Nikodem Dyzma czy Frank Underwood? Bystry umysł z przebłyskami geniuszu czy niesamowity fart i korzystanie z okazji? Jeśli ktoś szuka odpowiedzi na to pytanie, to być może znajdzie ją w tej książce. Nie jest to zwyczajna biografia Putina. To również obraz mechanizmów władzy, jakimi posługuje się wieloletni przywódca tego państwa.
Całkiem zgrabna kompilacyjka, szkoda tylko, że boleśnie niedoredagowana ("niszczyciele klasy Arley Berk" - Arleigh Burke, baranku), i że autor, jasnowidzem będąc (wie na przykład, jaka była ostatnia myśl umierającego), nie podał numerów do totka. Taką okazję zmarnować...