Arcynowina! To polski debiut rosyjskiego fantasty. Arcyprawda nr 1. Nic tak nie ożywia jak zmartwychwstanie. Arcyprawda nr 2. Świat zwariował. W starożytnym Sumerze, w czasach arcymaga, pozycję niewiast widziano gdzieś między meblami a zwierzętami domowymi. Zmartwychwstając w wieku XXI, mag Kreol nie ma wyjścia. Musi zaufać wyzwolonej kobiecie, policjantce, która magię kojarzy – o zgrozo – wyłącznie z Copperfieldem. Czytajcie Księgę, prawdę Wam powie o ważniaku z Babilonu, który umarł aby żyć. O magu potężnym, co przechytrzył demony, a nie przewidział plagi odkryć archeologicznych. Wygrzebany jako zabytek, starszy od Sfinksa, w dzisiejszym San Francisco czuje się jak nowonarodzony. I przejawia typowo współczesne słabości: do gromowładnych amuletów, samobieżnych rydwanów i pięknych „niewolnic”. Czytajcie Księgę, oświeci Was. Oprowadzi po o światach równoległych, zaprosi do piekieł, uchyli okna na mnogość kosmosów. Zajrzyjcie pod podszewkę rzeczywistości. Arcywarto.
It was suppossed to be a quick, easy and pleasant read. Unfortunately one of the elements was missing - the pleasantness. Some of the plot elements seem ridiculous, the characters are hardly beliveable and the plot itself is very, very far from original. There is nothing that would set this book apart from the pulp. The only plus is that it's short. And that's telling a lot.