Przeczytałam i oto wystawiam pierwszą opinię novelki z uniwersum Jojo. I powiem już na samym początku: jest świetna.
Wraz z 25 leciem wydawania Jojo Araki wraz z grupą kilku słynnych autorów novelek japońskich postanowił stworzyć cykl różnych opowieści, z których jedne były lepsze, drugie tragiczne. Nie są one uznawane oficjalnie za kanoniczne, ale jeśli spojrzeć na Purple Haze Feedback to aż się prosi, żeby na podstawie tej krótkiej historii zrobić ova.
Novelka jest cudowna.
Wbrew pozorom nie skupia się ona na głównym bohaterze 5 części Jojo, czyli Vento Aureo, ale na Panacotta Fugo, czyli "zdrajcy", który pozostawił całą grupę w momencie, gdy Bruno zdecydował się zdradzić bossa. Mija sześć miesięcy od wydarzeń z mangi, Fugo gra samotnie na pianinie, Passione rozwija się pod skrzydłami nowego bossa, a wizytę składa mu dawny przyjaciel - Guido Mista. Składa mu ofertę, propozycję odzyskania honoru, miejsca w grupie przestępczej i przy okazji daje szansę na odkupienie swoich win. I tu zaczyna się psychologiczna podróż Fugo, pełna nie tylko walk standów, ale może przede wszystkim walka w jego własnym wnętrzu, rozliczenie się z przeszłości, własnych błędów i zrozumienie decyzji, jaką wtedy podjęli pozostali członkowie grupy.
Novelka jest fantastyczna. Jest utrzymała w cudownym tonie Jojo, pełnym absurdów, "stands cry", niesamowitych walk i oryginalnych postaci. Nie czuje się, że jest to coś zupełnie innego od mangi. Niedawno ją skończyłam i niemal bezpośrednio przeszłam do novelki. I wiecie co? Dla mnie PHF to kontynuacja, a nawet coś więcej, bo ilość nawiązań do innych Jojo jest fascynująca i niesamowita. Okazuje się, że jeden z złych ma brata, który sobie siedzi w Morioh, również odnajduje się pewna "maska", a z kim Giorno współpracuje? A z koncernem badawczym, którego szefa dobrze znamy z 1 i 2 części. Poza tym poznajemy orygin story samego gangu Bruno, z punktu widzenia Fugo.
Uwierzcie mi, to trzeba przeczytać. Nie tylko jest świetnie napisana, co też jest zaskakujące jak na light novelkę, ale również wypełnia niedosyt, który pojawia się po skończeniu czytania Vento Aureo.
Polecam. Gorąco polecam!