,,Na pocatku wsedy byli górole, a dopiero pote porobiyli sie Turcy i Zydzi. Górole byli tyz piyrsymi »filozofami«. »Filozof« to jest pedziane po grecku. Znacy telo »medrol«. A to jest pedziane po grecku dlo niepoznaki. Niby, po co mo fto wiedziec, jak bylo na pocatku? Ale Grecy to nie byli Grecy, ino górole, co udawali greka. Bo na pocatku nie bylo Greków, ino wsedy byli górole".
Tak ksiadz Józef Tischner w swoim najwiekszym bestsellerze wyjasnial powstanie filozofii. Jego gawedy, w których w roli greckich filozofów wystepuja znani i mniej znani mieszkancy Podhala, to znakomita lektura zarówno dla tych, którzy szukaja inteligentnej rozrywki, jak i tych, którzy chca sie czegos dowiedziec o dziejach ludzkiego myslenia. Jest to tez wielkie swieto góralskiej gwary, która Tischner posluguje sie tak umiejetnie, ze jego opowiesc staje sie zrozumiala dla szerokiego grona czytelników.
Historia filozofii po góralsku to oryginalne, nieszablonowe zaproszenie do myslenia. I wazne wydarzenie literackie.
Nowe wydanie.
JÓZEF TISCHNER (1931-2000) - ksiadz, filozof, publicysta. Profesor Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, wspólzalozyciel wiedenskiego Instytutu Nauk o Czlowieku. Kawaler Orderu Orla Bialego.
To takie przyjemne słuchać znajome lokacje i nazwiska. Pomysł ciekawy, książka luźna dzięki humorowi. Przekaz dla mnie drugorzędny, nie jestem obiektywna.
Śmieszne takie, ciekawy eksperyment językowy. Warto zwrócić uwagę, że to bardziej gawęda niż przełożenie historii filozofii, niektóre fakty są trochę zmodyfikowane. Fun fact: jest fragment o moim dziadku!
Między prostotą a prostactwem jest cienka granica. Tischner w moim odczuciu jej nie przekroczył, ale też zbyt mocno się na niej chwiał. Doceniam niebanalną formę językową, próbę uprzystępnienia złożonych konceptów filozoficznych poprzez przełożenie na góralskue realie oraz podsycenie tego wszystkiego humorem. Niestety nie wszystkie stosowane przez autora metafory i porównania wydały mi się trafne. Taki ot zbiór anegdot o chwiejnym poziomie. Można dać szansę, acz mnie trochę zawiodło.
Książka jest ciekawa głównie ze względu na swoją formę i użycie gwary, co sprawia, że czyta się ją przyjemnie. Miałem jednak wrażenie, że jest przesiąknięta antyintelektualnym przekonaniem w stylu: "my, górale, mądrzy – filozofowie głupi." Podczas lektury odnosiłem wrażenie, że bohaterowie nie do końca rozumieli omawiane koncepty. O treści wiele mówi również fakt, że nie jestem w stanie przywołać z pamięci ani streścić żadnej z anegdot.
Very funny, yet thoughtful piece that gives a history of ancient philosophers in a local dialect, with familiar local characters. The book not only explains a large part of ancient thought, it also places it in a familiar location and explains the practical issues arising from the thoughts, all while having a good laugh.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Bardzo przyjemny i zabawny sposób na przedstawienie starożytnych greckich filozofów. Niestety niełatwa do czytania ze względu na to, że napisana jest w gwarze góralskiej. Znajomość klasycznej filozofii też by pomogła przy czytaniu. Jednocześnie świetnie sprawdziłaby się jak audiobook (ale musiałby być naprawdę porządnie przygotowany) - nic dziwnego, że już przy pierwszym wydaniu dostępna była wersja również na kasety magnetofonowe.
Świetna, trafiłem na nią przez wielki zbieg okoliczności. Jedynym problemem może być tutaj gwara przez którą można mieć problemy ze zrozumieniem lub szybszym czytaniem. Dla początkujących w sam raz.