"Ćwiczenia z utraty" to zapis kilkunastu ostatnich miesięcy wspólnego życia Agaty Tuszyńskiej i jej męża, krytyka literackiego, tłumacza i podróżnika, emigranta '68 roku, Henryka Dasko.
Z jednej strony "Ćwiczenia z utraty" to rzeczowo, prawie na "gorąco" spisywany dziennik, który odsłania grozę choroby oraz to, że nikt nie jest przygotowany i oswojony ze śmiercią. Z drugiej strony to piękna, emocjonalna książka poetycka. Opowieść o miłości, śmierci i walce o godność umierania.
Dzielili życie przez kilkanaście lat. Między kontynentami, z daleka, kawałkami wydzieranymi z pracowitego czasu obojga - dni, tygodnie, rzadko więcej, bo były obowiązki, odpowiedzialność, jego dzieci, jej studenci, książki, biznesowi partnerzy. Ich czas miał się właśnie zacząć. Wybrali dla siebie wspólny warszawski adres. Ale mężczyzna, którego kochała, i z którym miała się zestarzeć, śmiertelnie zachorował. Wyrok był nagły i jednoznaczny - nowotwór złośliwy mózgu. Nie było nadziei. W geście obrony mówili o miłości: "Będziemy walczyć, będziemy razem. Nie poddamy się".
"Pisarka, poetka, reportażystka, córka znanego reportera sportowego Bogdana Tuszyńskiego i dziennikarki Haliny Przedborskiej. Ukończyła Wydział Wiedzy o Teatrze na warszawskiej PWST. Wykłada na Uniwersytecie Warszawskim.
Jest autorką popularnych książek o teatrze i biografii m.in. Marii Wisnowskiej, Isaaca Bashevisa Singera oraz Ireny Krzywickiej. Również jej książki autobiograficzne: Rodzinna historia lęku oraz Ćwiczenia z utraty spotkały się z gorącym przyjęciem. Wydana w marcu 2005 bestsellerowa Rodzinna historia lęku (nominowana do Prix Medicis), to dramatyczna i wielowymiarowa opowieść o losach polskich i żydowskich przodków autorki. Zapis walki z chorobą nowotworową jej męża, Henryka Dasko jest tematem osobistej książki Ćwiczenia z utraty (2007), która ukazała się także po francusku i koreańsku. Oskarżona: Wiera Gran - historia śpiewaczki z warszawskiego getta oskarżonej po wojnie o kolaborację z Niemcami, była niekwestionowanym bestsellerem i tematem burzliwych dyskusji. Oskarżona doczekała się wielu zagranicznych wydań, między innymi we Francji, Hiszpanii, Włoszech, Holandii, Grecji i Izraelu, w Niemczech i Stanach Zjednoczonych. Tyrmandowie. Romans amerykański (2012), to opowieść o ostatnim okresie życia autora "Złego" u boku jego amerykańskiej żony Mary Ellen Fox.
Ostatnio wydana Narzeczona Schulza, inspirowana postacią Józefiny Szelińskiej - jedynej kobiety, której B. Schulz zaproponował małżeństwo, była gorąco przyjęta zarówno w Polsce jak i we Francji. Równolegle z biografistyką i reportażem Agata Tuszyńska uprawia twórczość poetycką.
W swoim dorobku ma m.in. nagrodę im. Ksawerego Pruszyńskiego, przyznawaną przez polski PEN-Club za wybitne osiągnięcia w dziedzinie reportażu literackiego i literacką eseistykę."
„Ćwiczenia z Utraty” to jedna z najpiękniejszych i najbardziej wartościowych lektur na jakie miałem okazję natrafić. Jest przepełniona bólem i goryczą, ale i nadzieją, szczególnie wydanie uzupełnione z 2021 roku. Rozumiem jej niezrozumienie, jest to książka bardzo wizualna i intymna w swojej naturze, opisuje niezwykle intymne momenty życia i choroby męża autorki, a zarazem jej własną bitwę wewnętrzną z samą sobą. Po utracie męża walczy żeby odszukać siebie, i jednocześnie przynosi do głowy całą listę pytań: kim człowiek staje się po utracie? Jak kontynuować życie, kiedy któryś z jego fundamentów upadł? Jak się odbudować? Agata Tuszyńska fenomenalnie opisała te wszystkie zagwozdki, posługując się własnym przykładem, dzięki czemu jest to lektura niesamowicie osobista i wciąga do świata autorki, w sposób, w który możemy się poczuć uczestnikami zdarzeń, jakbyśmy ćwiczyli utratę właśnie z nią.
Collection of short notes, snapshots from daily struggle and last days of author's husband, honest documentation of emotions, memories and hope. Really touching and close to death experience memoir.
każda strona tej książki po prostu boli. a najbardziej człowieka, który doznał straty. na samym początku lektury bałam się fali emocji, która mnie zaleje. i tak, zalała. jednak chyba potrzebowałam podobnych emocji, specyficznego oczyszczenia. agata tuszyńska sprawiła, że w końcu mogłam zapłakać, nad sobą i bliską osobą.
o odchodzeniu trzeba umieć opowiadać. tuszyńska zdecydowanie umie.