Jump to ratings and reviews
Rate this book

Powiernik #2

Widzący

Rate this book
Przez ostatni rok żył życiem wystarczającym na scenariusze kilku horrorów - tępił stwory. zawierał z nimi układy, studiował najdawniejsze dzieje polskich ziem. ułożył sobie relacje ze wszystkimi demonami zamieszkującymi Lublin... "Ułożył sobie relacje"- jak to brzmiało... A jeszcze dwa lata temu był po prostu adwokatem.

203 pages, Paperback

First published January 1, 2019

2 people are currently reading
44 people want to read

About the author

Franciszek M. Piątkowski

14 books15 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
59 (27%)
4 stars
100 (47%)
3 stars
37 (17%)
2 stars
15 (7%)
1 star
1 (<1%)
Displaying 1 - 25 of 25 reviews
Profile Image for zmorowisko.
139 reviews736 followers
May 16, 2023
Fajnie i szybko mi się czytało tę książkę. To taki współczesny urban slavic book. Ale redakcyjnie bym popracowała nad tą książką i bohaterami.
Profile Image for Zena.
818 reviews14 followers
March 20, 2024
Niestety część znacznie słabsza od poprzedniego tomu, a przyznam się, że ostrzyłam sobie na nią ząbki. Coż, literackie rozczarowania są wpisane w czytelnicze ryzyko. Ot, taka sobie przeciętna przygodówka z trochę tendencyjną akcją i lekko irytującym głównym bohaterem, a do tego szczypta zwietrzałej słowiańszczyzny. Można przeczytać, ale również można pominąć i te 3 godziny wykorzystać np. na sen 😉
Profile Image for sylkaczyta.
412 reviews5 followers
March 11, 2023
Z dużą przyjemnością i wielkimi oczekiwaniami sięgnęłam po książkę Franciszka M. Piątkowskiego „Widzący”

Historia adwokata Marka Lichockiego który został obdarzony mocą widzenia demonów jak i Słowiańskich bogów, totalnie mnie urzekła.
Tym razem przyjdzie mu walczyć z niesamowicie przebrzydłym demonem. Czy uda mu się wykonać powierzone zadanie?

Mnogości stworów, krwawych zdarzeń i pędząca akcja nie pozwala na chwile wytchnienia. Przy tej historii nie będziecie się nudzić, pochłonie was w całości.
Autor stworzył ciekawą intrygę i przedstawił swoją wizje bogów i światów, którą kupuję.
Wszystkie obrzędy i rytuały, czułam się jak bym tam była.

Nadal lubię głównego bohatera, który jest jak to mówią Anglicy „likeable”. Nabrał pewności siebie i widać ze dojrzał ale nie jest arogantem. Zna swoje czułe punkty i potrafi słuchać rad.

Podsumowując, rewelacyjna kontynuacja i chce więcej.
155 reviews1 follower
March 17, 2023
Dużo lepiej napisana i bardziej spójną od poprzedniej części. Dalej trochę przeszkadza niezniszczalność głównej postaci ale wkoncu autor ograniczył występowanie kobiety głównego bohatera...
Profile Image for żyrafaczyta.
408 reviews9 followers
April 21, 2025
Franciszek Piątkowski po raz kolejny udowadnia, że słowiańska mitologia nie musi być jedynie suchym przypisem w podręczniku od historii. W „Widzącym”, kolejnej odsłonie cyklu „Uniwersum Powiernika”, serwuje nam istną ucztę literacką, w której mity ożywają, a bogowie wyglądają zza każdego rogu – jakby byli naszymi starymi znajomymi z sąsiedztwa. Choć... niektórym rzeczywiście wypadałoby podrzucić kawałek placka albo chociaż kadzidło w ofierze.
Marek Lichocki – nasz powiernik z krwi i kości, a raczej z czystego ideału – znów zostaje wezwany przez siły, które przeciętnemu śmiertelnikowi nie mieszczą się w głowie. Tym razem stawka rośnie, a on sam balansuje pomiędzy światem ludzi a światem bogów z gracją... no właśnie, zbyt dużą gracją. Bo choć nie sposób odmówić Markowi charyzmy i determinacji, to jednak jego postać momentami przypomina superbohatera, który nawet z zamkniętymi oczami pokonałby armię demonów, a potem jeszcze ugotował pierogi. Ale hej – skoro bogowie tak chcieli, to kto by śmiał się im sprzeciwić?
Fabuła nie pozwala złapać oddechu – to jazda bez trzymanki, w której każda strona dostarcza nowych emocji, zaskoczeń i pytań. Czy Marek ocali świat? A może świat nie potrzebuje ratunku, tylko porządnego dialogu z przodkami? Tego zdradzić nie mogę, ale gwarantuję – będzie się działo. Piątkowski pisze z lekkością, humorem i pewną dozą czułości dla świata, który powołał do życia. Styl jest przyjemny, dialogi autentyczne, a całość sprawia, że czytelnik czuje się jak cichy, niewidzialny towarzysz bohaterów – obecny, ale nieinwazyjny.
„Widzący” to także hołd dla słowiańskiego dziedzictwa – pełen bóstw, demonów, zaklęć i pradawnych wierzeń, które nie zostały tu potraktowane jako egzotyczny rekwizyt, lecz jako żywa, pulsująca siła napędowa narracji. Autor nie ogranicza się do prostych klisz – jego słowiańskość jest pełnokrwista, autentyczna i jednocześnie nowoczesna.
Miła, postać drugoplanowa, zasługuje na osobne wyróżnienie – zadziorna, ludzka i niepokorna, doskonale kontrastuje z „idealnym” Markiem i wnosi do historii bardzo potrzebną równowagę.
Czy zatem warto sięgnąć po „Widzącego”? Zdecydowanie tak. To powieść, która bawi, wciąga i w dodatku uczy – zupełnie przy okazji, między jednym ciosem a spotkaniem z bogami. Dla miłośników słowiańskiej fantastyki – pozycja obowiązkowa. Dla pozostałych – fantastyczna okazja, by dać się porwać czarowi starej wiary, która wcale nie odeszła w zapomnienie.
Moja ocena: mocne 9/10.
Czytajcie, słuchajcie, chłońcie – bo o borze szumiący, to jest naprawdę świetna zabawa.
Profile Image for PasjOla.
534 reviews2 followers
February 23, 2025
Marek Lichocki nie tak dawno temu przekonał się, że to, o czym do tej pory czytał, to nie mrzonki. Słowiańscy bogowie i demony, istnieją naprawdę. Jednak są widoczni tylko dla nielicznych. Bardziej prawdopodobne, że istoty z mitologii słowiańskiej zobaczą ci, którzy w bóstwa wierzą. Jednak mamy współczesną Polskę, która przyjęła chrzest i dawni bogowie odeszli już nieco w zapomnienie. Niestety stwory nie chcą przestać istnieć i wciąż nawiedzają Jawię. Prawnik po przejściu rytuału, nie tylko zaczął widzieć istoty z Nawii i Prawii, ale wypowiedział im wojnę, by ludzie mogli w spokoju żyć, nie nękani przez demony. A jako że jest również Widzącym, czyli wybrańcem, ciążą na nim pewne obowiązki.

Od mniej więcej roku, czyli rytuału, Marek walczy z potworami, ale również aktywnie szuka pewnych figurek. Przegląda liczne, stare zapiski i przeszukuje różne rejony. Od powodzenia jego misji może zależeć przyszłość nie tylko naszego świata. Póki co, jego wysiłki spełzają na niczym.

Gdy więc pewnego razu okazuje się, że spod opieki bóstw wyrwał się żądny władzy i mordu bożek o trzech twarzach, Trojan, a pewne demony chcą z Markiem wejść w układy, adwokat wie, że sytuacja stała się poważna. W dodatku bogowie zlecili mu karkołomną misję. Czy uda mu się podołać wszystkim wyzwaniom?

"Widzący" to niezła przygoda i ciekawe spotkanie ze słowiańskimi bóstwami, demonami i wierzeniami. Autor udanie połączył współczesny świat i ten pochodzący z dawnych wierzeń Polan. Historia wciąga, a ten tom, podobnie jak pierwszy kończy się tak, że trzeba sięgnąć po kontynuację, co niezwłocznie uczynię. Postacie są dobrze wykreowane, a fabuła się spina. Choć głównemu bohaterowi trochę zbyt łatwo wszystko przychodzi. Nawet bogowie mają do niego słabość. No, ale w końcu jest anomalią, czymś, co zdarza się raz na tysiąc lat.
Profile Image for Awiatka.
163 reviews14 followers
April 21, 2025
o masakra, co za gniot. niektóre dialogi, jak i opisy, sprawiały wrażenie idiotycznych bohomazów nastolatka, któremu kompletnie nie zależy; aby nabazgrać. książka była raz żałosna, a za drugim razem niezwykle zabawna. błagam, kto używa wielkich liter w dialogu, do podkreślenia majestatu jakiegoś wielkiego bohatera, w tym przypadku Boga, z jakim spotyka się tytułowy Widzący? użyj ładnych słów, posłuż się odpowiednim językiem, a nie uzewnętrzniaj się capslock’iem, bo brzmi to komicznie. nie zliczę ilości „niszczycieli klimatu”, jakimi miały być dziwne wtrącenia czy porównania do współczesnej popkultury, w momencie napiętej atmosfery; nawet w Nawii autor postanowił, że genialnym pomysłem będzie porównanie demona do tolkienowskiej kreatury, czy uznanie, że tocząca się bitwa przypominała „horror gore”. ci wszyscy Bogowie nadają Markowi miano „wybrańca”, w momencie, kiedy ziomek traktuje cały ten koszmar jak horror gore. aż szkoda recenzować te książkę, bo czuć, że była pisana dla jaj, chociaż autor nie sprawiał wrażenia komika, kiedy podpisywał mi tę książkę. aha, porównanie deszczy na plecach do tych, które bohater odczuwał, oglądając „ASMR na youtubie”…?! ja się zastanawiam, po co to było? nie obyło się bez sojuszników Marka, czyli demonów, których kreacja była tak paskudna, że bałam się bardziej, niż podczas oglądania horrorów gore! zero mroku, tajemniczości, aury…to nie były demony, a przynajmniej nie tak powinno się kreować słowiańskie stwory. to byli po prostu kobieta i pies. czytadło. gniot. kupka papieru.
Profile Image for Regalia Lenzi.
728 reviews3 followers
July 30, 2025
Zaczynamy od info o ucieczce złego boga Trojana, jego plugawce pojawiają się wszędzie, a Marek bawi się w pojednanie boskiej rodzinki.

No zacznijmy od plusów - witamy w słowiańskich klimatach! Nadal jest chmara bóstw i demonów, nadal są pogańskie obrządki i nadal mam wrażenie, że ten świat nie jest na tyle przerysowany, by czuć było sztuczność czy tandetę. Jestem w stawie wyobrazić go sobie, ale...

Ale to jest też minus. Duży. Kogokolwiek Marek spotka, to bez ceregieli mówi, że hej, to słowiański demon zabił, albo hej, to słowiańskiego boga sprawka i nikt go o postradanie rozumu nie oskarża. Jaaasne, jest lekka niewiara, ale potem jakoś mu wierzą. To zbyt nierealne! Ludzie nie są tak łatwowierni. I ci bogowie tacy grzeczni i tak sztywno mówiący.

Fabuła jest średnim tempem prowadzona, niby Trojan tuż za rogiem, ale mamy czas na czcze pogadanki i latanie od Annasza do Kajfasza, bo boska rodzinka ma focha. Właściwie tak odebrałam tą książkę - trochę pobiegania po Jawii, cap bałwany i chodu do Nawii, by tam zamienić się już w super-Marka, zbawcę świata. A na finał walka, po której więcej gadania. Aha, i DUŻA czcionka u Ojca Bogów zniechęciła, aż mnie oczy bolały.

Nie wiem, no trochę mnie korci, jak Trojanowi się spodoba wśród nas i co z Biezdarem, ale jak już Marek wszedł w god mode, to nie wiem, czy jest sens, skoro z niego taki mocarz. Może zerknę na ciąg dalszy, najwyżej serię porzucę.
Profile Image for Yoanne.
147 reviews
October 11, 2020
W drugim tomie przygód Powiernika dzieje się więcej i jest zdecydowanie ciekawiej mimo, że warsztat autora pozostał bez zmian jest dużo lepiej.
Wydanie książeczki znowu to samo i to na zdecydowany minus, ciężko się czyta siłując ze stronami łamiąc grzbiet aby dotrzeć do środkowych ściśniętych stron, może gdyby druk był choć trochę oddalony od środka byłoby lepiej.
Niezrozumiałe są dla mnie sytuacje odsyłające do innych publikacji autora w trakcie czytania.
Dialogi jak i zdrabnianie imion, słabo wypadają w świecie kiedy bohaterzy walczą ze złem.
Ogólnie jest lepiej ale dalej czegoś mi brakuje, powielenie sytuacji z pierwszego tomu, takiej kalki fabularnej nie sprzyja podniesieniu oceny, niczego nowego nie zaserwował nam autor, a szkoda.
Profile Image for Paulina Piecuch (athlibra).
39 reviews
February 10, 2023
4/5⭐
Kolejna część przygód mecenasa Marka Lichockiego wciągnęła mnie jeszcze bardziej niż pierwsza. Jeszcze więcej słowiańskości, dynamicznie rozwijająca się akcja i kilka niesamowitych zwrotów akcji, przy których na mojej twarzy malowało się jedno wielkie "WTF?!" 😍 Oby tak dalej, a zabraknie mi skali do oceny.
Profile Image for Anna.
1,492 reviews12 followers
December 2, 2025
"Dawno, bardzo dawno temu, na początku wszechrzeczy, gdy nie było jeszcze ludzi, nie było stworów, żywiołaków, boginek, boginów, nie było nawet Bogów, na powierzchnie bezkresnego oceanu pojawił się malutki pęcherzyk powietrza."
16 reviews
June 3, 2023
Moim zdaniem trochę lepiej napisana niż Powiernik. Czyta się lekko i zachęca do dalszego czytania.
Profile Image for Karolina.
90 reviews1 follower
March 8, 2024
Historia świetna, fajne zwroty akcji i budowanie napięcia. Ale redakcja - dramat...
Profile Image for Pawel Walenciak.
65 reviews1 follower
January 1, 2026
Kolejna odsłona słowiańskiego wiedzmina. I po raz kolejny kawal dobrej słowiańskiej kultury w klimacie urban fantasy
58 reviews
March 9, 2025
Marek Lichocki, adwokat, nie miał łatwego życia ostatnim czasem... Nie dość, że ma do wykonania misję odnalezienia legendarnych bałwanów, to jeszcze po kraju coraz bardziej rozpleniają się plugawe stwory. Uzbrojony w miecz, sztylet, rewolwer i co najważniejsze w Wiedzę staje on naprzeciw złym siłom.
Ale stwory nie są tylko złe. Coraz więcej ich staje po jego stronie i wiedzą, że tylko razem mogą pokonać chaos.
Trojan, bóg chaosu i zniszczenia wydostaje się z Pustki i próbuje zdobyć władzę na każdym ze światów. Czy spełni się Wróżda i nastanie koniec wszystkiego co znamy?

Po "Powierniku" przyszedł czas na kolejne tomy z serii. "Widzący" oraz dwa tomy opowiadań które uzupełniają historię dziejąca się pomiędzy głównymi książkami z cyklu.

I tak w "Widzącym" mamy to co w pierwszym tomie, tylko wiecej i bardziej. To znaczy Marek wraz z coraz większą rzeszą przyjaciół stara się zapobiec rozprzestrzenianiu się złych stworów po świecie jednocześnie chroniąc swoich najbliższych.
Akcja kręci się tym razem wokół Trojana, zapomnianego boga, który uwalnia się ze swojego wiezienia by zniszczyć świat tak ludzi jak i bogów.

Za to opowiadania... To zupełnie coś innego. Tu każde opowiadania, zabiera nas do osobnej historii. Mamy tu okazję zapoznać się z poszczególnymi stworami, tak dobrymi jak i złymi. Pokazują nam one jak ludzie wpływają na ich życie, ale i to, że nie wszystko jest czarno-białe. I że każdy może mieć na sumieniu jakieś przewiny...
I Marek, choć ma taką możliwość i umiejętności, często musi wybierać pomiędzy życiem a sprawiedliwością i wolą bogów.
Nie raz, można było się uśmiechnąć, ale też dużo było do przemyślenia, czy właściwie postępujemy jako ludzie niszcząc to co zostawili nam nasi przodkowie...

Z całego serca polecam. Jeśli spodobał Wam się "Powiernik", to tu znajdziecie więcej tego samego tylko bardziej dopieszczonego 😁
Profile Image for DuD.
34 reviews5 followers
September 3, 2022
Podtrzymuję co napisałem o pierwszej części. Pomysł ciekawy, realizacja nienajgorsza, coraz mocniej dokuczają jednowiarowi bohaterowie. Poza tym wszystkiego jest po prostu więcej niż w części pierwszej. Więcej akcji, więcej słowiańskości, więcej ratowania świata.
Displaying 1 - 25 of 25 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.