Zmiana codziennych nawyków może być prosta i przyjemna! Rozpocznij pozytywne dla siebie i środowiska zmiany w swoim życiu z EKOplanerem! Znajdziesz w nim cotygodniowe ekowyzwania na cały rok, dzięki którym metodą małych kroków systematycznie i efektywnie wprowadzisz dobre zmiany w duchu zero waste w swoim życiu. Sylwia Majcher, autorka bestsellerowej książki "Gotuję, nie marnuję. Kuchnia zero waste po polsku" pomoże stworzyć indywidualny i dopasowany do subiektywnych potrzeb projekt zmian. W książce znajdziesz jeszcze wywiady z ekspertami (psychologami, wykładowcami, aktywistami), przydatne tipy i ciekawe rozwiązania na czas podróży, podczas codziennych dni w pracy, w domu, w kuchni, w szkole. Pełno tu także przepisów na smaczne dania sezonowe i podpowiedzi, jak gotować, aby niczego nie zmarnować. Wykorzystuję, nie marnuję to doskonała propozycja dla tych, którzy chcieliby wprowadzić pozytywne dla siebie oraz dla środowiska zmiany w swoim życiu. Planer został podzielony na cztery części zgodnie z porami roku, by jeszcze lepiej odpowiadać indywidualnym potrzebom. Możesz zacząć go uzupełniać, kiedy tylko chcesz!
Skusiłam się na tę książkę w ramach Empik premium. Myślałam, że nie będzie to dla mnie nic odkrywczego, bo tematy około zero waste'owe, ciekawią mnie nie od dziś. Oto, co otrzymałam: - fantastycznie uporządkowaną wiedzę (taką, którą posiadałam, ale o której zapomniałam, oraz całkiem nową) - przepisy kulinarne, kosmetyczne i takie upraszczające życie - motywację i inspirację to dalszego działania - garść konkretnych danych, które dosadnie obrazują problem, z którym zmagają się zero/less waste'owcy. - krótkie rozmowy z ciekawymi osobami Książkę poznałam w wersji audio ale czuję, że powinnam mieć ją na papierze lub w e-booku, żeby móc sięgać do niej przed rozpoczęciem każdej pory roku i mobilizować się do działania.
Długo się zastanawiałem czy dać 3 czy 4. Książka tak naprawdę nie wniosła chyba nic nowego do mojego życia jako osoby zaznajomionej z tematem, jednak dla kogoś kto jest laikiem w tym temacie to warto. Zbiór takich podstawowych ale dość ważnych kroków aby stać się lepszym dla planety. Marzy mi się tylko aby każdy z nas chociaż trochę zaczął się stosować do tego co jest w książce. Osobiście pozycję traktuje jako przypomnienie sobie pewnych rzeczy niż coś nowego, ale ciszę się, że przybywa takich książek bo jest taka potrzeba.
Czegoś mi w tej książce zabrakło. Nie poczułam pragnienia, by teraz, zaraz zacząć działać i wdrażać poszczególne wyzwania w życie. Był to raczej zbiór luźnych inspiracji, czasem bardzo ciekawych i wartych wypróbowania pomysłów, ale czasem też postulatów, które nie były dla mnie niczym odkrywczym. Nie polecam, nie odradzam. Dla osób, które dopiero rozpoczynają przygodę z zero waste, może to być dobry drogowskaz, który pozwoli zorientować się w temacie.
Książka pisana w 2019 roku i to widać. Mam wrażenie, że te 5 lat później, w 2024 roku już trochę wyrastamy z podejścia jednostkowego jeśli chodzi o ekologię i powoli dociera do nas, że sami nie jesteśmy w stanie zdziałać tyle ile byśmy chcieli w kwestii zahamowania zmian klimatu. Potrzebujemy za to zmian na poziomie politycznym i gospodarczym, bo to właśnie "wielkie złe korporacje ;)" są odpowiedzialne za największą emisję gazów cieplarnianych, a nie przeciętny Kowalski, który wyrzuci kubeczek po serku wiejskim do złego kosza, albo weźmie kąpiel zamiast prysznica o jeden raz w miesiącu za dużo.
Koniec końców, nie ma w tej książce absolutnie nic odkrywczego zarówno dla laika, a tym bardziej dla osoby, która już trochę siedzi w temacie less/zero waste.
świetna, zdecydowanie obowiązkowa pozycja dla każdego. otwiera oczy na ekologiczne rozwiązania, które pomagają planecie, a nie odbierają jakości życia. dodatkowy plus za przepisy kulinarne i receptury na naturalną chemię domową. wiedza poparta badaniami oraz eksperckimi wywiadami. ksiązka z bodajże 2019, gdzie są opisane różnego rodzaju plany ustaw i rozwiązań do wprowadzenia w 2025. warto się zapoznać i spojrzec w jakim miejscu jestesmy teraz - niestety nie lepszym.
Książka wydana w 2019r. czytana w 2022 r. Wydaje się więc, że w zakresie less waste czy zero waste jesteśmy już dalej. Z tej perspektywy książka raczej dla początkujących w temacie. Dobrze się czyta, przydatne rady i pomysły, dużo danych. Ciekawe rozmowy z ludźmi związanymi z omawianą tematyką. Przeszkadzał mi sposób w jaki prezentowane są przepisy, tzn. Wymienione składniki, a dopiero w sposobie wykonania ich ilość.
Takie pozycje powinny wejść do kanonu lektur lub powinno się je omawiać np. na godzinie wychowawczej, żeby uczyć less/zero waste od najmłodszych lat. Książka idealna dla osób zupełnie zielonych i zmotywowanych do działania.
Testuję EmpikGo (i raczej nie skorzystam ;) ), i ponieważ nie znalazłem żadnej książki, którą naprawdę chciałbym przeczytać/przesłuchać, wziąłem tą, bo mi się jako pierwsza rzuciła w oczy (chyba ją dobrze promują, bo nie tylko ja ją widzę od razu ;) ). Nie ma w niej w sumie nic odkrywczego raczej dla kogoś, kto już zna temat, trochę to jest też tak jakby autorka chciała upchnąć w krótkiej książeczce wszystko (i porady, i przepisy, i przepisy na kosmetyki... ja nie wiem czy to takie konieczne), ale w sumie się przyjemnie czyta/słucha, szybko, lekko i poza tym że ktoś chciał zrobić książkę "o wszystkim" związanym z zero waste, to nie ma się do czego przyczepić i może być inspirująca. Dlatego wahając się pomiędzy 3 a 4 gwiazdki daję jednak te 4.
A jeszcze dodam (bo widzę, że to częsty zarzut w innych recenzjach) że nie widzę w poradzie typu: "zrób z obierek chipsy" nic złego (no jak nie lubisz chipsów, to nie rób, ale jak lubisz, to masz tanio zdrowe chipsy). Tym bardziej w poradzie aby jeść rzeczy po terminie ważności (no mniej zdroworozsądkowe wydaje mi się wyrzucenie czegoś bo termin MINIMALNEJ przydatności minął - naprawdę spróbuj, otwórz, sprawdź - w 99% przypadków można tą rzecz zjeść jeszcze sporo dłużej, wiem, sprawdziłem, zdarza mi się nadal za często ;) ), naprawdę termin jest dość umowny, a po to mamy zmysły żeby z nich korzystać.
Kliknąłem na tę książkę przez przypadek w Empik Go i audiobook sam mi się odpalił, więc pomyślałem „w sumie dlaczego nie”. Książka jest króciutka i napisana w bardzo przyjemny sposób, przez co całość mija w mgnieniu oka. Sam nie znalazłem tam niczego nowego czy odkrywczego, ale ja tematyką zero waste interesuję się od dłuższego czasu i nie spodziewałem się znaleźć tutaj faktów, które całkowicie zmienią moje życie. Za to wydaje mi się, że ta książka byłaby fajnym prezentem dla osób, które chciałyby zacząć bycie less waste, ale nie do końca wiedzą jak lub na przykład nie są członkami tysiąca grup tematycznych na Facebooku i wiele rzeczy im umyka.
Fajne do przejrzenia, niewątpliwym plusem jest to, że książka jest po prostu krótka. Co do samej treści - typowa celebrycka pozycja pisana z pozycji osoby chcącej podsumować swoją działalność influencerską. Nakierowana na fanów. Wiele pomysłów jest dość prostych, sama książka to w końcu poradnik pozbawiony pogłębienia przedstawianych treści. Największy problem jednak mam z jej celem - duża część z "wyzwań" może i pozwala nam na zachowanie umiaru w codziennym życiu, w żaden sposób jednak nie pomaga w walce ze zmianami klimatu, gdyż jednostkowe decyzje nie mają wpływu na zmiany zachowań społeczeństwa.
Wiedza zawarta w książce wydaje się raczej mainstreamowa, ale dla laików może być przydatna. Natomiast bardzo nie podobał mi się lincz osób publicznych, które zrobiły dużo dla klimatu, za jednorazowe napicie się z plastikowej butelki na konferencji. Upcycling to też nie zawsze coś dobrego, możne prowadzić do wytworzenia śmieci, których nie da się już przetworzyć, w perspektywie kolejnego wydania warto o tym wspomnieć.
This entire review has been hidden because of spoilers.
myślę że może być to ciekawa propozycja dla osób dopiero raczkujących w temacie zero waste, może sprawić ciekawy prezent na urodziny lub pod choinkę.
osobiście dla mnie temat nie jest świeży i w książce nie znalazłam zbyt wielu nowości, niemniej jednak rozmowy z gośćmi były ciekawe, a tygodniowe wyzwania dały powiew motywacji, by przywiązywać większą uwagę do świadomych zakupów.
27/52 nie jest źle, ale może być lepiej. Książka jest wspaniałą pouczającą lekturą, nieoceniającą, będąca drogowskazem. Przystępna, każdy znajdzie chociaż jedno wyzwanie dla siebie. Może nie wszystkie mają przełożenie na mój byt, bo chwaląc się jestem już o krok dalej, ale polecam każdemu.
ależ to była przyjemna książka!! piękna oprawa graficzna, przystępnie przedstawione badania, trafiający do czytelnika język. wielu rzeczy się dowiedziałam, mnóstwo ciekawostek znalazłam 💗
bardzo bardzo potrzebna książka, cieszę się ,że powstała 😌😌!!
Myślę, że najlepsza będzie dla osób które w temacie nie siedzą i się dopiero w niego zagłębiają!❤️ zasługuje na 3 gwiazdki ALE z powodu tego, że mówi o bardzo ważnych sprawach dałam 4!
Może książka nie jest idealna, ale z pewnością bardzo pomocna i pomogła mi ogarnąć mój less-waste chaos w głowie, podała nowe ciekawe pomysły i pomogła usystematyzować to, co już wiedziałam.
Waham się między 2/3. Przesłuchałam w ramach empik premium, bo od jakiegoś czasu intereresuję się tą tematyką. Wydaje mi się że napewno lepiej przypadnie do gustu osobom które są całkowicie zielone w zero waste i będzie to dla nich naprawdę fajny przewodnik i początek przygody z zerowaste :) dla mnie (i myślę że dla osób które już troche w tym siedzą) nie było w niej praktycznie nic odkrywczego, a trochę na to liczyłam. Duuuży plus za naprawdę ciekawe wywiady i przepisy.