Howard Phillips Lovecraft (1890-1937) Twe migotliwe światła co noc widzę, / Choć przestrzeń i czas między nami; / Bo tyś mą duszą, moje ty Providence, / I zawsze przy mnie zostaniesz! Wybór poetyckich tekstów (w wiekszości grozy) słynnego pisarza literatury grozy, autora "Zewu Cthulhu" w przekładzie Doroty Tukaj (autorki przekladu "Poezji" Branwella Bronte)
Howard Phillips Lovecraft, of Providence, Rhode Island, was an American author of horror, fantasy and science fiction.
Lovecraft's major inspiration and invention was cosmic horror: life is incomprehensible to human minds and the universe is fundamentally alien. Those who genuinely reason, like his protagonists, gamble with sanity. Lovecraft has developed a cult following for his Cthulhu Mythos, a series of loosely interconnected fictions featuring a pantheon of human-nullifying entities, as well as the Necronomicon, a fictional grimoire of magical rites and forbidden lore. His works were deeply pessimistic and cynical, challenging the values of the Enlightenment, Romanticism and Christianity. Lovecraft's protagonists usually achieve the mirror-opposite of traditional gnosis and mysticism by momentarily glimpsing the horror of ultimate reality.
Although Lovecraft's readership was limited during his life, his reputation has grown over the decades. He is now commonly regarded as one of the most influential horror writers of the 20th Century, exerting widespread and indirect influence, and frequently compared to Edgar Allan Poe. See also Howard Phillips Lovecraft.
Wiersze poruszają charakterystyczne dla autora koncepty ograniczeń ludzkiej percepcji. Często pojawiają się w nich byty i przestrzenie astralne. których natura specjalnie pozostaje tajemnicą. Utwory traktuję jako wspólną wypowiedź opowiadającą jedną historie. Można by je określić jako połączenie poezji z krótkimi opowiadaniami. Wraz z kolejnymi stronami lektura stawała się coraz ciekawsza i wyrazista w tym co chce przekazać.
2.75 Żałuję, że nie przeczytałam w październiku, bo klimatem by idelanie pasowała. Po tym zbiorze na pewno zabiorę się za opowiadania, bo wiersze chociaż ciekawe, czytane po sobie w tomiku są nieco monotonne.
Jeśli lubisz poezję, spokojnie obejdziesz się bez tego. Trudno mi powiedzieć, co decyduje - jakoś poety, czy tłumaczenia - ale szału nie ma od strony technicznej warsztatowej. Trochę problemu z rytmem, trochę problemów z wyczuciem gatunku, choć niektóre sonety potrafią zauroczyć. Co jest fajne - wizje lovecraftowskie - zaginione miasta, bogowie, Yuggoth, narkotyczne i oniryczne pejzaże. Czyli jak lubisz HPLa, to można przeczytać w ramach ciekawostki.
mysle, ze lepiej odnajduje sie w opowiadaniach. ogolnie to lovecraft ma dobre koncepty i pomysly, ale przez to, ze ma problemy z umiejetnym ich przedstawianiem, to wiersze po prostu mu nie ida az tak dobrze. w wiekszosci wierszy tutaj nie wyczulam "tego czegos". niektore sa warte uwagi napewno, ale sporo jest napisanych dosc.. sredniawo. tlumaczenie oczywiscie rowniez moglo byc ciosem dla lovecrafta, ale czytalam od tego samego wydawnictwa poe, i szczerze powiedziawszy polskie tlumaczenie bardziej podobalo mi sie od oryginalu. w wierszach hp czegos mi brakowalo; a niektore byly po prostu nie pociagajace. no ale dalam 2 gwiazdki (ocena 2,5) - bo jak byly jakies lepsze, to były naprawde dobre. no i te "gorsze", tez nie byly koszmarne, tylko no srednie.