Жестокое прошлое Убера тянется за ним, как кровавый след из распоротого живота. Этот красный скинхед не всегда был добр и далеко не всегда — справедлив. Но Убер неизменно платит по счетам. Десять лет до Веганской войны, молодой Убер случайно попадает на станцию "Обводный канал", которую терроризирует монстр-дракон и поклоняющиеся ему люди. Наступает время большой крови. Веганская война. В тылу империи вспыхивает мятеж рабов. Уберу нужно собрать команду из убийц и отморозков, чтобы спасти Обухово. Проблема в том, что дракон, возможно, все еще жив. В нем самом.
WOW, okej, na spokojnie, chociaż to dość skomplikowane, więc polecam film https://youtu.be/tlcJVHHZ5EQ gdzie wszystko tłumaczę trochę szerzej...
+ opowieść o Smoku pełna niesamowitego klimatu i suspensu + Uber jako bohater jest chyba moim ulubionym w uniwersum metra + nawiązania którymi książka aż kipi + mistycyzm, patos i bajkowość - druga część książki, która stanowi tylko zapowiedź kolejnej z serii Podziemny Blues
W ramach wyzwania #czytampostapozunersiouspl postanowiłam po raz kolejny sprawdzić, co słychać w Metrze. Szczególnie iż trochę czasu minęło od mojej ostatniej wizyty w tej lokalizacji, a do tego nadarzyła się świetna okazja, bo w lipcu premierę miał Piter. Bitwa Bliźniaków Szymuna Wroczek.
Uber i Smok, czyli 10 lat przed wojną wegańską. Podczas eskortowania karawany, Uber w ramach ratowania własnej skóry trafia na stację Obwodny Kanał. Poznaje tam sześcioletnią dziewczynką o imieniu Mika, która prosi go, by podjął się misji odnalezienia jej zaginionej matki. W trakcie prowadzonego „śledztwa” okazuje się, iż społeczność stacji terroryzowana jest przez smoka i służących mu ludzi. Czy uda się pokonać potwora i czy oby tylko on jest tu problemem?
Na tyłach imperium wybucha bunt niewolników. Uber, który przebywa właśnie w więzieniu, zostaje poproszony o zebranie ekipy, która dokona dywersji na tyłach wroga.
Przeszłość Ubera. Pierwsza część ze smokiem w tle to trochę taka bajeczka z kuperka. ;)
Łysy rycerz w „lśniącej zbroi” przyjmuje misję ratowania niewiasty w opałach, a do tego sam walczy ze swoimi wewnętrznymi demonami. No i spoko, gdyby tylko Uber miał w sobie trochę tej ikry i humoru z „poprzedniego odcinka”. Tu niestety ten niezwykle oczytany czerwony skinhead nie błyszczał dowcipem, który rozładowywał sytuację, a wręcz przeciwnie jego odzywki były mizerne i momentami sięgały samego dna.
Do tego jeszcze zachowywał się jak typowy bohater słabego kina akcji klasy B, który pięści się nie boi i żadne obrażenia nie są w stanie go powstrzymać.
Na szczęście druga część książki, czyli zbieranie ekipy „badassów” wypadła znacznie lepiej i ciekawiej. Choć sama misja dywersyjna potraktowana została mocno po łebkach.
Podsumowując. Piter. Bitwa Bliźniaków Szymuna Wroczek nie należy do najlepszych i najciekawszych tytułów Uniwersum. Owszem „coś” tam wyjaśnia, ale nie wnosi wiele do całej historii. Czekam jednak na kolejną książkę autora z nadzieją, iż teraz skupi się w końcu na „akcji właściwej”. ;)
I'm a big fan of Metro series and I'm very disappointed... A lot of dull monologues, barely interesting story about dragon... The only interesting thing is the second part which will be the beginning of a new book.
3/4 książki do wywalenia, nie rozumiem kompletnie tego cofnięcia się w czasie, które nic nie wniosło. Do tego zakończenie takie meh, liczyłem na coś innego jeśli chodzi o Ubera
Roboczy tytuł bardzo dobrze oddaje, o czym jest treść książki. Brzmi on: „Uber i Wszyscy”. Tak, Piter. Bitwa Bliźniaków to spin-off o Uberze!
Jedna z ulubionych i bardziej wyróżniających się postaci z całego Uniwersum Metro została wyróżniona osobną książką. Wchodzimy na tyle głęboko w istotę Ubera, że cofamy się w akcji o całe 10 lat. Dobra okazja, by zobaczyć, w jaki sposób nasz bohater został tym, kim jest obecnie. Tak jak poprzednie Pitery przyjmowały unikalną formę (western-epopeja, powieść łotrzykowska), tak tej części najbliżej do byliny — tradycyjnej rosyjskiej pieśni opiewającej czyny bohaterów. Uber zostaje przedstawiony jako heros, a nie tylko chaotyczny awanturnik. Lśniący przez wszystkie strony książki, w pełni glorii. Znajduje się w tak bardzo centralnym punkcie powieści, że wszystko widzimy jego oczyma i poprzez jego działania. Inne postaci (z jednym wyjątkiem) wydają się wręcz pobocznymi aktorami na scenie przy naszym skinie. Celowo. By lepiej odebrać książkę, należy traktować ją troszeczkę bajkowo. Jaki byłby z Ubera heros, gdyby nie rzucał się sam z gołymi pięściami na przeciwników i nadal wychodził z tego cało?
Większa, retrospekcyjna część powieści dotyczy śledztwa na jednej ze stacji. Poprowadzona została poprawnie, można by powiedzieć – po rosyjsku. Brud, zło i perypetie bohaterów z każdą stroną coraz bardziej się pogłębiają, ale to już odkryjecie sami. Cały ten ciężki klimat okraszony został popkulturowymi i literackimi nawiązaniami. Teatralne wykształcenie Wroczka czuć na każdej stronie i nie każdemu musi się to spodobać. O ile Uber znany jest ze swojej lekkości, w Bitwie po prostu bombarduje nas materiałem. Sucharów też zresztą nie brakuje.
Jednak co z główną historią? Gdzie jest Iwan? Rozejm z Weganami podpisany, co dalej? Nie martwcie się, nie zostajemy z niczym. W teraźniejszości Uber dostaje zadanie i Uber postanawia zadania się podjąć, mimo dość samobójczych prognoz. Nie przeczytamy jednak o następnym grupowym rajdzie na tereny wroga. Nie. Wroczek pokazuje swój kunszt pisarski poprzez rekrutowanie drużyny pod wodzą Ubera. Ukazana zostaje nam piękna plejada różnorodnych bohaterów, oddana w niewielkiej liczbie słów. Każdy z osobna mający swój krótki moment interakcji z Uberem. Liczy się każde słowo. No właśnie co z tymi słowami i stylem Wroczka? Ano jest bardzo po Wroczkowemu. Ten, komu pierwszy Piter nie przypadł do gustu, niech podejdzie do książki z dystansem – o ile Wroczek po 10 latach pisze już zdecydowanie lepiej, nadal ma te same tendencje. Chaos. Dynamika. Szybkość narracji. Ekspozycja elementów fabularnych w punkt, nic więcej. Brak prowadzenia za rączkę. Niewiele opisów.
Mamy jednak to, co w Uniwersum najlepsze. Petersburskie metro. Urwany kawałek życia na jednej ze stacji. Wojaże stalkerskie. Konfrontacje największych kozaków. Zagadkę do rozwiązania. Różnorodnych ludzi zebranych w jednym celu. Mięso rzucane przez bohaterów. Krew. Pot. Nieskończona walka o przetrwanie w tym upadającym świecie.