This scarce antiquarian book is a facsimile reprint of the original. Due to its age, it may contain imperfections such as marks, notations, marginalia and flawed pages. Because we believe this work is culturally important, we have made it available as part of our commitment for protecting, preserving, and promoting the world's literature in affordable, high quality, modern editions that are true to the original work.
Tradition ranks Napoleon Stanisław Adam Ludwig Zygmunt Krasiński, a Polish count, with Adam Mickiewicz and Juliusz Słowacki as one of three national bards of great Romantic poets, who influenced national consciousness during the period of political bondage of Poland.
A mother bore Krasiński, a son, to Wincenty Krasiński, a general and count of the aristocratic family. He studied law at Warsaw University and in Geneva, where he met Adam Mickiewicz.
Krasiński compared as more sociopolitical conservative than the other two poets. He published much of his work anonymously.
People best know him for his philosophical messianist ideas. His drama, Nie-boska Komedia (The Un-Divine Comedy, 1835), portrays the tragedy of a new order of Communism and democracy, defeating an old-world aristocracy in a poetic prophecy of class conflict and of October revolution of Russia. Irydion (1836), his drama, deals in the context of Christian ethics with the struggle of a subjugated nation against its oppressor.
Gothic fiction and Dante Alighieri strongly influenced frenetic plots that fill writings of Krasiński from the period. The extreme face, such as hate, desperation, or solitude, of human existence most interested this poet, as his most famous works show.
Poles also well know Agaj-Han (1834). This historical-poetic novel resembled not the popular historical novels, such as those of Walter Scott, in Poland. Macabre motives, death and fratricide fill Agaj-Han. Upon human life still exists tragic fate. Later from 1844 to 1848, Krasiński calls to love and charity, according to Christianism, as he wrote Psalmy Przyszłości (Psalms of the Future).
His muse for many years was Delfina Potocka, countess and likewise a friend of Kate Chopin, with whom he conducted a romance from 1838 to 1846. Later, she continued his friend, and he wrote for her Sen Cezary (published 1840) and Przedświt (Dawn's Approach, published 1843).
On 26 July 1843, Krasiński married Eliza Branicka, Polish countess, who died in 1876.
Okropne. Pierwsza połowa jeszcze, jeszcze... Druga totalnie niezrozumiała ( ale może to też dlatego, że czytałam ją w samochodzie przysypiając średnio co 5 minut XD )
pan Zygmunt K. może czuć się zaszczycony z dwóch powodów: 1) dla niego złamałam moją zasadę niewystawiania ocen lekturom 2) jest pierwszą osobą, której (pożal się, Boże) dziełu wystawiłam jedną gwiazdkę. przepraszam, ale czytało mi się fatalnie i smaczki mitologiczne, które często mnie kupują, nie mogły tego zmienić. nie pozdrawiam
Boże, czytałam to wieki, jak się okazuje tylko po to, żeby na końcu jak wszędzie gość stał się polskim męczennikiem. Anhelli, gdzie jesteś? Julek, już wolę twoje genezyjskie pomysły, ekhem, objawienia.
Oj... Zygi, Zygi... Lekka kraksa można by rzecz. Było nie robić kopiuj-wklej ''Nie-Boskiej komedii,,. Plus jest dla mnie taki, że bardzo dużo zabiegów i wątków się powtarza, a muszę umieć to na egzamin, więc nie jest tak źle. Ale fabularnie... mogę po dwóch utworach stwierdzić, że jego dramaty są schematyczne: dziecko -> przepowiednia -> (tu trochę zmian) -> rozmowa antagonisty i protagonisty -> ktoś w niewyjaśnionych okolicznościach ginie.
Trudno mi ocenić ten utwór. Trochę się nad nim przemęczyłam, ale były też fragmenty bardzo ciekawe, wzniosłe, a nawet piękne. Sama idea do końca mnie nie przekonała i nie jestem pewna czy w 100% ją zrozumiałam (jednak chyba pozostanę team Słowacki i "Anhelli" <3)
Krasiński niewątpliwie jest mistrzem, jednak mnie było trudno się przez to przebić. Chyba takiego mesjanizmu nie kupuję - ale wielki plus za osadzenie akcji dramatu w realiach (chylącemu się ku upadkowi) Rzymu! Piękny, zawiły, pnący się język. Typowy Krasiński - geniusz słowa!
Przebrnęłam przez całość. Moje poczucie estetyki nie potrafi docenić fabuły. Krasiński poplątałeś fakty w mitologii nordyckiej i męczysz przypisami. Litości!!
2,5 to na pewno było coś; plusem na pewno jest osadzenie akcji w Rzymie za czasów panowania Heliogabala i sam wątek działania na kilku frontach Irydiona
Ja wrócę do tego serio ale teraz po prostu nie dam rady XDDDD Bym chyba zwariowała I BŁAGAM KTO ROBI PRZYPISY NA 2 TYSIĄCE SŁÓW LITOŚCI TO MOŻNA ZAPOMNIEĆ FABUŁE KSIĄŻKI BO W PRZYPISIE JEST NOWA HISTORIA NA 3 AKTY ROZPISANA STOP Krasiński mordo opanuj się bo my musimy współpracować, a w taki sposób to daleko nie zajedziemy
nie dobra nie ma opcji, że ja to przeczytam kiedyś są granice