Jump to ratings and reviews
Rate this book

Seria bielska

Północna zmiana

Rate this book
Rok 1980. Inga Piątkowska staje u progu dorosłego życia z niemałym bagażem doświadczeń. Choć od samobójstwa jej przyjaciela minął rok, wciąż nie może się pogodzić ze stratą. Mimo licznych teorii, tajemnica śmierci Maćka pozostaje niewyjaśniona.

Inga próbuje otrząsnąć się z poczucia winy i poukładać swoje życie na nowo. W czasie wyjazdu służbowego młoda kobieta poznaje Brinka Speedmana. Kanadyjczyk przyjechał do Polski, aby odwiedzić nieznaną dotąd rodzinę i odnaleźć cenną pamiątkę po pradziadku. Co ciekawe, od pierwszego spotkania z Ingą mężczyzna nie może się pozbyć wrażenia, że dziewczyna wygląda dziwnie znajomo.

Gdy Speedman znika w niewyjaśnionych okolicznościach, Inga zostaje uwikłana w sprawę jego zaginięcia.

Od tej pory każda z trudem zdobywana wskazówka będzie na wagę złota.

406 pages, Paperback

First published February 10, 2021

2 people are currently reading
47 people want to read

About the author

Hanna Greń

28 books21 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
21 (17%)
4 stars
38 (31%)
3 stars
44 (36%)
2 stars
14 (11%)
1 star
3 (2%)
Displaying 1 - 15 of 15 reviews
Profile Image for Nina.
1,733 reviews43 followers
April 30, 2021
Nie wiem, czy kobiece postaci są najważniejszym atutem książek Hanny Greń, za mało jeszcze autorkę znam. Ale Ingi Piątkowskiej nie sposób nie doceniać, podobnie jak bohaterki dylogii o Pliszce wcześniej przeze mnie czytanej. Tłamszona przez rodzinę, skazana, zdałoby się, na pracę bez perspektyw, bo i czasy ciężkie, i środowisko niezbyt ciekawe, potrafi jednak wykorzystać swą inteligencję, odwagę i przebojowość, dokonywać takich wyborów, aby ostatecznie wygrywać.

Choć za wiele rzeczy bohaterkę polubiłam, nie znaczy źe jestem nią i książką zachwycona.. Nie przeszkadzają mi egzotyczne elementy fabuły, odkrywanie przez Ingę jej indiańskich korzeni, z czym wiąże się tropienie mitycznego skarbu, co leży u źródeł sensacyjno-kryminalnego wątku powieści. Nie mam też nic przeciwko odbrązawianiu pierwszej Solidarności i działań opozycji w latach 1980-ych. Przeciwnie, perspektywa ludzi z takich ośrodków jak Bielsko-Biała, gdzie dzieje się akcja powieści, była zapewne bliższa średniej krajowej niż wielkomiejskie nastroje. Uwiera mnie jednak, że Inga, choć ma przypięty w klapie opornik i roznosi ulotki, których jest autorką, jednocześnie wierzy, że liczy się człowiek, a nie instytucja, której służy. Tym bardziej, że nie tylko w bielskiej milicji, także w ZOMO i SB nie brak ludzi przyzwoitych, a nawet wartych miłości.

Trudno udawać, że podobne przekonania są czymś wyjątkowym. Inga zresztą także pod tym względem jest przekonująco przez autorkę sportretowana. Nie będę jednak ukrywać, że ta cecha jej charakteru osłabiła moją do niej sympatię i poważnie zredukowała przyjemność z lektury książki, najnowszego, podobno nietypowego dzieła Hanny Greń.
Profile Image for Magdalena Wajda.
499 reviews21 followers
March 29, 2022
Ocena powinna być trochę wyższa, ale nie ma opcji połowy gwiazdek :)
Całkiem fajna powieść obyczajowo-kryminalna, z interesującym tłem społecznym i politycznym. Wątek kryminalny jednocześnie wręcz nieprawdopodobny, jak i dobrze poprowadzony. Bardzo dobrze oddany klimat lat 80.
Profile Image for Skyeofskynet.
320 reviews15 followers
April 26, 2021
Przy kryzysie czytelniczym zazwyczaj pomagają mi kryminały dziejące się w PRLu.
89 reviews2 followers
February 20, 2021
Powieść zaczyna się jak obyczajówka. Poznajemy młodą księgową Ingę Piotrowską, jej rodzinę, koleżanki z pracy i byłego chłopaka. W jej rodzinie panują skomplikowane relacje. Toksyczna matka faworyzuje starszą córkę, a Ingę wykorzystuje. Ojciec siedzi pod pantoflem władczej żony. Atmosfera jest ciężka. Czuć chłód w relacjach. Na delegacji Inga przechodzi przemianę. Dorasta, nabiera pewności siebie i po powrocie stawia warunki rodzinie, angażuje się w Solidarność.
Z czasem wychodzą na jaw tajemnice rodzinne, choć nie tylko u Piątkowskich. Ciekawiła mnie historia tej rodziny, jej związek z Kanadą. Autorka stworzyła ciekawe drzewo genealogiczne, a jego bohaterów ubrała w intrygujące wydarzenia na miarę czasów i miejsc. Dodała ważną pamiątkę i niezwykłą opowieść.
Długo czeka się na trupa. Potem fabuła nie koncentruje się tylko na śledztwie, ale na życiu z silnym akcentem na politykę. Dochodzenie idzie niemrawo. Wir dramatycznych wydarzeń wciągnął Ingę. Każda zdobyta wskazówka jest ważna. Atmosfera jest mroczna, potem gęstnieje.
Ważnym bohaterem jest historia. To ona narzuca pewne zachowania, czynności, wyzwala emocje. Lata 80. XX wieku były burzliwe. Strajki, Solidarność, ulotki, stan wojenny, MO, ZOMO, SB. Do tego wyzysk, kombinatorstwo, przekręty, kolejki, kartki na żywność. Pojawiają się postacie i miejsca znane z historii. Warstwa historyczna buduje klimat powieści i poniekąd wyznacza ścieżki, którymi podążają bohaterowie. Greń wiarygodnie oddała ducha tamtych czasów, realnie opisała PRL-owską rzeczywistość z dbałością o detale, oddała nastroje panujące w społeczeństwie. Od razu przeniosłam się w czasie i żyłam życiem Ingi, czułam targające nią emocje. Podobał mi się jej cięty język. Autorka pamiętała o powiedzonkach z tamtych czasów i wplotła je w wypowiedzi bohaterów.
„Północna zmiana” to w moim odczuciu powieść społeczno-obyczajowa z wieloma szokującymi tajemnicami rodzinnymi, z niezwykłą historią rodziny Piątkowskich, z paletą emocji, miłością okazywaną na różne sposoby, z PRL-owską rzeczywistością, rozbudowanym tłem historycznym i wątkiem kryminalnym. Łatwo zanurzyć się w przeszłość i obserwować poczynania bohaterów oraz historię lat 80. XX wieku. Powieść to mała podróż sentymentalna dla starszych czytelników, a dla młodszych wycinek z historii Polski, jak naprawdę wyglądało życie w latach 80. Choć niektóre wątki zostały niedokończone, a rozwiązanie zagadki kryminalnej można się domyślić, to książkę chłonie się całym sobą. Dobrze się czyta i chce się jeszcze.
Profile Image for aska_taka_ja .
383 reviews10 followers
August 22, 2025
Seria bielska Hanny Greń to trzy tytuły „Północna zmiana”, „Imię śmierci” „Zły wybór”. Każda z nich jest odrębną historią rodzinną czy kryminalną, jednak bohaterowie przeplatają się ci sami. Główną postacią, która łączy wszystkich, jest Inga Piątkowska, później Swift. Poznajemy ją w latach 80-tych XX wieku, kiedy jako młoda dziewczyna postanawia zacząć dorosłe życie. W domu nie dogaduje się z rodziną, jest przez nich gnębiona i okradana. Postanawia przeprowadzić się do hotelu robotniczego, gdzie może czuć się swobodnie. Niestety przeprowadzka nie sprawia, że kończą się kłopoty dziewczyny. Można powiedzieć, że one dopiero się zaczynają.
Początkowo „Północna zmiana” nic a nic mnie nie wciągnęła, słuchałam bo słuchałam. Aż tu nagle nastąpił, chyba w połowie, zwrot akcji i cóż nie mogłam się oderwać od losów bohaterów. Do tego stopnia, że od razu sięgnęłam po „Zły wybór”. W drugiej części lata są przeplatane. Początek i koniec 80 – tych, wracamy więc do wydarzeń z pierwszej części, ale to nie przeszkadza w poznawaniu nowej, wręcz makabrycznej historii. Dochodzą tutaj nowi bohaterowie, co jeszcze bardziej rozwija akcję.
Trzecia część „Zły wybór” to powrót problemów na łono rodziny Swiftów. Dzieci dorastają i zaczynają sprawiać kłopoty. Lata 90-te XX – wieku były kolorowe, ale też niebezpieczne. Kumulowały się różne grupy przestępcze, służby przechodziły reorganizację. Wielu musiało zrezygnować, zmienić swoje życie. Ostatnia część serii bielskiej to nadal ciekawa historia związana z bohaterami z poprzednich części.
Pomimo pierwszych niezbyt pozytywnych odczuć względem poznawanej treści, w ogólnym rozrachunku seria bielska Hanny Greń staje się tą serią którą polecam. Według mnie autorka bardzo dobrze przedstawiła realia wspomnianych lat, bohaterowie są jak wycięci z betonowych osiedli, małych i dużych Fiatów. To lata które choć nam wydają się jednokolorowe i mijające pod butem ciemiężcy to miały swój niepowtarzalny urok. Z niczego zrobić coś, bez telefonu mieć kontakt z bliskimi, Fiatem 126 p wybrać się w podróż z gór nad morze z czteroosobową rodziną. Kiedyś niemożliwe nie istniało, kiedyś się chciało, kiedyś walka o wolność miała sens, wtedy pierwszy był człowiek. I takie książki lubię, oddające opisywany klimat, przenoszące nas w czasie, trzymające w napięciu. Takie połączenie sprawia mi czytelniczą radość, ale pozwala się też zrelaksować i odstresować. Seria bielska to trzy dobrze napisane książki, z intrygującymi sprawami kryminalnymi i dobrze wykreowanymi bohaterami. Polecam.
86 reviews
February 22, 2021
Wśród wielu nowych, literackich odkryć, jakie ostatnio miałam przyjemność czytać, znalazła się również nieznana mi wcześniej Hanna Greń ze swoją "Północną zmianą". Nie do końca wiedziałam, czego się spodziewać, ale i tak było tu sporo zaskoczeń - ostatecznie jednak był to bardzo dobrze spędzony na lekturze czas :)

Fabuła toczy się w czasach komunistycznej Polski, gdzie poznajemy młodą Ingę Piątkowską - księgową ze sporym potencjałem, borykającą się z niezrozumiałą niechęcią ze strony rodziny, bolesnymi wspomnieniami samobójczej śmierci przyjaciela i rozterkami dotyczącymi swojej przyszłości. Nieoczekiwany wyjazd służbowy staje się dla kobiety początkiem odkrywania sekretów swojej rodziny oraz budowania własnej tożsamości.

Bardzo podobało mi się budowanie przez autorkę stopniowego napięcia, które kumulowało się, im bliżej końca. Początkowa wielość tropów i motywów spójnie się łączy. Końcowe rozwiązanie sprawy było satysfakcjonujące, a wątki zamknięte, więc czuć po lekturze czytelnicze "nasycenie" :)

Tło historyczne, którego umiejscowienie w takich czasach początkowo nieco mnie zniechęcało (wiele książek w tych realiach zdążyło mnie przekonać, ze nie jest to do końca motyw dla mnie), okazało się być bardzo ciekawie i wciągająco zarysowane, co jest ogromnym plusem, bo nie każdy autor tak wspaniale wprowadza czytelnika w to, co dzieje się na kolejnych planach budowanej historii.

Polubiłam również główną bohaterkę, zwłaszcza, że Greń doskonale zarysowała rozwój swojej postaci i zmiany, jakie w niej zachodzą z upływem lat. Początkowo "szara myszka", strachliwa i pokorna, zmienia się stopniowo w odważną lwicę o ciętym języku i celnej ripoście na każdą okazję. Uwielbiam taką wyrazistość bohaterów, a przekomarzanie się wzajemnie między nimi dodało przyjemnego, humorystycznego smaczku.

Jedyne, co nieco mi przeszkadzało, to spore nagromadzenie zbiegów okoliczności, które czasami wydały mi się nieco już naciągane - myślę, że aż tak często bohaterowie w życiu nie wpadaliby na siebie idealnie w momencie, gdy to najbardziej potrzebne, ale nie było to aż tak rażące, żeby zepsuć element zaskoczenia w fabule. Jest to godna uwagi i polecenia książka, zwłaszcza jak lubi się kryminalno-sensacyjne historie osadzone w niedalekiej przeszłości :)

Profile Image for Jola (czytanienaplatanie).
1,067 reviews45 followers
February 25, 2021
Uwielbiam pióro Hanny Greń, ale dopiero dziś uświadomiłam sobie, że przeczytałam nie tylko wszystkie powieści, ale i opowiadania autorki. Mam oczywiście swoją ulubioną serię „W trójkącie beskidzkim”, ale po lekturze książki „Północna zmiana” przez chwilę wahałam się, czy jej nie zdetronizować. Ostatecznie sentyment do Petry i Konrada zwyciężył, ale najnowsza książka autorki ma wszystko to, czym jej twórczość mnie zachwyca.

Przede wszystkim ponownie otrzymałam tak charakterystyczne połączenie wątku obyczajowego i kryminalnego oraz świetnie wykreowanych bohaterów. Tym razem urzekł mnie również czas akcji. Przeniosłam się bowiem w klimatyczne i niespokojne lata 80., do których zawsze wracam z nostalgią.

Historia dziewiętnastoletniej Ingi wchodzącej w dorosłość, podejmującej walkę o swoją godność i stawiającej czoła wykorzystującej ją rodzinie, intryguje od pierwszych stron. Tym bardziej, że w tle przewijają się zapowiedzi tajemnic czekających na odkrycie. Podejrzana samobójcza śmierć przyjaciela Ingi, legendarna mapa prowadząca do ukrytego przed laty złota, czy stopniowo ujawniane tajemnice rodzinne, to jedynie niektóre z nici, z których utkana jest fabuła.

Wątek kryminalny, tym razem nieco zepchnięty na bocznicę, zarówno przez perturbacje osobiste bohaterki, jak i wydarzenia polityczne w kraju, wiąże się jednak z nimi nierozerwalnie tworząc spójną całość.

Autorka po raz kolejny pokazuje, że nic nie jest czarno-białe, a życie mieni się wieloma odcieniami szarości. Choć niektórzy bohaterowie budzą w nas naturalną sympatię, inni niechęć, nie ma prostego podziału na złych i dobrych. Zupełnie jak w życiu. I jak w życiu, rodzina nie zawsze stanowi wsparcie, a czasem wręcz lepiej odciąć się od toksycznych relacji, które ciągną nas w dół.

Nie liczcie tu na galopującą akcję i mrożące krew w żyłach zbrodnie, ale na klimatyczną opowieść o pokręconych ludzkich ścieżkach napisaną przyjemnym, lekkim językiem.
Profile Image for Honorata Jamroży.
123 reviews2 followers
February 8, 2021
„Północna zmiana” Hanny Greń to bardzo dobra książka osnuta wieloma sekretami zarówno rodzinnymi jak i tymi, które bywają między przyjaciółmi. Autorka w bardzo przyjemny sposób opisuje główną bohaterkę i jej losy właśnie uwikłane w różne sytuacje związane z sekretami. W krótki, ale bardzo charakterystyczny sposób opisuje też wydarzenia stanu wojennego, kartki na różne towary, kolejki za wszystkimi produktami, szarość tamtejszych lat, znajomości, bez których nic nie można było załatwić. To były czasy, które niektórzy wspominają z nostalgią. Nie jest to kryminał taki, w którym już od pierwszej strony pojawiają się trupy, tu trzeba na niego troszkę poczekać, ale warto. Gdyby nie morderstwo i późniejsze jego konsekwencje może nie byłoby tak ciekawie, ale „Piątka” niby taka szara myszka, przez nikogo niezauważana jest bardzo inteligentna i dzięki niej ta książka jest warta czytania. W życiu na wszystko trzeba poczekać, nie ma nic od razu i tutaj nasza bohaterka właśnie pokazuje nam poprzez swoje postępowanie, że małymi kroczkami, ale do przodu można zdziałać wszystko. Początkowo wydawało mi się, że książka będzie mało interesująca, ale jak już wciągnęła, to trudno było się od niej oderwać. Tytuł niewiele mówiący, okładka tym bardziej, ale treść dobra. Warto przeczytać.
Profile Image for Aellirenn Czyta.
1,660 reviews60 followers
December 31, 2021
Uwielbiam książki, których akcja osadzona jest w czasach PRLu. Nie wiem co takiego mają w sobie, ale chyba jeszcze nie trafiłam na złą książkę w tym klimacie.

Tym razem zdecydowałam się na audiobooka i realizacja była fenomenalna. Tego się naprawdę przyjemnie słuchało i lektor tak to pięknie zagrał - nie za mało, nie za dużo - że książka wciągnęła mnie od pierwszych stron. Oczywiście to również zasługa samej książki, bo słabej książki to i najlepszy lektor nie uratuje.

„Północna zmiana” to dla mnie książka obyczajowa z wątkiem kryminalnym w tle. Hann Greń bardzo fajnie rozplanowała główny wątek. Umierałam z ciekawości wciąż nie wiedząc do końca o co chodzi. Brawo! No i te lata 80. Choć byłam wtedy smarkiem jeszcze, to co nieco pamiętam i muszę przyznać, że autorka idealnie oddała klimat tamtych czasów. Dla starszych to może być nie lada podróż sentymentalna, a dla młodszych dość szokująca prawda o czasach młodości ich rodziców czy dziadków.

Ta powieść jest naprawdę dobrze napisana, postaci interesujące, fabuła wciągająca i trzymająca w napięciu - no nie ma się do czego przyczepić. Pozostaje mi tylko polecić :)
Profile Image for Agnieszka Szajda.
35 reviews
February 11, 2021
Nie znałam wcześniej tej autorki. Myślałam, że to jest debiut. Teraz koniecznie muszę przyjrzeć się reszcie jej twórczości, bo "Północna zmiana" jest naprawdę dobra.
Akcja książki toczy się w Polsce na początku lat 80. Nie pamiętam tych czasów, bo byłam wtedy małym dzieckiem, ale mam wrażenie, że Hanna Greń dobrze oddaje klimat tamtych lat. "Północna zmiana" to książka obyczajowa z nutą kryminału. Główna Bohaterka, Inga, dopiero weszła w dorosłość. Nie może dogadać się z rodzicami, szczególnie z matką. Ciągle nie pozbierała się po samobójczej śmierci przyjaciela. Odnajduje jednak w sobie siłę, by coś zmienić. Wtedy w jej życiu zaczynają się dziać dziwne rzeczy.
"Północna zmiana" to przede wszystkim książka o przemianie Ingi na tle wydarzeń politycznych. Wątek kryminalny jest niewielki i moim zdaniem niezbyt realny. Z kolei temat dziewczynki z końca książki jest dla mnie zupełnie zbędny. Jednak mimo pewnych niedociągnięć, bardzo dobrze czytało mi się tę historię.
Profile Image for Monika.
970 reviews3 followers
December 7, 2024
Książka mnie wynudziła. Jest tu dużo porozrzucanych wątków, na które trzeba długo czekać, by się zaczęły łączyć i nabrały większego sensu. I ogólnie to jest to bardziej obyczajówka niż kryminał. Może bym miała lepsze wrażenia, gdybym właśnie tego kryminału się nie spodziewała.
No i jak dla mnie to za dużo rozmów tu o polityce.
184 reviews26 followers
February 3, 2021
Bielsko Biała, lata 80. Historia, miłość, tajemnice. Dobra powieść!
Profile Image for Agnieszka.
104 reviews2 followers
May 3, 2021
Główna bohaterka strasznie irytująca na początku,pozwalająca się wykorzystywać.
Wątek kryminalny mi się nie podobał oraz pogmatwania rodzinne.
Podobało mi się jedynie oddanie klimatu strajków.
Displaying 1 - 15 of 15 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.