„Hate” to niełatwa lektura, ale napisana przystępnym językiem, która potrafi wywołać nawet w dorosłym czytelniku dyskomfort i niepokój, rosnące ze strony na stronę. Alan Gibbons pokazuje przygnębiającą rzeczywistość, codzienność wszystkich młodych, którzy mają odwagę być innym, wyróżniać się z tłumu, nie podążać za ogólnie przyjętymi trendami. Z bliska pokazuje skrajną nienawiść, która może wybuchnąć znienacka, niczym niesprowokowana, wystarczy odmienność. W „Hate” nie ma półśrodków, Gibbons niczego przed młodymi czytelnikami nie ukrywa – żywych emocji, prawdziwych wydarzeń opowiedzianych na nowo, bezlitosnych nastolatków gotowych zabijać, chociaż sami jeszcze nie przestali być dziećmi… Oraz obojętności. Najgorszej z nich wszystkich, kiedy człowiek odwróci wzrok, godząc się na przemoc.
Tej powieści nie należy się bać – „Hate” dla dojrzałych nastolatków to lektura obowiązkowa.