1.5
To w większości fascynująca książka o niewątpliwie fascynującym człowieku – najlepszym tenisiście wszech czasów, pełnym kontrowersji i o trudnej historii. Jednak wydaje mi się, że cały fenomen tej książki wynika z fenomenu osoby, o której została napisana (i ciekawych aspektów życia, charakteru czy kariery Djokovicia) a nie umiejętności pisarskich autora. Słaby język (kompletnie nie literacki, zero plastyczności), dużo powtórzeń (książka mogłaby być sporo krótsza gdyby nie w kółko parafrazowanie tego samego)… ale gwoździem do trumny była w moim mniemaniu fanatyczna wręcz stronniczość autora (który Novaka przedstawia dosłownie w samych superlatywach, zachwyca się absolutnie każdym aspektem jego życia, a w książce niejednokrotnie porównuje go do Boga!!). Przez to sama nie wiem co w książce jest prawdą, a co przerysowanymi pochwałami dla tego kontrowersyjnego człowieka… I choć sama nie mam w pełni sprecyzowanej opinii o Novaku – niewątpliwym geniuszu tenisa, to mam wrażenie że ktoś tu chciał mnie do niego mocno przekonać i zażarcie bronić Djokovicia w każdym aspekcie. A tak nie powinno być w biografiach... ostatni rozdział już w ogóle fatalny i niepotrzebny – pięćdziesiąty raz te same pochwały i wychwalanie tenisisty pod niebiosa… Książkę polecam osobom zainteresowanym tenisem, bo można z niej po prostu wyciągnąć dużo ciekawych informacji o życiu i karierze Djokovicia oraz zobaczyć, co ukształtowało jego talent oraz niesamowity umysł, ale niestety trzeba być świadomym tej wszechobecnej stronniczości autora i jego kiepskiego warsztatu.