Jump to ratings and reviews
Rate this book

Ludwik XVI

Rate this book
Polish

297 pages, Unknown Binding

First published January 1, 1985

Loading...
Loading...

About the author

Jan Baszkiewicz

21 books3 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
3 (12%)
4 stars
13 (54%)
3 stars
8 (33%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 of 1 review
43 reviews
November 27, 2022
Znakomicie napisana biografia Ludwika XVI (1754-1793), króla Francji, który zakończył życie na szafocie. Profesor Baszkiewicz pisze lekko i zajmująco, ale wnikliwie i w temacie. Sporo jest w książce historycznych smaczków, które uwielbiam. Na przykład ten, że poród w rodzinie królewskiej był sprawą publiczną: „Każdy, kto znalazł się w pobliżu, miał wówczas prawo wystąpić w roli gapia. Pochodzenie ewentualnych następców tronu musiało być przecież poza wszelkim podejrzeniem o jakieś manipulacje!”

Ludwik XVI odebrał słabe wychowanie w duchu pobożności i wrogości do współczesnych mu prądów oświeceniowych, za to przywiązany był do idei konserwatyzmu i absolutyzmu. A przyszło mu rządzić w trudnych czasach. Kryzys ekonomiczny trwał właściwie od początków jego panowania, a jego przyczyną były między innymi monstrualne i słabo kontrolowane wydatki królewskie. Swoje dołożyły też zjawiska klimatyczne, od 1784 r. notowano: „surowe zimy, nieprzychylne dla rolnictwa wiosny i lata, zarazy niosące pomór bydła.”

Trzeba tu odnotować próby liberalnych reform Turgota a później Neckera, mające na celu uzdrowienie finansów państwa (ograniczenie olbrzymich wydatków na dwór) i zmianę ustroju politycznego, w szczególności zwiększenie wpływów stanu trzeciego (burżuazji i ludu). Reformy zostały utrącone przez arystokrację, zaś król był zbyt słaby i ograniczony, aby poprzeć niezbędne zmiany: „Izolowany od kraju w swej wersalskiej złotej klatce, teoretycznie wszechwładny (i wierzący w tę wszechmoc), Ludwik XVI poddawany był oddziaływaniom jedynych grup nacisku funkcjonujących w tamtym systemie: rodziny królewskiej, ministrów, dworskich koterii.”

Pokazuje ta biografia olbrzymi problem monarchii dziedzicznej: przeciętny pod każdym względem, słaby i chwiejny król nie mógł sobie poradzić z rządzeniem w trudnych czasach. Kończy książkę Baszkiewicz znamiennie: „Wolno współczuć losowi tego przeciętnego człowieka, dobrego ojca rodziny, władcy pozbawionego demonicznych wad i wybitnych zalet. Prawa sukcesji dynastycznej odebrały mu szanse powodzenia na miarę jego możliwości. Mógł być przecie bardzo dobrym kartografem, zegarmistrzem albo ślusarzem.”

Świetna biografia.




Displaying 1 of 1 review