Jump to ratings and reviews
Rate this book

Kometa i ja #2

Lot Komety

Rate this book
Dziewczyna o przezwisku Kometa wpada w szpony sekty. Problemy w relacjach z rodziną i rówieśnikami, samotność, upiory z przeszłości związane z narkotykami oraz podejrzenia wobec ojca z wczesnego dzieciństwa popychają ją w stronę ludzi, którzy rzekomo chcą jej podać pomocną dłoń. Kometa z czasem przekonuje się, że tak zwana "Rodzina" nie ma czystych intencji. Okazuje się jednak, że wyjście z sekty nie jest ani proste, ani bezpieczne. Komecie będzie w tym pomagał zakochany w niej Jacek.

192 pages, Paperback

First published January 1, 2004

2 people are currently reading
40 people want to read

About the author

Anna Onichimowska

86 books7 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
18 (7%)
4 stars
50 (21%)
3 stars
95 (40%)
2 stars
55 (23%)
1 star
17 (7%)
Displaying 1 - 12 of 12 reviews
Profile Image for Kartki_i_tusz.
167 reviews1 follower
May 25, 2023
Kończę całą te historie z lekkim zaskoczeniem, nie dowierzeniem. A na dodatek z myślą ,,kto tu był szalony?"...
Nie wiem. I chyba nie chce szukać odpowiedzi. Było okej.
Sekta, uzależnienia, gwałt. Mocne wątki przedstawione w dosyć mocny sposób.
Profile Image for pi.kavka.
622 reviews34 followers
December 9, 2020
Po przeczytaniu „Hera moja miłość” rzutem na taśmę zabrałam się za kolejny tom z cyklu o Komecie i Jacku. Byłam ciekawa, jak potoczą się dalsze losy bohaterów, a i chciałam sprawdzić, czy z zagadnieniem sekty autorka poradzi sobie lepiej niż z ukazaniem uzależnień (co jej nie wyszło, nie ma żadnej wiedzy odnośnie tego, jak ludzie reagują na różnego rodzaju używki). I tak oto poszłam latać z Kometą (wiem, nie wyszedł mi ten tekst).

Kometa i Jacek są po odwyku. Nie utrzymują ze sobą kontaktu. Każde z nich próbuje krok po kroku odbudowywać swoje życie. Ona mieszka z rodzicami, jej siostra wyjechała do Hiszpanii na studia. Wsparciem dla niej w czasie wychodzenia z nałogu okazała się Rodzina, tajemnicze ugrupowanie religijne. Jacek w tym czasie zamieszkał z ojcem i psem w niewielkim mieszkaniu. Kamil przestał pić i stara się odbudowywać pozycję w firmie, sam Jacek zaczął studia. Traf sprawia, że chłopak ponownie trafia na Kometę – czy też Alę, jak teraz chcę by ją nazywano – i na nowo zaczynają się spotykać. Na drodze do ich szczęścia staje jednak Rodzina, której Kometa jest „dzielnym żołnierzykiem”. Jacek zrobi wszystko, by wyrwać swoją ukochaną z ich szponów.

Tyle jeżeli chodzi o fabułę. Akcja trzyma w napięciu mniej niż w pierwszym tomie, a i do większej liczby rzeczy przyczepić się można. Widać wyraźnie, że o sektach też za wiele autorka nie wie. Wydaje się, jakby wiedzę czerpała z artykułów z „Pani Domu” i nie weryfikowała swojej wiedzy w naukowych źródłach. Jest sekta, a zatem wyciągają kasę od ludzi. Wciskają swoje książki zagubionym, które mają przeciągnąć ich na „ciemną stronę mocy”. I nie dadzą się wykiwać! A. No i oczywiście jak sekta, to i seks. Naprawdę uważam, że można było fenomenalnie poprowadzić ten wątek i szkoda, że Onichimowska nie przyłożyła się bardziej.

Rodzice tak Jacka, jak i Komety to jakiś dramat. Nic nie widzą, a jeśli już, to z niczym sobie nie radzą. Ich dzieci nie mają w nich żadnego wsparcia. Matka Komety ciągle tylko płacze i lata do kościoła klepać zdrowaśki. Rodzice Jacka – podobnie jak w tomie pierwszym – są oderwani od rzeczywistości. Już na początku książki dowiadujemy się, że jego matka również należy do sekty i pogrąża się w niej jeszcze bardziej aniżeli nastoletnia Kometa. Jacek – choć świeżo po odwyku od ciężkich narkotyków – wydaje się być najdojrzalszy z całej rodziny.

Słaba książka. Już widzę, o co autorce w serii o Komecie chodziło. To miała być taka przestroga. Na przełomie XX i XXI wieku sporo mówiło się o sektach i o tym, że te „piorą mózgi” młodym ludziom. Domyślam się zatem, że „Lot Komety” miał uświadamiać dzieciakom, że jak dają Ci do ręki religijną książkę, która nie jest Biblią to znak, że trzeba uciekać. Przeczytam trzeci tom już chyba z czystej frajdy, żeby pośmiać się trochę nad tym, przed czym znowu autorka będzie próbowała nieudolnie przestrzegać.
Profile Image for Dana Niela .
8 reviews1 follower
August 12, 2022
przeczytałam ja kilka dni temu ale chciałam dać sobie czas na przemyślenie. uważam że nie jest to wybitna książka mimo to jest dobra. uważam że warto ją przeczytać. plusem jest to że bardzo szybko się ją czyta. porusza ona temat sekt i uważam że dla młodzieży jest to dobre ukazanie tego zagrożenia. bede polecać, nie warto sie zniechęcać do tej książki bo ma bardzo dużo zlych opinii. nie wiem co wiecej mogę powiedzieć.
Profile Image for czyta.gram.
18 reviews
October 29, 2022
2/5
Ten tom podobał mi się jeszcze mniej niż pierwszy. Tematyka sekty zupełnie nie została dopracowana. Książka jest nudniejsza niż "Hera moja miłość" i czyta się ją gorzej. Bohaterowie irytujący.
Profile Image for Magda.
55 reviews
March 13, 2023
ej wciągająca była ta książka, naprawdę
6 reviews
March 25, 2024
no nie wiem co o tym powiedzieć, nie czytałam tej pierwszej książki to nie miałam jakiś kontext, ale i tak myślę że to była fajna książka.
Profile Image for Dumbuo.
38 reviews
July 15, 2025
Takie 3,5⭐️
Ta część bardziej mi się podobała niż poprzednia 🤷‍♀️
Displaying 1 - 12 of 12 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.