Piąty tom bestsellerowej serii nowej królowej romansów mafijnych!
Cheryl Vale to kobieta, której los nigdy nie oszczędzał. Nauczyła się radzić sobie sama ze wszystkimi przeciwnościami, skończyła studia i dostała staż w redakcji czasopisma. Jest uparta i twarda. Ale ma też słabość – słabość do brata swojej najlepszej przyjaciółki, z którą pracuje, nawet jeśli ten nie wie o istnieniu Cheryl.
Przynajmniej do czasu.
Gdyby dziewczyna zdawała sobie sprawę, jak niebezpieczny jest Archer Russell, starałaby się pozostać dla niego niewidzialna. Jednak pewnego dnia mężczyzna ją zauważa…
Kiedy pod wpływem impulsu Cheryl idzie do łóżka z Archerem, nie ma pojęcia, jakie konsekwencje pociągnie za sobą ta decyzja, ale w końcu zaczyna do niej docierać, komu pozwoliła się do siebie zbliżyć. Wystraszona kobieta postanawia zniknąć z Bostonu i ukryć się tak, by boss rodziny Russell jej nie odnalazł.
Tyle że Archer nie zamierza pozwolić Cheryl odejść. Zwłaszcza gdy orientuje się, że z ich dwojga nie tylko on skrywa jakąś tajemnicę…
za każdym razem slay 🤙🏼 i jako, że nie przepadam za motywem ciąży w książkach to słodkość Archera była niesamowicie niesamowita i jego soft spot dla „Cherie” PRZEPADŁAM 😭😭
This entire review has been hidden because of spoilers.
Kolejny, piąty już tom świetnej serii mafijnej "Żelazne serca" znowu zachwyca! Ten cykl jest w moim ulubionym stylu, czyli wydarzenia się ze sobą łączą, ale historie dotyczą innych bohaterów. 😊 Tym razem przenosimy się do rodziny Russell, która powoli toruje sobie drogę na szczyt, szukając miejsca wśród najpotężnieszych rodzin Bostonu. Ale nie każdy z bohaterów pochodzi z tego ciemnego światka, bo Cheryl jest w porównaniu do familii swojej przyjaciółki całkiem niewinna. Pracuje wraz z Sierrą w gazecie i na początku całkiem nieświadomie zainteresuje się Archerem. Kiedy w końcu oficjalnie się poznają, ciężko będzie im tą znajomość zakończyć, chociaż każde z nich planowało coś niezobowiązującego. A zobowiązania się pojawią, i to duże.
Kolejna książka z tej serii w której jestem zakochana! Piąta książka buduje takie samo napięcie jak pozostałe. Książka idealnie balansuje między niebezpieczeństwem, emocjami oraz humorem. Jest też napisana lekko i posiada nieoczywiste rozwiązania i zaskakujące zwroty akcji co jako czytelnik uwielbiam! Nie mogę się doczekać kolejnych części❤️
Po rewelacyjnych dwóch tomach nie urzekła mnie ta historia. Była mało dynamiczna, naiwna. Dziewczyna zauroczona bratem koleżanki, Archerem Russelem, idzie z nim do łóżka i niestety, przypadkowo zachodzi z nim w ciążę. Kiedy dowiaduje się, kim on tak naprawdę jest i jak bardzo jest niebezpieczny, postanawia uciec, ale jest już za późno, a kiedy wychodzi na jaw, kim tak naprawdę byli rodzice Cheryl, robi się dość niebezpiecznie.
Po dwóch tomach o braciach Antonow (i moich cierpieniach) wreszcie dobrze się bawiłam. Miejscami zbyt cukierkowe, miejscami naiwne, ale była też troszkę akcja i niepewność kto jest złolem. 4/5
*3,5 słabsza od poprzedniczki. Cheri była momentami nieznośna bo bardzo krótkowzroczna. Rzeczywistość nie jest sprawiedliwa 😕 Troszkę nastawiłam się na następną część 😆
Macie swoje ulubione serie i autorów, których zawsze czytacie? Ja mam ich wiele i Agata Polte też znajduje się w tej kategorii, bo jej seria Żelazne Serca cały czas potrafi mnie czymś zaskoczyć i to pokazuje jak wiele ma nam do zaoferowania autorka. Cheryl nie miała łatwego życia, nic jej nie oszczędzało, przez to, że nie posiada rodziny była cały czas zdana na siebie i nic tego nie zmieni. Wyrosła z niej osoba samodzielna i niezależna, chociaż mimo wszystko pragnie bliskości z innymi ludźmi, bo jakby nie było jest to podstawa naszej egzystencji. Obecnie ma pracę jako stażystka w gazecie znajduje tam swoją najlepszą przyjaciółkę - Sierrę, która wspiera ją we wszystkich ciężkich chwilach. Wiedzie normalne życie, gdzie martwi się o swoje miejsce zamieszkania, ponieważ nie udaje jej się utrzymać płynności finansowej, więc czasem jest ciężko. Tylko co się stanie, gdy na jej drodze stanie nieodpowiedni facet - brat przyjaciółki? Tym razem głównym bohaterem będzie Archer Russell, który jest nowym członkiem Rady, jednak mimo to już ma swoją pozycję tam. Jest on przystojny, pewny siebie, arogancki, jeśli czegoś zechce to musi to mieć. Tak też jest w przypadku kobiet, gdy zwrócił uwagę na Cheryl, która miała być chwilową zabawką, tylko że została na dłużej. Nie byłam pewna czy wciągnę się w kolejny już tom, bo zdarza się, że w którymś tomie z kolei zaczynam się nudzić, jednak tu tego uczucia nie było. Wciągnęłam się w losy postaci, to jak skomplikowane one były i jak pochodzenie wpłynęło na bohaterów Żelaznej Zdrady. To sprawia, że jestem ciekawa co jeszcze w Żelaznej serii ma nam do zaproponowania autorka!
Zaczęło się super, może trochę infantylnie, ale historia Archera i Cher, naprawdę fajnie się to czytało. Jednak pod koniec zaczęło być trochę zbyt cukierkowo, a Cheryl zaczęła być zbyt naiwna w swojej niewinności. Miałam też wrażenie, że autorka próbowała miejscami zrobić z niej badassa, którym ta dziewczyna totalnie nie była. To co było fajne, to wątek z tytułową zdradą, od początku książki byłam ciekawa o co będzie chodziło, no i wreszcie dostałam odpowiedź. Choć zupełnie mnie nie zaskoczyło rozwiązanie tej kwestii. Zdecydowanie też ta część była najbardziej zabawna.