Scenariusz autorstwa Kingi Krzemińskiej, 40 znakomitych polskich głosów, budująca napięcie, oryginalna ścieżka dźwiękowa... Przed Wami Anima - pełna grozy i napięcia opowieść o tym, jak niewiele potrzeba by zachwiać naszym poczuciem racjonalności i logiki. Czy to, że czegoś nie widzimy oznacza, że tego nie ma? Może czasem wystarczy tylko uważnie się wsłuchać?
Hned po doposlechnutí audioknihy Anima jsem se musela pustit do pokračování, protože jsem chtěla vědět, jak to dopadlo. A opět neuvěřitelný zážitek. Audioknižní superprodukce je asi můj letošní objev roku - a ano, říkám to 9. ledna :D
Ta děsivá atmosféra na vás přímo dýchá. Neskutečně jsem si tenhle příběh užila, i když jsem se chvílemi bála.
Słuchanie takich opowieści zapewnia trochę inny odbiór. Szczególnie, gdy robi się to po zmroku, przy zgaszonym świetle. W połączeniu z tym, że mogę zamknąć oczy i odpalić wyobraźnię - całe wrażenie jest w jakby spotęgowane. Superprodukcje mają to do siebie, że przypominają słuchowisko - słyszymy kroki, jest niepokojąca muzyka. To też dodaje dreszczyku. Nie chodzi mi nawet o lęk w trakcie słuchania, a raczej cały mroczny klimat, który jest budowany w ten sposób, a także niepokój, który zostaje nawet już po wyjęciu słuchawek.
Nie mogę opowiedzieć wam za wiele o samej treści drugiej części Animy - osoby, które nie słuchały jedynki mogłyby w ten sposób dostać sporo spoilerów. Powiem tylko, że przesłuchać trzeba obie - głównie dlatego, że kontynuacja wyjaśnia wiele wątków i daje odpowiedzi na pytania, które pozostały bez odpowiedzi. Wracamy do znanych już bohaterów i bohaterek, choć pojawiają się i nowi. Poznajemy kolejne elementy tej tajemniczej sprawy o miasteczku, z którego zniknęli wszyscy mieszkańcy…
Mocno wahałam się nad gwiazdkową oceną pierwszej części - one zresztą zazwyczaj sprawiają mi trudności. Ostatecznie, mimo zachwytów, wystawiłam jej 4.5/5⭐️ właśnie ze względu na pytania pozostawione bez odpowiedzi. Tym razem daje pełną piąteczkę! Zasłużoną! Na takie wspaniałe produkcje czekałam!
No, mám dojem, že ve druhém dílu už by autorka mohla přestat chodit kolem horké kaše a pustit trochu víc informací. V první části mi to ještě nevadilo, že napíná, ale teď už mě to začalo trochu otravovat. Naznačuje, naznačuje... ale začínám mít dojem, že sama ještě nevymyslela, jak to má vlastně dopadnout. Druhý díl mi připadá spíš výplňový. Tak snad bude další pokračování už v tomto směru lepší.
Listened to the czech version of the audiobook on Audioteka club cz. I have to say, the sound design, voice actors was absolutely excellent. The entire atmosphere and ambiance of the audiobook was so immersive and well done, I would catch myself getting goosebumps and having chills run down my spine. So very well done, definitely recommend in that aspect. I do have a tiny bone to pick with the author, there was a fair bit of “filler parts” and sometimes it felt like the story was dragging a little bit.
Myślę, że lubię to słuchowisko, bo jest pozbawione roszczeń do bycia czymś więcej, niż jest. Prosta, momentami naiwna historyjka, która jest po prostu literacką rozrywką. Niczym więcej. Osobiście bardzo szanuję takie podejście. Literatura pociągowa na mocną piątkę.