ten sposób, może jakaś cegła mu spadła na głowę i mi się klepki pozamieniały 😂 (str. 74)
✨😒 Kolejny kogucik co według niego może mieć cały kurnik, a jak kura znajdzie innego koguta to już jest źle (str. 138)
✨Easy boy, bo ci żyłka pęknie 😂, no jak bonidydy Hardin z After 😂 (str. 142)
✨Może i to jest pytanie retoryczne, ale... Jest u Malwinki duh 🙄, pewnie musiał się biedaczek wyżyć na kimś seksualnie (str. 143)
✨I want this in my life (str. 175)
✨W końcu się doczekałam 😍 (str. 194)
✨No chyba nie sądzę, co tu się odjaniepawla (str. 254)
✨Znam to (str. 275)
✨Może dla niektórych to jest urocze albo romantyczne ale dla mnie to wygląda jak 🚩🚩🚩(str. 307)
✨ Flashbacki z Okrutnego księcia 😂 (str. 310)
✨Sara w tym momencie stwierdziła że ma dość 😂 (str. 310)
✨Ej, tak się nie kończy książki halo ಠಗಠ (str. 317)
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Wero.nika27.
741 reviews11 followers
December 15, 2020
Boże... Jestem w szoku, to moja 4 książka tej autorki i nie spodziewałam się czegoś takiego. Główna bohaterka ma jakiś syndrom Kopciuszka i daje sobą pomiatać wszystkim. Mam wrażenie, że nie ma własnego zdania. Bardzo irytowało mnie to przekonanie o ślepym szacunku dla rodziców, którzy mają Cię gdzieś (to akurat dotknęło mnie osobiście i oburzyło). Zaś Oskar to po prostu stalker który (uwaga spoiler) uważa że ma jakieś prawa do dziewczyny, którą pocałował 6 lat temu podczas gry w butelkę... No ludzie... On nie ma ani żadnych zainteresowań ani zajęć oprócz śledzenia głównej bohaterki. Ta ich relacja wydała mi się toksyczna, on o wszystkim tam decydował i podejmował za nią decyzje. Nie czytało mi się tego dobrze.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Dominika.
560 reviews5 followers
December 18, 2021
3.25
I'm a bit conflicted. Some parts I really liked, some... not so much. It was good, I just wish it was a bit more refined, as there is much potential in this story.
Profile Image for Nadia Bielawa.
67 reviews1 follower
November 29, 2023
Mimo tego że akcja toczy się w Polsce, są polskie imiona i na okładce są prawdziwi ludzie to kocham książki Klaudi.
Profile Image for Casssie.Reads.
7 reviews
January 24, 2021
Od książek świątecznych oczekuję wprowadzenia w nastrój, delikatnego uśmiechu i rozbudzenia wiary w magię świąt. Dlatego kiedy sięgnęłam po tak zachwalane książki Klaudii Bianek, to znając styl autorki, nie liczyłam na nic więcej, tylko lekką i przyjemną lekturę bez fajerwerków.

Oliwia ma 20 lat, kolekcjonuje śnieżne kule i na tym kończy się jakikolwiek charakter tej bohaterki. To kolejna dziewczyna, która ma niewyobrażalny problem w życiu i jak zwykle musi sobie z nim radzić sama i wszystkiemu stawiać czoła. Licząc od książki "Jedyne takie miejsce" to już trzecia. We wcześniejszych mieliśmy młodą matkę i nastolatkę, która musiała zarobić na siebie i brata. Oliwia pracuje w piekarni sąsiadki, później w szkółce leśnej jej męża i ratuje święta, bo jej ojciec, pogrążając się w nałogu, stracił pracę. Do tego ma zbuntowaną młodszą siostrę, która ma wszystko gdzieś i przyjaźni się z nikim innym, jak synem sąsiadów, który, uwaga, jest nieziemsko przystojny. Resztę dopowiedzcie sobie sami.

Jest to kolejna książka z serii "dobrze wiemy, co się stanie". W to wszystko mamy wplecioną tęsknotę za matką, która wyjechała za granicę, nieskończoną miłość do psa (swoją drogą, czasami zastanawiałam się, czy książka jest o psie, bo zdecydowanie było tego za dużo), pojawia się też "wulgarna" koleżanka, która ostrzy sobie pazurki na naszego bohatera i miesza między nimi oraz ten wyjątkowy mężczyzna, który wszystko naprawi. Nic, czego by nie było w poprzednich książkach.

Momentami czułam się tak, jakbym czytała opowiadanie szesnastolatki na Blog Onecie 🤷🏼‍♀️ Kiedy czytałam o wyznaniach miłości czy przeżyciach podczas pierwszego razu to miałam wrażenie, że albo jest to bardzo mocno przerysowane (o ciarki żenady do tej pory przyprawia mnie stwierdzenie "z nabożną czcią", używane w przez autorkę w książkach o wiele za często), albo to ja jestem jakaś bez wyrazu i nie brakuje mi tchu za każdym razem, kiedy patrzę na mojego partnera.

Coś, co bardzo mnie mierzi - mamy już trzeciego bohatera, który uprawia ten straszny, niezobowiązujący seks i znów jest to potępiane mimo, że odbywa się to za zgodą obu stron, ale bohaterka przecież musi rozliczać swojego faceta z przeszłości. Jest tyle ciekawych kreacji, a znowu mamy to samo. Rozumiem, jedna taka sytuacja, ale nie w każdej książce.

Liczyłam na coś, co mnie rozweseli, uśmiechnie, da trochę wytchnienia w tym, jakby nie patrzeć, zapracowanym, zabieganym i ciężkim okresie. Dało mi niestety tylko westchnienia irytacji na zachowanie bohaterów, niesmak przy scenach miłosnych czy przy scenie erotycznej (nie pierwszy raz przy lekturze tej autorki), a przy opisie chorób psa tylko rosło moje zaniepokojenie i zdołowanie. Nie na takie świąteczne książki liczyłam w tym czasie.

Wiem, że nie skuszę się już na żadną powieść Klaudii Bianek. Szkoda, bo pierwsza książka była naprawdę fajna (pomimo kilku niedociągnięć), ale im dalej w las, tym mamy coraz więcej identycznych drzew i można się zgubić. Gdybym to ja miała piętnaście czy szesnaście lat, zobaczyła, że to właśnie tak wygląda prawdziwa miłość i tak dorośli ludzie na siebie reagują, a parę lat później wyglądałoby to zupełnie inaczej, pewnie mocno bym się zastanawiała, gdzie popełniłam błąd.

Niby człowiek wiedział, a jednak się łudził.
Profile Image for Wiki21kim.
132 reviews3 followers
January 9, 2022
Naprawdę chciałam zrobić DNF na pierwszym rozdziale. Książka nie ma w sobie za grosz bożonarodzeniowego ciepła, tylko problem na problemie, jedna tragedia goni kolejną. Opisana w blurbie choroba ojca okazuje się alkoholizmem, o którym naprawdę warto było wspomnieć jako trigger warning. Nie każdy chce o tym czytać, zwłaszcza DDA. Dodatkowo było to naprawdę źle opisane, raz idzie browar za browarem, a w kolejnym rozdziale pojedyncza rozmowa z synem sąsiada (wielokrotne rozmowy z własną rodziną nic nie dały) sprawia, że alkoholik postanawia się zmienić, pije już prawie tylko symbolicznie, pomaga w domu, bo przecież musiała zadziałać magia świąt, no nie? No właśnie w życiu codziennym tak to nie wygląda.
Inni bohaterowie też tragiczni, nieznośna młodsza siostra zapatrzona w swoje ego, utrudniająca wszystko starszej siostrze mimo wiedzy, że ta jest teraz głową rodziny i poświęca wszystko dla niej, żeby tamta miała lepsze życie i może nie zauważyła, że ojciec leży w kałuży własnych wymiotów.
Oskar niby całe życie czuł coś do Oliwii, a jednak ciągle byli osobno, za to na kartach tej książki jest na co 2 stronie, właściwie ją śledzi, ma obsesje, ale to nie przeszkadza mu jednocześnie zarywać do innej laski, tak stereotypowo złej, jakby była tylko pustą niunią do łóżka (przecież główna rywalka nie może mieć żadnej cechy pozytywnej, ludzie są tylko całkowicie dobrzy lub źli), dalej stereotypowa ciotka, która jest samotna, więc ma kilka kotów i matka Oskara, niby miła i do rany przyłóż, ale dla której nie jest ważne szczęście syna, bo ma się umawiać z tą dziewczyną, którą ona wybrała.
Jeszcze naprawdę dużo elementów było złych w tej książce, sam styl pisania, wielokrotne powtórzenia, jeden fragment ze skrzydełka pojawia się dwukrotnie na przestrzeni 60 stron - nikt tego nie zauważył przy redakcji? Czy autorka naprawdę chciała wyolbrzymić te słowa?
Nie potrafię znaleźć w tej książce nic pozytywnego oprócz pojedynczego cytatu. Szkoda, 1 książka autorki nawet mi się podobała, ta niestety jest tragiczna.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for gosia.
56 reviews
January 15, 2024
Czytam tą książkę już trzeci rok z rzędu w okresie świątecznym i za każdym razem ją uwielbiam tak samo. Przez to, że przeczytałam ją już tyle razy to ma ona specjalne miejsce w moim sercu, jest dla mnie po prostu wyjątkowa. Nie ma ona jakiejś niesamowite zakręconej fabuły w porównaniu do innych książek, ale mimo to wciąż jest ciekawa. Przedstawia ona historię Oliwii i Oskara (trochę przeszkadzają mi polskie imiona).Oliwia zajmuje się siostrą i domem, bo ich ojciec jest alkoholikiem. Zmagają się z wieloma problemami. Po drugiej stronie ulicy mieszka Oskar, z którym główna bohaterka kiedyś się przyjaźniła, ale od lat był jej obojętny przez pewna sytuację. Ta obojętność w pewnym momencie znika i ma szansę przerodzić się w coś więcej. Porusza mnie też sposób w jaki przedstawiony jest zwierzak głównej bohaterki i pokazanie jak ogromne znaczenie dla niej ma. Mam sporo pozaznaczanych fragmentów w tej książce, zacytuję jeden z moich ulubionych.

"- A kto jest dla mnie odpowiedni twoim zdaniem?
- Ja"

Podsumowując polecam przeczytać, ale zdecydowanie w czasie świątecznym, bo można poczuć ten klimat.
Profile Image for sylwia.winiar.
126 reviews
March 31, 2022
„Najcenniejszy podarunek” to książka przy której ponownie pierwsze 100 stron szło mi niezwykle opornie. Jednak wraz z początkiem wątki romantycznego - przepadłam, całkowicie popłynęłam i całą książkę pochłonęłam w jeden dzień.

Główna bohaterka - Oliwia to dziewczyna, na którą pomimo młodego wieku spadł obowiązek utrzymania rodziny. Sprawy nie ułatwia jej siostra Basia, która wkracza w okres nastoletniego buntu. Wypadałoby tu dodać, że Oliwia zmaga się też z problemem dotyczącym jej ojca, choroba, która według mnie nie jest odpowiednio sprecyzowana w opisie z tylu okładki, to tak naprawdę alkoholizm. W tym całym nieładzie znajdzie się też miejsce dla Oskara. Chłopaka z sąsiedztwa, który przez długi czas był dla niej tak naprawdę niewidzialny.

Książka choć momentami denerwująca, to jest też przyjemna a nawet wzruszająca.
Profile Image for Booknięta.
276 reviews4 followers
December 13, 2020
Nie mogłam trafić lepiej wybierając świąteczną powieść, od której zacznę grudzień. To było takie prawdziwe, jednocześnie bajkowe, fabułę dało się przewidzieć, ale także były momenty zaskakujące. Nawet wzruszyłam się niejednokrotnie. Klasyczna love story Oskara i Oliwii, ale taka grudniowa, smutna, nastoletnia. Nie miałam podejrzenia, że tak się stęskniłam po takich romansach, przy których dobrze się bawi i nie oczekuje się nie wiadomo czego. Końcówka.. a raczej ostatnie zdanie, sprawiło, że poczułam się jakbym oglądała serial na netflixe, gdzie po happy endzie nie czeka się na nic więcej, a jednak, mylisz się honey za rok będzie nowy sezon. Tylko nie muszę czekać roku, już ściągnęłam „drugi sezon” i niebawem go obejrzę jeszcze w 2020.
Profile Image for Marysia Rainbow.
53 reviews2 followers
January 25, 2024
Zostawię swoją dawną (styczeń 2019)opinię w gwiazdkach jednak gdy po tych kilku latach zrobiłam reread (styczeń 2024)to odbieram jedną gwiazdkę za zachowanie bohaterów pod koniec książki. Kiedyś nie widziałam w tym aż takiego zła. Ale dziś mając inne doświadczenia stwierdzam że tak się poprostu nie robi. Mimo tego wciąż mi się podobało. Może nie jest to słodka wigilijna opowieść co nie zmienia faktu że nie ujmuje to jej urokowi. Cieszę się że w końcu będę mogła przeczytać drugi tom
Profile Image for ameliesbooks.
252 reviews
December 27, 2023
Pierwsze czytanie: 5/5 🌟
Drugie czytanie: 4.5/5 🌟
Trzecie czytanie: 4.5/5 🌟
Czwarte czytanie: 3.75/5 🌟

🫶✨
Displaying 1 - 30 of 98 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.