Jump to ratings and reviews
Rate this book

Wariacje pocztowe

Rate this book
The set of fictional leters from fathers to sons in Zabierski family writtten through two since 1770 to 1971. Not only it is a story of a family but Poland as well. It is also the story of power of gossips, of exaggerating the past events and of creating the past by the present which seems to be necessary for the ones who live now.The power of the book is also the power of the language which is perfectly marked by author and matching for the decade from each letter come from.

155 pages, Paperback

First published January 1, 1972

6 people are currently reading
81 people want to read

About the author

Kazimierz Brandys

44 books10 followers
Polish essayist and writer of film scripts.

He was the brother of Marian Brandys.

His wife was the Polish translator Maria Zenowicz.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
18 (20%)
4 stars
35 (39%)
3 stars
25 (28%)
2 stars
7 (7%)
1 star
4 (4%)
Displaying 1 - 14 of 14 reviews
Profile Image for Krzysztof.
96 reviews18 followers
October 31, 2018
Wielkie zaskoczenie. Stylistyczny majstersztyk, a przy tym niezwykle aktualna, diabelnie inteligentna powieść o utracie stabilnego gruntu -- politycznego, poznawczego, egzystencjalnego, językowego. Polska postmoderna, zabawna, gorzka, jadowita. Fabulizm i i imitacja jakby w duchu "Bakunowego faktora" (którego Brandys nie mógł znać, bo wydano go u nas dopiero w 1980 roku). Pięknie się to zestarzało.
Profile Image for poezja.ksiazek.
79 reviews8 followers
January 19, 2023
Świetna książka o pokoleniach, relacjach na linii ojciec-syn, historii i wiele wiele więcej. Bardzo polecam.
Profile Image for Marcelina Szulc .
308 reviews5 followers
March 29, 2025
Początek zdecydowanie nie nastroił mnie zbyt pozytywnie do tej książki XD (ehm ehm epizod z małpami; samojedztwo itd...) jednakże, ostatecznie całkiem mi się podobało.
Najciekawsza była chyba sama budowa książki - to pisanie listów przez ojca do syna, syna do syna... Ciekawy zabieg
Profile Image for Wiktoria Wieczorek.
40 reviews
January 26, 2026
I have to say it is pretty difficult to read for its complicated language. Although from a literary point of view, the message and the idea itself - genius.
Profile Image for geniusz.
177 reviews1 follower
January 8, 2026
ruchanie małpy, jedzenie własnej nogi z krzyża i szał wściekłych macic
Profile Image for Marcin.
336 reviews84 followers
September 1, 2022
O polskości i innych demonach

Wieńcząc swą powieść datami IX 1969 – VIII 1971 Brandys zapewne pragnął zwrócić uwagę na jej historyczny kontekst. Wariacje pocztowe stanowiły bowiem literacką odpowiedź na Marzec 1968 roku, kiedy polityka znów zaczęła cynicznie wykorzystywać Historię jak sprzedajną panienkę. O tym właśnie w głównej mierze jest ta książka – jak z biegiem czasu przeinaczeniu ulegają pewne fakty, w jaki sposób rodzą się narodowe mity, jakie mechanizmy sprawiają, że pewne wydarzenia, które dla przodków były powodem wstydu i zażenowania, dla następnych pokoleń stają się emblematem z dumą noszonym na piersi obok innych orderów czy odznaczeń. Na przykładzie kolejnych męskich pokoleń rodziny Zabierskich autor usiłuje pokazać prawidła mitologizacji historii zarówno w warstwie wybielania i tuszowania pewnych niechlubnych zdarzeń, jak również na płaszczyźnie tworzenia czarnej legendy, partykularnego nadinterpretowywania, zniekształcania, naginania, fałszowania historii tak, by pasowała do jedynie słusznej, prawilnej wersji, której trzeba kurczowo się trzymać. Brzmi znajomo?

Wątek prawideł wprawiających w ruch walec Historii jest uzupełniony historiozoficzną wizją dziejów naszego kraju, ale potraktowaną w sposób odbiegający od sztampowych ujęć. Wystarczy rzut oka na datowania poszczególnych listów – gdyż Wariacje pocztowe są powieścią epistolarną - z pewnym uporem pomijające lata, które wbijamy do głów w trakcie lekcji historii. Polskość w korespondencji Zabierskich jest kategorią nadrzędną i trudno uniknąć tu skojarzeń z Gombrowiczem, którego wątpię, aby Brandys czytał. Iście gombrowiczowsko krytyczny jest stosunek Brandysa do Polski kontuszowej, sarmackiej, więcej mającej wspólnego z przebierankami, machaniem szabelką i podkręcaniem wąsa niż z trzeźwym patriotyzmem, chłodną kalkulacją polityczną i czymś, co w niemieckim zyskało piękne miano Realpolitik. Gdyby jednak powieść ta lokowała się tylko na tym poziomie, nie wiałoby od niej nudą, ale daleko byłoby jej od oryginalności – ileż takich podobnych rozliczeń mamy już w polskiej prozie? W Wariacjach pocztowych demon polskości przedstawiony jest we wszystkich swych upadkach i nielicznych wzlotach. Mamy więc i konfederacje ku obaleniu Ciołka, i powstania, konspiracje, zsyłkę na Sybir, wojny, emigracje, ale wszystko to leży w powieściowej akcji niejako na marginesie. Dla Brandysa bowiem ciekawsze pozostaje, jak ów demon polskości odbija się na jednostkowej egzystencji poszczególnych pokoleń Zabierskich, na podejmowanych przez nich życiowych wyborach. Nie działanie stoi w centrum zainteresowania autora, lecz jego konsekwencje. Absurdalne nieraz perypetie bohaterów, sprokurowane ich aktywnością z pobudek, a jakże!, czysto patriotycznych, niejednokrotnie godzą w sedno ich tożsamości, każąc ją redefiniować albo odbudować na gruzach poprzedniej.

Mimo upływu półwiecza, Wariacje pocztowe w dalszym ciągu pozostają diablo aktualne, co w gruncie rzeczy jest wnioskiem dość smutnym. Świadczy bowiem o tym, że ciągle – niczym powieściowi Zabierscy – mamy problem z naszą polskością i machamy wkładem w historię powszechną niczym niespłaconym wekslem, rozpychając się łokciami w Europie, w której wciąż szukamy własnego miejsca choć usilnie pozujemy na rozdających karty.

Największym atutem powieści jest jej język. Stylizacja językowa to prawdziwy majstersztyk. Brandys, niczym wytrawny kompozytor, gra na wielu nutach - od kwiecistej, barokowej, naszpikowanej ozdobnikami przez romantyczne i młodopolskie uniesienia aż po list ostatni, pisany współczesną polszczyzną. Nietuzinkowy pomysł na formę, której pisarz umiał się podporządkować, jest godzien kapeluszy z głów! Dawno nie czytałem nic tak ożywczego i intelektualnie zapładniającego.
Profile Image for Bitácora de Libros .
16 reviews7 followers
January 19, 2026
Muy costoso de leer, las historias son interesantes (no todas) pero se hace muy difícil la lectura por el lenguaje, los manierismos literarios y sobre todo las constantes referencias al contexto político/bélico/religioso/social de la historia de Polonia desde 1770 en adelante (que al ser argentina no conozco o manejo poco), también está salpicado de frases y expresiones en diversos idiomas (hasta latín) nunca traducidos.
No sé si gran parte del problema es la traducción o es así en el original, pero el abuso de diminutivos me pareció totalmenre artificial, así como una escritura desorganizada y con muchas palabras separadas a doble espacio que no sé si existían en el original para enfatizar o es error de edición.
Por otro lado en esta edición se ve la falta del trabajo editorial que implica un buen prólogo que te ayude a contextualizar, llamadas aclaratorias y traducción de estas múltiples y constantes palabras y frases desperdigadas por todo el libro.
La sensación es de bastante insatisfacción e incógnita sobre si este libro es realmente así en su edición original
Profile Image for karalina813.
437 reviews5 followers
December 10, 2023
4,5 ⭐
Historia rodziny przedstawiona na przestrzeni dwustu lat, a w tle dzieje historyczne, społeczne, polityczne. Mamy do czynienia z rozważaniami na temat ojczyzny, poświęcenia, rodziny, własnych marzeń i pragnień. Ważną rolę odgrywa w tej opowieści także plotka, która ma znaczący wpływ na to, jak jesteśmy odbierani.

Bardzo chciałabym poznać odpowiedzi na niektóre z listów kierowanych przez ojców do synów.
Profile Image for Maurizio Manco.
Author 7 books132 followers
October 14, 2017
"E' l'attimo prima della salvezza o prima del massacro? Non si sa." (p. 209)
Profile Image for Wojtek Konieczny.
1,765 reviews
August 7, 2020
6/10
Świetny pomysł, ale wykonanie już nie tak zajmujące - przeczytałbym odświeżoną wersję.
Profile Image for natalia róża.
10 reviews
October 19, 2022
b lubię powieści epistolarne, zawsze to jakiś koncept

"man kann singen, man kann tanzen, aber nicht mit den zasrancen"
Profile Image for agat.
23 reviews
December 3, 2025
panie brandys pan jest jakims absolutnym mistrzem
Displaying 1 - 14 of 14 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.